Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player
Pobierz Flash Player
 
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez stronę
Do prawidłowego działania strony potrzebujesz Flash Player 9
Pobierz Flash Player
 
Zawodnicy
Klub
Historia Klubu
Trenerzy
Awans 2006/07
Regulamin serwisu
Linki
Terminarz
Statut Klubu

 

I Liga  
 
9 marca 2008 redakcja
 
 

BANK BPS BASKET ZATOPIŁ KOTWICĘ

 
 

W obecności ponad 1300 widzów, koszykarze Bank BPS Basket pokonali po zaciętym i emocjonującym spotkaniu Kotwicę Kołobrzeg 96-87.  Bardzo dobrze zagrał debiutujący przed kwidzyńską publicznością Michael Hicks, który zdobył 23 pk. W tym pięć razy trafił zza linii 6,25 m. Double- double zapisał na swym koncie Courtney Eldridge.

 

Na stronie Kotwicy  ( www.kotwica.e-basket.pl lub www.e-kotwica.pl/) napisano, że drużyna Bank BPS Basket jest  "zlepkiem  "odrzutów", do tego ze "skompromitowanymi działaczami". Jak widać po meczu ten "zlepek" okazał a się być lepszym od kołobrzeskiego monolitu gwiazd....

 

Spotkanie było wyrównane jedynie w pierwszej kwarcie. W ostatniej minucie tej odsłony punkty wysokich Bank BPS Basket Mike Ansleya i Sani Ibrahima pozwoliły gospodarzom odskoczyć na cztery oczka. Od tego momentu kwidzynianinie prowadzili 4-8 pkt. W trzeciej kwarcie koszykarze Bank BPS Basket odskoczyli na 10-14 pkt. Na początku czwartej kwarty było nawet 75-60. Od tego momentu kołobrzeżanie zaczęli odrabiać straty. W 33 min. po dwóch celnych rzutach Alvina Snow’a ( 3+2) Kotwica zbliżyła się na trzy punkty ( 77-74). Ostatnie minuty należały jednak do miejscowych. Na minutę przed końcem meczu Bank BPS Basket prowadził 96-83. Celne wolne Tomasza Mrozka i Avina Snow’a ustaliły wynik spotkania.   

 

- Basket zasłużył na wygraną. Zagrał dzisiaj bardzo agresywnie i to spowodowało 22 straty po naszej stronie – podsumował występ Kotwicy trener Sebastian Machowski.

 - Nie potrafimy grać na wyjazdach. Nie wszyscy chyba sobie do końca zdają sprawę, że na wyjazdach trzeba być podwójnie skoncentrowanym. Trochę więcej trzeba się poświęcić i tego u nas brakuje – tłumaczył

 

Tomasz Mrożek, kapitan Kotwicy

Mecz nie układał się od początku dobrze. Cały czas traciliśmy w niezrozumiały sposób punkty. W pierwszej połowie zabrakło nam szybkości, ale później zaczęliśmy grać agresywniej i natychmiast było to widoczne na tablicy wyników – twierdził Mariusz Karol, trener Bank BPS Basket.  

Trener gospodarzy nie ukrywał też zadowolenia z gry Michaela Hicksa, który w drugim występie w barwach Bank BPS Basket zapisał na swoim koncie 23 punkty,4 przechwyty i wymusili 8 przewinień.

– Zagrał świetnie w ataku, ale co istotne dobrze spisał się także w obronie. To będzie dobre wzmocnienie naszego zespołu – wyjaśniał Karol

 

 

BANK BPS BASKET- KOTWICA 96-87 ( 23-19, 23-20, 27-21, 23-27)

 

BANK BPS BASKET:  Eldridge 13 ( 1), Hicks 23 (5), Żurawski 1, Mazur 0, Puncewicz 10 (1), Dąbrowski 7 (1), Barkley 4, Tuljković 15, Ibrahim 15, Ansley 8.  

