Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player
Pobierz Flash Player
 
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez stronę
Do prawidłowego działania strony potrzebujesz Flash Player 9
Pobierz Flash Player
 
Zawodnicy
Klub
Historia Klubu
Trenerzy
Awans 2006/07
Regulamin serwisu
Linki
Terminarz
Statut Klubu

 

I Liga  
 
4 kwietnia 2008 redakcja
 
 

BANK BPS BASKET PRZEGRYWA Z KOTWICĄ

 
 

Koszykarze Bank BPS Basket przegrali po dogrywce w pierwszym meczu pre play off z Kotwicą Kołobrzeg 80-83. W rywalizacji do dwóch zwycięstw Kotwica prowadzi 1:0. Kolejne spotkanie 7 kwietnia w Kołobrzegu.  

 

 

 

BANK BPS BASKET-KOTWICA 80-83 ( 16-15, 24-24, 19-13, 12-19, d. 9-12)

 

BANK BPS BASKET: Eldridge 15 (2), Hicks 2, Żurawski 7, Puncewicz 4, Dąbrowski 2, Barkley 12 (1), Tuljković 11, Ibrahim 13, Ansley 14 (1)

 
 
Komentarze
dodany przez: Wojteh 6 kwietnia 2008 o 10:18
zdjęcia z meczu na www.wojteh.com
dodany przez: Dzwonek 6 kwietnia 2008 o 00:08
dokładnie kibice z Turowa nic złego nie powiedzieli o P. Mariuszu Karolu ;).... a P. Mariusz kazał pozdrowić cały KLUB KIBICA !!! :)
dodany przez: Mutak 5 kwietnia 2008 o 23:45
Aaa wlasnie, trener Karol pozdrawia caly KK
dodany przez: Mutak 5 kwietnia 2008 o 23:14
Ajron mów co chcesz ale dziś jak byliśmy z chlopakami na Pucharze Polski to kibice z Turowa nie mówili nic złego o trenerze Karolu ;] Wręcz przeciwnie - stoją za nim bo był dobrym trenerem.
dodany przez: Kiles 5 kwietnia 2008 o 22:43
Każdy ma swoje zdanie na dany temat! Ja mam swoje jednak nie mam zamiaru wyrażać tego na forum! Zauważyłem, że wystarczy dorzucić oliwy do ognia i wszystko potoczy się w nieprzewidywalnym toku zdarzeń. Proponuję wszystkim aby obdarzyli kredytem zaufania decyzje (nie raz uważanych przez nas za nie trafione) naszych władz! Nie twierdzę, że zawsze są trafne ale w końcu bez tych decyzji nie bylibyśmy w tym miejscu gdzie teraz jesteśmy! Poczekajmy i rozliczajmy po a nie przed! Pre Play Off stawiam 2:0 dla Kotwicy ewentualnie 2:1 dla Kotwicy! Takie jest moje odczucie! Pozdrawiam!
dodany przez: Ruda 5 kwietnia 2008 o 21:15
Mam 5 wolnych miejsc na wyjazd do Kołobrzegu. Koszt wyjazdu 60 zł bez biletów. Chętni proszę o kontakt pod nr tel 721557886 :)
dodany przez: Ajron 5 kwietnia 2008 o 20:58
Zgadzam sie z J. Karol w calej tej sprawie robi z siebie ofiare pluje na nasz klub pomimo tego ze to wlasnie ten klub go de facto wypromowal na nowo, przeciez jego dwie ostatnie przygody w DBE z klubami z Kolobrzegu i Zgorzelcem zakonczyly sie kompletnymi porażkami gość był niemal skończonym trenerem całe srodowisko koszykarskie miało go za beznadziejnego trenera, wtedy to wlasnie prezes Potulski wyciagnął do niego pomocną dlon i dal do poprwoadzenia dream team 1ligi. Jego zwolnienie według mnie było uzasadnione juz pomijając fakt czy ostatni mecz byl sprzedany... druzyna po wygraniu meczów z top3 ligi totalnie osiadla na laurach co jest miedzy innymi winą trenera więc prezes jako wlasciciel klubu zaniepokojony formą druzyny miał prawo go zwolnic i Karol nie powinien sie obrażać taki jest ten zawód nikt mu nie gwarantował dożywotniego etatu w tym klubie, jeśli sobie nie radzi z takimi sytuacjami może niech znajdzie sobie mniej stresujące zajęcie. Ogólnie Karol sam sobie szkodzi bo przylepił sobie łatke sprzedawczyka czego w ogóle nie rozumiem tak jak napisał J. gdyby sam nie pobiegł do dziennikarza gazety z żalami to nie było by tej całej afery. Reansumując nie podoba mi sie jego zachowanie i tyle wg mnie na żenująco niskim poziomie.
Co do meczu z Kotwica wierze w 3 mecz... konczyc sezon na początku kwietna troche głupio. Pozdro
dodany przez: Kibic 5 kwietnia 2008 o 19:47
To, iz mecz byl sprzedany potwierdzil drugi trener zespolu tuz po meczu. Nie mial zadnych watpliwosci, iz tak bylo.
dodany przez: J. 5 kwietnia 2008 o 18:47
Nie zapominajcie, że to gra zespół, a nie osoby rządzące klubem. Sądzę, że nikt nie kalkuluje, czy się opłaca grać w PO, czy nie. Po prostu tak głupio wyszła ta końcówka w tym sezonie, po chaotycznych decyzjach.. Szczerze się przyznam, że po zwolnieniu Karola sądziłem, ze to koniec sezonu. Byłem wielce zaskoczony zwycięstwem w Słupsku. W związku z tą wygraną wierzę, że wygrają w Kołobrzegu, stać ich na to.
I tak dużo osiągnęliśmy w tym sezonie, jednak niestety apetyt rośnie w miarę jedzenia. Chociaż dziś Górnik wygrał z Atlasem..
Co do tych rzeczy co mówi Karol, to facet zachowuje się jak idiota opowiadając o tym jak to oskarżono go o sprzedawanie meczów, że w Kwidzynie nie chcą PO. Robi nie tylko nam anty-reklamę, ale przede wszystkim, za przeproszeniem, sra we własne gniazdo. Nigdy by nie było powiedziane, że sprzedał mecz, gdyby sam o tym nie zaczął rozpowiadać. Jeżeli nawet to była nieprawda, w tym momencie facet przypiął sobie łatkę i teraz po jego każdej następnej przegranej jako trenera, widząc jego błędne decyzje, wszyscy będą się zastanawiali: "a może coś faktycznie w tym było, że sprzedaje?". Szkodzi przede wszystkim sobie.
Co nie zmienia faktu, że oświadczenie powinno być.
No i teraz pozostaje nam mieć nadzieję, że w przyszłym sezonie też zagramy w ekstraklasie.

