Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player
Pobierz Flash Player
 
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez stronę
Do prawidłowego działania strony potrzebujesz Flash Player 9
Pobierz Flash Player
 
Zawodnicy
Klub
Historia Klubu
Trenerzy
Awans 2006/07
Regulamin serwisu
Linki
Terminarz
Statut Klubu

 

I Liga  
 
9 lutego 2008 redakcja
 
 

W OSTATNICH SEKUNDACH LEPSZY AZS

 
 

Bank BPS Basket przegrał z AZS-em Koszalin. W ostatnich sekundach spotkania lepsi okazali się akademicy zdobywając 2 pkt. na miarę zwycięstwa. Koszykarze z Kwidzyna w tym meczu znacznie częściej faulowali niż gospodarze. Na 4 min. przed zakończeniem meczu na koncie przyjezdnych były 27 fauli, a na koncie gospodarzy 17!

Przed nami bardzo trudne spotkania z zespołami z czuba tabeli. Już w środę (13.02) podejmować będziemy Prokom Trefl Sopot, sobota (16.02) PGE Turów Zgorzelec oraz  Anwil Włocławek 23 lub 24 lutego.

 

AZS Koszalin - Bank BPS Basket 79:77 (16:17, 22:20, 21:16, 20:24)

 

Bank BPS Basket: King 19 (2), Eldgridge 13 (1), Tulijković 13 (1), Andrzejewski 9 (1), Ansley 8, Barkley 7 (1), Ibrahim 6, Mazur 2, Potulski 0

 

 

Galeria zdjęć koszykarski.pl

 
 
Komentarze
dodany przez: Quisque 11 lutego 2008 o 23:36
Ta galeria z meczu AZS Koszalin - Basket autorstwa Bartka Ignaczaka też jest nice

www.ignasiak.net/index.php?w=zdjecia&k=00065
dodany przez: TG 11 lutego 2008 o 23:17
@Quisque
Można, pomiń http:<slash><slash> ;]
dodany przez: Madzia 11 lutego 2008 o 22:33
Ja chodzić na imprezy chodzę,Ty za to, drogi KibicuBASKETU chyba za dużo chodzisz na dyskoteki, tyle, że nie to jest przedmiotem naszej rozmowy... Nie ważne! Ja sama trenowałam, tyle że to były młodziczki a potem rok kadetek w inną dyscyplinę niż koszykówka... I jeśli myślisz, że będę ciągle Cię krytykować, to Cię teraz zaskoczę - masz rację - intensywne treningi plus nawet lekkie imprezowanie dają w rezultacie faktycznie przemęczenie organizmu... Że po meczu z AZS-em też świętowali - przyznam się szczerze - nic nie wiedziałam... Ale miałam też okazję porozmawiać z kilkoma zawodnikami, którym niekoniecznie odpowiada to, że wytyka im się nawet jedno wypite piwo... OK - jak ktoś sięga po więcej albo tak jak wspominałeś o Barkley'u po jeszcze coś innego - owszem, należy to potępiać... Ale z tymi zdjęciami to już nie przesadzajmy ;) Zresztą - nawet jakbyś ich przyłapał na gorącym uczynku, to nic by to nie dało... Decyzja i tak należy do zarządu... My - kibice, nie mamy wpływu na to co się dzieje w drużynie za zamkniętymi drzwiami hali... Ale teraz wytłumacz - o co Ci chodzi z Kingiem?! Przecież to byłby absurd, gdyby go od nas wyrzucili, bo może formę miał nierówną, ale zawsze rzucał dla nas sporo punktów - wystarczy spojrzeć na statystyki na plk... Teraz to już musi być jakiś wał i żart... ;))
Pozdrawiam!
dodany przez: Quisque 11 lutego 2008 o 22:24
Insza galeria z meczu AZS Koszalin - Basket