 
 
Komentarze
dodany przez: Ajron 14 marca 2008 o 16:18
Nawet nie muszą grac po 30 minut... Punek w 10 minut ma lepszy eval od niego ;) Zgadzam sie z tobą Vinidal 100%
dodany przez: Vinidal 14 marca 2008 o 14:40
ale Wy przeżywacie, tak jak napisał Reynolds - Kikowski przyjechał spojrzeć jak zagra Kotwica, miał ze Świecia blisko. Wszędzie niepotrzebnie doszukujecie się drugiego dna. Zreszta zagrał w tym sezonie tylko kilka fajnych spotkań i uważam, że na siłę kreuje się go na przyszłą gwiazdę ligi. Gdyby któryś z naszych Polaków też grał po 30 minut w meczu myślę, że miałby lepsze osiągnięcia.
dodany przez: Franek14 14 marca 2008 o 14:32
Może Kikowski dlatego na trybunach siedział bo go Karol chce mieś w składzie w następnym sezonie??
dodany przez: Maly123 13 marca 2008 o 08:55
Tak samo Polacy jeżdżą po Angliach i Irlandiach za pracą tak samo do nas przyjeżdżają zawodnicy z innych krajów niewidzę w tym nic złego, chociaż jestem za tym aby na boisku znajdowało się 2 Polaków
dodany przez: Indyviduality_xD 12 marca 2008 o 20:25
Umiecie tylko narzekać, ale każdy gracz tu coś wnosi! Nawet jeśli jest obcokrajowcem. Rozumiem, że macie jakiś wątpliwości do tego, że w większości grają zawodnicy z innych krajów. Ale trochę więcej 'szacunku' dla tych innych.
dodany przez: Maly123 11 marca 2008 o 15:02
Jeśli dobrze zrozumiałem to co piszę na plk że ostatni automatycznie spada to Basket utrzymał się już w lidze.Przeliczyłem sobie:))

Słyszałem też takie coś że jeszcze na końcu miejsca 9-13 grają każdy z każdym i ten kto ostatni to spada???!!!
Jeśli któs dokładnie wie to niech napisze
dodany przez: Wojteh 11 marca 2008 o 14:23
T. wysoka pozycja to miejsce w pierwszej 4 - ale w następnym sezonie powalczymy :)
dodany przez: T. 11 marca 2008 o 11:34
Wydaje mi się, że jeśli chodzi o naszego wychowanka, którym jest Punek nie ma powodów do obaw. Co do składu to akurat w naszym wypadku decyduje ktoś inny niż sam trener i dopóki decyduje kto decyduje to raczej kibice o Punka martwić się nie muszą. Oczywiście trener Karol dobrze zarządza świetnie dobranym potencjałem(choćby ostatni zakup), który dostaje i stąd taka wysoka pozycja naszego zespołu.
dodany przez: Lloyd 10 marca 2008 o 23:44
dobrze powiedziane :)
dodany przez: Killbill 10 marca 2008 o 23:39
na przyszły sezon zostanie nam Potulski,zawsze jakiś kwidzyński akcent..
dodany przez: Lloyd 10 marca 2008 o 23:07
Wogole to Hicksa ogloscie swietym bo trafil 5 trojek:) Jezeli to prawda co się tu przewija, że tacy zawodnicy jak Punek czy Tomek Andrzejewski maja odejsc to z calym szacunkiem dla trenera i jego wizji budowania zespolu ale chrzanie taka druzynę poskladana z samych obcokrajowcow i ludzi ktorzy przyjechali zarobic kilka centów. J. ma rację pisząc, że nasi dawni zawodnicy zasłużyli na grę, nie tylko za tzw. zasługi dla klubu ale dlatego, że grac potrafia. Dobra koncze bo sie wkurzylem...
Pozdro
dodany przez: TG 10 marca 2008 o 19:51
No właśnie Nowy, nie widziałeś, więc nie komentuj ;)...
dodany przez: Krupek_1992 10 marca 2008 o 18:20
Hicks objawieniem tego sezonu;)
dodany przez: Killbill 10 marca 2008 o 16:30
wojteh zdjęcia z meczu na mecz coraz lepsze! brawo.
następnym razem poproszę o więcej szerokich kadrów i trochę mniej zdjęć z perspektywy tzw"żabiej".
jakość 1 klasa(jak prasowe).Pozdrawiam
dodany przez: Jaro 10 marca 2008 o 14:29
Trochę fotek z meczu również na www.jarekmichalik.com
dodany przez: Nowy 10 marca 2008 o 13:52
wojteh.com/gallery/index.php?id=865