Pozdrawiam,
J.
dodany przez: Misiek 5 kwietnia 2008 o 17:56
kiles, ja też poproszę o "wywiad" na mail'a. pozdr.
dodany przez: Killbill 5 kwietnia 2008 o 17:54
czy może ktoś zamieścić ten wywiad np na rapidshare?
dodany przez: Kiles 5 kwietnia 2008 o 17:07
Bardzo dobry wywiad obnażający nasze słabe strony jednak opisane w bardzo wyważonym tonie. Myślę, że jeśli nie ukaże się sensowne oświadczenie będzie się to za nami ciągnęło jak śledzie z Kołobrzegu!
dodany przez: Goralowa 5 kwietnia 2008 o 16:30
Brak mi dzisiaj weny do pisania, zeskanuję i wrzucę Ci na e-maila. Dodam tylko, że wywiad w "dobrym klimacie".Pozdrawiam
dodany przez: Kiles 5 kwietnia 2008 o 16:03
Goralowa czy możesz streścić nam ten wywiad?
dodany przez: Goralowa 5 kwietnia 2008 o 15:56
W najnowszym Baskecie wywiad z trenerem Mariuszem Karolem "Nie mogę w to uwierzyć"-warto przeczytać, a u nas... nadal cisza.
dodany przez: Killbill 5 kwietnia 2008 o 14:50
część innych zespołów wydała kasę na sędziów ,więc u nas powinno sie znaleźć trochę kasy:) no chyba że Karol wydoił kasę z odszkodowania,co sie mu chyba należało..
Podobno Kotwica ma też problemy z kasą,wiec może przegra z nami..(taki żart,rozjadą nas,bo my nie chcemy play-off)
dodany przez: B 5 kwietnia 2008 o 14:32
Moi Drodzy czy naprawde nikt nie wybiera sie w poniedzialek do Kolobrzegu????
dodany przez: KAMYK 5 kwietnia 2008 o 14:23
Nie mówię że nie ma, ale dla takiego beniaminka jak My to budżet może nie wytrzymać, bo pewnie nikt na początku sezonu nie przypuszczał że będziemy grać w PO w co gorąco WIERZĘ.
Pozdo.
dodany przez: Dux 5 kwietnia 2008 o 13:09
Kamyk!! czy chodzi oto ze nie ma ksay??
dodany przez: TG 5 kwietnia 2008 o 12:57
Ja wierzę! :)
dodany przez: KAMYK 4 kwietnia 2008 o 23:19
wszystko było OK, i kibice i reszta, ale mam takie pytanie z innej beczki, wiecie ile kosztuje klub walka w PO jak jest mało kasy?? a jakie zawodnicy mają stawki w PO
dodany przez: _Nika_ 4 kwietnia 2008 o 23:17
Do Yankes chociaż ktoś widział to co ja :) Nie basket kibiców nie stracił po prostu postawa basketu trochę zawiodła. A co do play-off czas pokaże.
dodany przez: Pienio 4 kwietnia 2008 o 23:02
Pozatym na meczu bylo malo kibicuw fakt ale ludzie byl srodek tygodnia i wiekszosc ludzi pracuje :/
dodany przez: Killbill 4 kwietnia 2008 o 22:51
czy ktoś wierzy w awans do play-off?
pytam z czystej ciekawości,bo wpisów tak mało,jakby Basket stracił kibiców..
dodany przez: KAMYK 4 kwietnia 2008 o 22:29
Yankes, masz rację mam to samo odczucie a to że siedziałem przez pół meczu to właśsnie to jak odbierałem grę naszych chłopaków, na siedząco a sam uprawiałem kiedyś sport i takich rzeczy się nie robiło
dodany przez: Guziol544 4 kwietnia 2008 o 22:25
Dustin24 - rzucał 5 wolnych ponieważ : 2 za faul saniego ibrahima , a trzy następne za zachowanie niegodne sportowcaa barkleya (plus piłka z boku ,ale to inna bajka ) czyli 2 + 3 = 5
Jeżeli się myle to prosze mnie poprawić . Bop ja tylko tak myślee , a osobiście zachowania ,,niesportowego baricka nie widziałem '' , bo w tym momencie zwracalem uwage na co innego :)
dodany przez: Yankes 4 kwietnia 2008 o 21:49
O meczu zbytnio nie chce mi sie pisac bo od samego poczatku byl beznadziejny. Odnioslem tylko wrazenie jakby zespol Basketu byl ospaly i wogole nie mial checi na gre. W drugiej polowce wygladalo to troszke lepiej ale niestety zabraklo tej kropki nad "i". Nie wiem dlaczego w kilku komentarzach byl chwalony Punek??? czym sobie zasluzyl??? dla mnie zagral ponizej krytyki!!! owszem wyszly mu naprawde bardzo dobrze 2 ostatnie mecze i to go chyba zmylilo, dlatego dla mnie osobiscie zagral naprawde zle. Co do Saniego... no coz psychika siadla a co za tym poszlo? wszyscy w hali widzieli... Mujo troszke przesadzal z tymi trojkami, widac bylo ze nie ida mu rzuty z dystansu ale uparcie probowal - nieskutecznie. Teraz pozostaje miec nadzieje na sprawienie milej niespodzianki w ktora sorry ale nie wierze. Chcialbym sie mylic i jeszcze raz w tym sezonie pojechac na mecz do Kwidzyna ale czy bedzie mi to dane? to juz zalezy od chlopakow z druzyny. POZDRAWIAM
dodany przez: Dustin24 4 kwietnia 2008 o 20:58
ale ja nie mogę zrozumieć czemu barrett miał 5 osobistych za jednym razem ??
dodany przez: Mutak 4 kwietnia 2008 o 14:46
czy ja wiem, Mujo po nie udanym początku ogarnął się i potem zaczął nawet grać, zamiast tyle rzucać zaczął podawać i wygrywaliśmy przez połowe meczu...