jest na oficjalnej stronie AZS (niestety nie można wklejać linka :(
dodany przez: KibicBASKETU 11 lutego 2008 o 21:07
Franku 14 ile razy mam k.... pisać , że widziałem ich i to nie raz. Gebę drę na meczach ile ma tchu przyprowadzam kolegów, żeby było nas więcej, więc nie wyjeżdżaj mi tu z tekstami wyssanymi z palca. Również uwielbiam koszykówkę i chcę się cieszyć z wygranych.A nie po przegranych bo nasi balują. Mozna przegrać ale organizm po ciężkich treningach wspomagany balangami nocnymi niejest w stanie długo funkcjonować na 100%, a to potem wychodzi w meczach. Mówiłem ,że ktos poleci, nie myślałem , że to będzie King. Trudno może mieli jakieś powody tego już nie wiem. Może w FAKCIE będzie.
dodany przez: Franek14 11 lutego 2008 o 20:56
Halo ludzie może byście przestali obrażać i pisać o historyjkach z palca wyssanych palca.Nie lepiej na każdym meczu dopingować drużynę jak najgłośniej sie da?? Niech wiedzą, że my,kibice jesteśmy z nimi na dobre i na złe ,oni sami czasem aż sie pokazują że liczą na większy doping więc im to dajmy a nie ich oczerniamy(kibicBASKETU).
dodany przez: KibicBASKETU 11 lutego 2008 o 20:51
A teraz do Madzi. A Tobie to mama chyba nie pozwala chodzić na dyskoteki, bo gdybyś chodziła to bys widziała naszych koszykarzy. Po drugie co tu świętować przegraną , no wybacz ale teraz to Ty mnie nie rozśmieszaj. To nie jest streetball tylko profesjonalna i droga w utrzymaniu dryzyna ( zresztą jak kazda inna w DBE ) i zawodnicy powinni to wiedzieć. Jakabyś wiedziała co to jest zawodowo uprawiać sport to byś MOZE zrozumiała. Po trzecie nikt im nie broni sie bawić ale w sezonie nie ma na to czasu i miejsca. Po czwarte balowali już wcześniej. Chcesz mieć dowody to weż aparat zapytaj mamy czy możesz wyjść późnym wieczorem do lokali kwidzyńskich i podkwidzyńskich i porób im zdjęcia. Zobaczysz to może zrozumiesz.
Wszyscy dokładnie wiedzą co oni wyprawiają tylko nie raczy gęby otworzyć, albo napisać tu na stronie.Jeszcze raz napiszę, mecze sie wygrywa na boisku jeżeli nasi będa wygrywać ok. 10 puktami to sędziowie moga nam nastukać, ale trzeba profesjonalnie podchodzić do wykonywanego zawodu, a nie robić objazdówkę nocnych lokali. Nie obchodzi mnie zdanie ani Twoje Madziu ani WHITETHUNG-a. Pisze co widzę,a czego niektórzy zobaczyć nie chcą lub nie mogą. Pozdrawiam
dodany przez: KibicBASKETU 11 lutego 2008 o 20:37
WHITETHUNG Music Piano po meczu z AZSEM byłem widziałem nieźle wstawieni. Kwidzyn to nie Warszawa łatwo rozpoznać koszykarzy naszego BASKETU. Wcześniej również przebywali w tychże lokalach. Nie wyjeżdżaj mi tu z brukowym FAKTEM, bo dokładnie wiesz o czym napisałem. Nie chciałem pisać takich rzeczy wczesniej, ale zwalanie wszystkiego na sędziów niczego nie daje, a my przegrywamy mecze ( juz dwa a powinniśmy je wygrać ). Może bzdura jest też to, że po przegranym meczu powiem Ci dokładnie KTO Pan Barkley zajarany opowiadał w MUSICU, że wygrali z AZS-em. Jakbym nie słyszał to bym nie pisał. Mówią , że śmiech to zdrowie to śmiej się i tego Ci życzę. Ale w profesjonalnym klubie z profesjonalnym podejściem nikt nie patyczkuje się z takimi gwiazdami tylko nakłada kary finansowe a później aut. I myślę ,że niedługo jeśli mamy mądry zarząd, ktos dla przykładu wyleci z drużyny. Nie pisze tego ,żeby kogoś obrażac ale to są FAKTY. Jestem kibicem BASKETU i chcę ich oglądać na parkietach DBE a nie I ligi. Bo skoro znaleźli się ludzie, którzy doprowadzili do tego , że gramyw DBE to nie po to aby teraz z takich powodów spaść do 1 ligi. Pozdrawiam WHITETHUNG.