nie widziałem Hicksa, żeby uganiał się za dziewczynami w Kwidzynie, ale ci,którzy tak na niego najeżdżali, powinni trochę pomyśleć. Polecam zdjęcie w linku powyżej.
dodany przez: Reynolds 10 marca 2008 o 12:01
Kikowski przyjechał zobaczyc swoja była druzyne, gdyż Paweł jest wychowankiem Kotwicy Kołobrzeg:)
dodany przez: Wojteh 10 marca 2008 o 10:55
Zapraszam do mojej Galerii na zdjęcia z meczu www.wojteh.com ...

jest i tak lepiej o niebo lepiej niż to co widziałem w Ostrowie - ale co ważne - drużyna przechodzi kryzys a mimo to wygrała - to jest ogromny sukces ...

tu Mike w nowej roli : www.wojteh.com/gallery/index.php?id=893 ustawiał nową zagrywkę :)

może go kupimy :) już do nas przyjechał :) (Paweł Kikowski Polpak Swiecie) www.wojteh.com/gallery/index.php?id=871
dodany przez: T. 10 marca 2008 o 10:21
No właśnie J. czy wygrywają czy przegrywają to Ty ciągle narzekasz.:):):):)
dodany przez: J. 10 marca 2008 o 10:18
Ha, a ja sobie ponarzekam, by mi potem nikt nie zarzucił, że krytykuje tylko wtedy, gdy przegrywamy. Poza tym wielokrotnie chwaliłem trenera Karola za umiejętność rozpracowania przeciwnika taktycznie, za poukładanie drużyny, sprawienie, że tacy zawodnicy jak Sani czy Erick coś grają. Ale jeżeli uważam, że dzieje się coś złego to dlaczego mam milczeć tylko dlatego, że odnieśliśmy zwycięstwo? Na tym polega konstruktywna krytyka i obiektywność. Nie podoba mi się przeprowadzana rotacja i faworyzacja niektórych zawodników, a innych wręcz dyskryminacja (vide T.A.).
Jest to polska liga i chciałbym oglądać na parkiecie Polaków, a już tym bardziej kwidzyniaków. W szczególności, że nie odstają oni umiejętnościami, a już na pewno wolą walki od naszych zagranicznych przyjaciół. Rozumiem, że większość z Was dowiedziała się co to Basket w tym sezonie, ok, super. Rozumiem, że macie swoich pupilków, którzy mówią fajnym językiem, noszą luźne ciuszki i generalnie fajnie się z Wami bawią po różnych lokalach. Jednak myślmy przyszłościowo. Ich za rok tu nie będzie, wybiją się gdzieś wyżej. Ja natomiast mam nadzieje, że nasi Polacy zostaną, tym bardziej, że to są zawodnicy którzy grają u nas od paru ładnych lat, są to ludzie którzy przynależą do tej drużyny, drużyny z którą się utożsamiam. Dlatego też chciałbym aby się oni rozwijali i dostawali szansę. Kiedy to ma nastąpić, jeżeli właśnie nie w takich meczach, gdy każdy pojedynczy zawodnik Kotwicy nie był lepszy od naszego (nie piszę też że gorszy)?