powodzenia w poniedziałek ;]
dodany przez: _Nika_ 4 kwietnia 2008 o 10:45
No fakt można to nazwać wypadkiem przy pracy ale ja bym tak tego nie nazwała... I nie można winą obarczać Saniego bo cała drużyna skrupulatnie pracowała na tę przegraną. Wydawało się, że grają na przysłowiowym luzie i jak poczuli że zwycięstwo się wymyka to wtedy próbowali niepotrzebnych z góry skazanych na niepowodzenie wjazdów pod kosz Kotwy gdzie czekał Bigus. Szkoda.A co do Muja i Punka to nie widziałam tam walki do końca raczej coś co przypominało rozpaczliwa próbę udowodnienia sobie i nam, że potrafią rzucać(niestety niecelnie) dobra wiem że nie zawsze się udaje trafić no ale... Wiem, że większość pewnie się ze mną nie zgodzi ale ja kulturalnie wyraziłam swoją opinie po meczu już trochę na zimno choć nie do końca.
Pozdro for all
dodany przez: Dux 4 kwietnia 2008 o 10:31
Gdzie odszedł ten Basket z meczu z Anwilem czy Prokomem?? Trzeba wygrać!!to fakt! Ale jak ,z taką grą?? Powodzenia!! będzie potrzebne!!!!
dodany przez: Kondzio17 4 kwietnia 2008 o 10:20
no to nasi graja z nozem w gardel trzeba wygrac i pokazac ze przegrana u nas to tylko pomyłka przy pracy.
NASZYM KLUBEM MTS CAłA POLSKA O TYM WIE
dodany przez: Wade 4 kwietnia 2008 o 08:51
Nie no ale emocje były:Dszkoda tylko ze w ostatnich sek.... taka trojke nam siekli:(... ale taka jest koszykowka:):D !!!!!
 
Dodaj komentarz:
Twój komentarz zostanie wyemitowany
po zatwierdzeniu jego tresci przez moderatora.


Aby dodawać komentarze, musisz się zalogować.

 

 

  Junior II Liga - 1 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim AS Mrągowo
Wynik 82-45
Data 17.10.2013
Gdzie Kwidzyn
 
 
statystyki podsumowanie
 
  Walka o II Liga - 2 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim Uks Bryza Kolbudy
Gdzie Kwidzyn
Data 20.10.2013
Godzina 17:00