dodany przez: Dux 11 lutego 2008 o 19:07
do Madzia:jeżeli ktoś coś kasuje, to chyba tylko administrator. A chodzi chyba jak już to o komentaże, a nie komenty."ha,ha,ha" pamiętasz???
dodany przez: Madzia 11 lutego 2008 o 18:28
Acha - tak wyprzedzając fakty... Ja do nikogo nie mam pretensji ani zażaleń... Kulturalnie wyrażam swoją opinię, więc mam nadzieję, że znowu nie zostanę zbesztana, tylko dlatego, że wyrażam swoją subiektywną ocenę tak jak pozostali... Przy okazji nie wiem, o co komu chodziło z tamtymi moimi komentarzami - ja nic wcześniej nie pisałam - tak dla sprostowana ;) Tak inteligentnie ktoś skasował te komenty, żebym nawet nie wiedziała, że ktoś w moim imieniu pisał...
Pozdrawiam wszystkich - tych przyjaźnie i tych mniej przyjaźnie do mnie nastawionych.
dodany przez: Madzia 11 lutego 2008 o 18:24
WHITETHUG - dobrze to ująłeś... Szczerze mówiąc, to jak na moje, to niektórzy już przeginają z tym, co tutaj wypisują... OK - można mówić i nawet trzeba, o tym, co się komu nie podoba... Ale opowiadanie różnych historyjek mających więcej lub mniej wspólnego z prawdą, to przesada... Zacznijmy od tego, że nasi koszykarze - tez ludzie i mają prawo się bawić... Jak KibicBASKETU sam zauważył, świętowali PO meczu a nie przed...
Zastanawiam się też, czego Klub Kibica jeszcze by sobie życzył - ciągle mówicie, że macie mało, ale nie mówicie w konkretach, czego chcecie... Poza tym - sami się zastanówcie czym ten zarząd ma się zająć - zawodnikami czy Wami?
dodany przez: WHITETHUG 11 lutego 2008 o 16:25
Do "kibicBASKETU" dużo wiesz na temat naszych zawodników skąd masz takie informacje? Może założymy ci oddzielną stronke i bedziesz pisał o swoich nowinkach "Z prywatnego życia spotrowca" współpracą byłby zainteresowany "FAKT" brukowce lubią takie wyssane z palca bajki czekam na więcej bo nie źle sie ubawiłem jak to czytałem heheh pozdro for all BASKET RULEZZZZZZZ
dodany przez: Dux 11 lutego 2008 o 11:49
do KLEWI: NIECH COŚ NAPISZĄ NA STRONIE.
dodany przez: Klewi 11 lutego 2008 o 10:53
W normalnym klubie za taki życie sypią sie kary ,a u nas chyba boja się naszych "gwiazdeczek".Osobiście bez żadnego "ale" pojechałbym po kasie za takie zachowanie!!!
Z takimi wynikami jak prezentujemy ostatnio cięzko będzie przyciągnąć kogoś na hale.
Dux nie licz,że ktoś sie z Tobą spotka.Tam nikt na sprawy klubowe nie ma czasu.Każdy ma swój biznes............
dodany przez: Dux 11 lutego 2008 o 10:39
Wrzawa jak mało kiedy!!Ale i jest okazja !! Wszyscy jesteśmy "fachowcami" od wszystkiego, ale myślę że już czas studzić emocje. Myślę ,że Pan trener,Prezes,Kierownik mogliby poświęcić chwilę dla kibiców i ustosunkować się do tego o czym piszemy.Myślę ,że mają nawet taki obowiązek.Jeżeli potrzeba prośby na piśmie zbierajmy wpisy.Kibic nie naprawi drużyny z trybun.Pozdrowienia dla działaczy!!!!!
dodany przez: KibicBASKETU 11 lutego 2008 o 08:31
Ja wszystko rozumiem mozna przegrać,ale tu mam kilka ale :
1. Panowie z Basketu czyli zawodnicy ( Czarni, żeby było wiadomo o kogo mi chodzi )po przegranym meczu balowali w Musicu , mówiąc wszystkim , że mecz wygrali.
2. To nie jest pierwszy raz i nie tylko po meczu jak chodzą i piją napoje alkoholowe.
3. Balują po burdelach kwidzyńskich i jarają zioło i nie tylko.