Pozdr,
J.
dodany przez: Yankes 10 marca 2008 o 09:25
WIELKIE BRAWA DLA CALEGO ZESPOLU I TRENEROW !!! Owszem byly drobne bledy, slabsze momenty ale liczy sie sukces koncowy !!! Wszyscy zasluguja na pochwale. Tak jak "madzia" wspomniala, tradycyjnie MY POLACY musimy cos i kogos skrytykowac. Ci co krytykuja niech dadza sobie spokoj albo jak sa tacy madrzy to niech ida zrobia sobie licencje na trenera i sami poprowadza jakikolwiek zespol. Uwazam ze mamy naprawde dobry duet trenerski. Spekulacje co do nastepnego sezonu pozostawcie dla siebie, bo ktos cos uslyszal i zaraz sensacje sie robi. Gramy dalej a co bedzie potem? Czas pokaze. Pozdrowienia dla wszystkich !!!
dodany przez: Kibic123 10 marca 2008 o 09:11
Witam wszystkich.
Na początku słow uznania za wygrany mecz. Był to mecz bardzo ciężki, choc co niektórzy są zawiedzeni. W tym momencie liczy się zwycięstwo i kolejne 2pkt. Gratulacje dla całego zespołu.
Na wczorajszym meczu nie można bylo nie zauważyć dużej koszulki z numerem 15 wiszącej pod sufitem hali na wysokości stolika sędziowskiego???? Jeśli się dobrze orięntuje z takim numerem grał tomek andrzejewski i wynikało by z tego że już nie zagra??? Może ktoś coś wie więcej na ten temat???
Wszystkim zawodnikom życze szybkiego powrotu do zdrowia, kibicom więcej wiary w zawodników i trenerów.
Pozrawienia.
dodany przez: T. 10 marca 2008 o 09:01
Moja propozycja jest taka,aby uspokoic się ze wszystkimi spekulacjami na temat zawodników.Drużyna wygrała mecz i z tego teraz należy się cieszyć.Sprawę przyszłego sezonu proponuje na razie zostawić i nie szukać taniej sensacji.
dodany przez: _Nika_ 10 marca 2008 o 08:24
A ja powiem tylko jedno. I co??? I co niedowiarki, wróżbici czarnej przyszłości. Pozbierali się, wygrali. I co,a nie mówiłam? Pozdrówki for all.
dodany przez: Reynolds 10 marca 2008 o 08:22
Tylko że dzięki trenerowi Karolowi prawdopodobnie Odejdzie Tomek Andrzejewski zawodnik który pokazał ze potrafi dać dobra zmianę.Jasne cieszymy sie ze zwyciestwa ale też zastaniawiamy sie co bedzie dalej bo obiło mi sie o uszy że trener w prszyszłym sezonie nie widzi miejsca dla Punk a w składzie...
dodany przez: Nowy 10 marca 2008 o 01:14
popieram Madzie ;P
aczkolwiek zastrzeżenie mam do samych zawodników, ale zachowam je dla siebie ;)
pozdrawiam
dodany przez: Madzia 10 marca 2008 o 00:42
Nie mogę zrozumieć, dlaczego jest tyle zarzutów w stronę trenera Karola... Wygraliśmy mecz, było co oglądać, mamy się z czego cieszyć, ale nie - jak to MY - POLACY, zawsze mamy jakieś "ale"... Łatwo jest krytykować, oceniać itp... Ale nie zapominajmy, że Karol ma trudną, stresującą robotę i na pewno lepiej niż my wszyscy razem wzięci zdaje sobie sprawę, jaka odpowiedzialność na nim spoczywa... Być może w tych momentach, o których Wy tutaj mówicie (*piszecie), postąpilibyście inaczej, lepiej... Ale może w tych innych, w których trener podjął słuszne decyzje, Ty, ja lub ktokolwiek inny nie potrafilibyśmy tak trafnie ocenić sytuacji i się tak dobrze do niej dostosować... Powinniśmy cieszyć się z wygranej i nie narzekać, póki (odpukać) nie ma tak na prawdę na co narzekać... Skoro taka taktyka działa i przynosi efekty, to po co ją zmieniać? ;)
Pozdrawiam!
dodany przez: J. 9 marca 2008 o 22:10
Ach...
Na minus zasługuję postępowanie trenera Karola w drugiej połowie i beznadziejna rotacja. W ciągu pierwszych 20 minut każdy dał dobrą zmianę, każdy zagrał porządnie. W kolejnych dwóch odsłonach z niewiadomych przyczyn trener grał znów tylko 7-8 zawodnikami, mając w pełnej dyspozycji i do tego na gazie 11. Gdzie Punek, gdzie szansa dla Żurka i Huberta? Rozumiem, że trener Karol, jak to mówią (pzdr Czarna Woda ;)), ma czarną duszę, ale bez przesady!! Nie dziwie się, że Tomek Andrzejewski jest sflustrowany..Takim postępowaniem zabija się ducha, wolę walki, chęć gry u zawodników.

