|
Bank BPS Basket uległ na gorącym terenie Atlasowi Stal Ostrów Wielkopolski 94:85. Nie udało się zatem zdobyć Ostrowa! Przypomnijmy, że Atlas Stal tylko raz doznał porażki na własnym parkiecie przegrywając dopiero w dogrywce z Turowem Zgorzelec. W miarę przyzwoite spotkanie zagrał Sani Ibrahim oraz debiutujący w zespole Michael Hicks, który w przeciągu 12 minut zdobył 15 pkt. Zawiedli natomiast nasi podstawowi gracze, przede wszystkim Mujo Tuljković i Michael Ansley, którzy stanowili o sile zespołu podczas ostatnich trzech wygranych z liderami ligi. Nic wielkiego na "swoim" parkiecie nie pokazal takze Wojciech Żurawski. U wszystkich zabrakło przede wszystkim zaangażowania i determinacji, które koszykarze Bank BPS Basket pokazali w trzech ostatnich spotkaniach z najlepszymi w lidze. O porażce koszykarzy z Kwidzyna zadecydowala również beznadziejna gra pod tablicami. Mający cały czas szansę na pierwszą czwórkę zespoł Atlas Stali, których maskotką jest bocian, grał po raz pierwszy od kilku spotkań w pełnym skladzie z Rubenem Boykinem. Gospodarze grali z olbrzymią motywacją i wolą zwycięstwa. W zespole Bank BPS Basket zabrakło kontuzjowanych Tomasza Andrzejewskiego i Bartosza Potulskiego. Gra wyrównana była do 18 minuty. Do tej pory na tablicy wynik najczęściej oscylował w granicach remisu. Między 16, a 20 minutą spotkania gospodarze zdobyli pięć trójek po kolei. Przyjezdni odpowiedzieli tylko dwoma trójkami Ericka Barkleya i zrobiło się 46-38. Ta kilkupunktowa przewaga utrzymała sie do końca spotkania.
Dziękujemy tym kilkunastu najwierniejszym kibicom Bank BPS Basket, którzy są z zespolem na dobre i złe . Zawsze obecni na meczach, a nie kibicują zza klawiatury. Przyjechali do Ostrowa i wspierali nasz zespół dopingiem!! Jak widać po nich chcieć to móc!!!!
ATLAS STAL-BANK BPS BASKET 94-85 ( 18-14, 28-25, 24-15, 24-31)
BANK BPS BASKET: Eldridge 9, Hicks 15(3), Żurawski 6, Mazur 0, Puncewicz 11 ( 2), Dąbrowski 4, Barkley 10(3), Tuljković 10 (2), Ibrahim 18, Ansley 2.
Ostrów jest bardzo niegościnny, dlatego nie załamujmy rąk, ale licznie stawmy się w niedzielę (09.03) na hali przy ul. Mickiewicza 56B o godzinie 18.00 i pomóżmy naszym zawodnikom pokonać Kotwicę Kołobrzeg.
Do rozwieszenia są także plakaty KKKK.
Jak narazie to jesteście jedynie silni w pisaniu i "kibicowaniu" zza klawiatury. Do Ostrowa pojechało kilka osób!!. Po plakaty nie zgłosił się nikt!!!
Do kibiców komputerowców- TRZEBA NAJPIERW BYĆ ABY POTEM OCENIAĆ!!!
INFORMUJEMY, ŻE NIE JEST TO STRONA DLA PLOTKARZY. TYCH ODSYŁAMY DO PUDELKA!! |