Jeżeli chodzi o Hicks'a to jest super póki mu wpada, strach pomyśleć co to będzie gdy przestanie.. Jak dla mnie rośnie nam kolejny egoista.. Choć w dzisiejszym meczu, tak jak w poprzednich komentarzach napisał TG, na wielki plus zasługuje jego zachowanie na boisku w stosunku do kolegów - poklepywanie, rozmawianie, pytanie. Najbardziej jednak rozwaliła mnie jego akcja pod koniec drugiej kwarty (przez całą pierwszą połowę nie podawał), gdy po tym jak dostał kolejną glebę pod koszem pewnie postanowił następnym razem podać i tak też zrobił - oddał do Ansley'a gdy sam stał kompletnie niekryty, a gdy Mike mu piłkę ponownie podał, to ten, mając już przy sobie obrońcę, rzucił za trzy, no i trafił. Na jego szczęście :P
Generalnie największy minus dla trenera. Szkoda końcówki.

Pozdr,
J.
dodany przez: Wojteh 9 marca 2008 o 22:08
acha na trybunach gościł Paweł Kikowski z Polpaku - bardzo młody zawodnik jednak o wielkich umiejętnościach
dodany przez: Wojteh 9 marca 2008 o 22:03
pytałem się na konferencji o Barkleya - kontuzja niegroźna - po prostu stłuczenie (ktoś mu przyłożył) jutro jedzie na fizykoterapie

zupełnie inny Basket niż w ostrowie - jak wszedłem na hale Mujo sie śmiał od ucha do ucha - wiedziałem że będzie dobrze
dodany przez: Maly123 9 marca 2008 o 21:43
Bardzo ładny mecz, bardzo mi się podobało i podobały mi się piękne asysty Eldrige,a. Moim zdaniem wszyscy zasługują na pochwałe, bardzo tez podobał mi się Ibrahim, jednak to jest prawdziwe wzmocnienie.Ale najbardziej mi się podobał ten młody który w przerwie meczu rzucał piłka po piłce, a kibice fajnie na to reagowali, młody ma kondyche biegał w tą i w drugą, naokrągło
dodany przez: Kondzio1506 9 marca 2008 o 21:28
Hicks sie spisał troche zawiedli mujo i Barkley ale wazne ze JEST 2 PKT I 8 MIEJSCE ;D I UTRZYMNANIE SIE W ILDZE ;D
dodany przez: Franek14 9 marca 2008 o 21:27
Mecz taki sobie była ale ważne, ze wygrali.Mam nadzieje że w meczu z Górnikiem zagrają lepiej bo dzisiaj bez formy i bez woli walki jaką zawsze mieli.W play-offach to do pół-finału mogą dojść ale muszę walczyć i dobrze grac.BRAWO dla Hicksa, tylko nie wiem czemu mu drużyna mało podawała, przecież by sobie z 1 kryjącym poradził.
dodany przez: Dux 9 marca 2008 o 21:24
Brawo!! Ale- obrona dziurawa jak dobry ser. Wszystkie akcje pod naszym koszem jeden na jeden przegrane.Trzeba nad tym popracować.Mujo miejmy nadzieję,że to chwilowe załamanie formy. Ale i tak BRAWO!!! Słabszy dzień też miał na początku KK. Ale i tak BRAWO!!!!
dodany przez: Nowy 9 marca 2008 o 21:22
bardzo dobry nagłówek :D
 
Dodaj komentarz:
Twój komentarz zostanie wyemitowany
po zatwierdzeniu jego tresci przez moderatora.


Aby dodawać komentarze, musisz się zalogować.

 

 

  Junior II Liga - 1 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim AS Mrągowo
Wynik 82-45
Data 17.10.2013
Gdzie Kwidzyn
 
 
statystyki podsumowanie
 
  Walka o II Liga - 2 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim Uks Bryza Kolbudy
Gdzie Kwidzyn
Data 20.10.2013
Godzina 17:00