Czas wziąć się za to, poniewaz ludzie chodza na mecze oglądać swoich zawodników ale wypoczętych a nie po jakichś balangach.
Widzę , że robi sie coraz gorzej w naszym klubie, a kibiców cierpliwość jest na wyczerpaniu.
I nie zwalajmy wszystkiego na sędziów, aczkolwiek co do ich sędziowania mam wiele zarzutów.
Proszę Zarząd o sprawdzenie co porabiają ich podopieczni i jakie hulaszcze życie prowadzą, chyba, że jest to za pozwoleniem zarządu i zarząd boi sie cokolwiek powiedzieć "Czarnym gwiazdom"
To , że Kwidzyn jest małym miasteczkiem i beniaminkiem w DBE, nie znaczy , że każdy może robić w tym klubie co mu się podoba, bez konsekwencji.
Pozdrawiam
dodany przez: Kamil007 11 lutego 2008 o 07:28
Stawiac na Potulskiego ....
a to dobre
dodany przez: Franek14 10 lutego 2008 o 19:02
Mecz był wyrównany ale na Boga nie można ciągle w każdym meczu gonić rywala,trzeba być gonionym.Myślę że trener powinien jak najszybciej zmobilizować zawodników aby ci grali jak najlepiej potrafią i częściej stawiać powinien na polaków czasem szczególnie na Potulskiego.
dodany przez: Kamil007 10 lutego 2008 o 16:20
Byłem na basenie i spotkałem Mujo widzac ze wczoraj walczył był jakby to nazwac troszke poobijany...ale powiedzial ze z Prokomem bedzie dobrze......miejmy nadziej!!!
dodany przez: Krupek_1992 10 lutego 2008 o 15:51
Ruda-Jakbys oddala tyle rzutow i wykonala tyle wymuszonych akcji w meczy,co Mike,to tez bys miala taki dorobek pkt. na mecz
dodany przez: Ruda 10 lutego 2008 o 14:20
macie rację, że Mike King gra za bardzo pod siebie. Ale z drugiej strony zawsze zdobywa te "naście" punktów dla Basketu
dodany przez: Yankes 10 lutego 2008 o 13:21
No po czesci napewno sie z Toba zgodze ze niektorzy graja jak pojedyncze gwiazdy, nie jest zreszta tajemnica ze chodzi o Kinga - przynajmniej ja tak uwazam ze zdecydowanie za duzo gra pod siebie. Ale my mozemy sobie pogadac. Jest trener sa zawodnicy i od nich wszystko zalezy jaka bedzie przyszlosc... A zmiane trenera to sobie naprawde odposcmy...
dodany przez: Yankes 10 lutego 2008 o 13:16
A jesli o meczu mowa, to bylem w Koszalinie na meczu i widzialem co tam sie wyrabialo... Co do naszej druzyny to nie ma zadnej dyskusji jesli chodzi o zaangazowanie w ten mecz. Druzyna naprawde zagrala bardzo dobrze. Nie bede nikogo wyroznial ani krytykowal, wszyscy wygrywaja i wszyscy przegrywaja, a takie gadanie ze trener odpowiada za mecz jest poprostu smieszne! No i tak jak poprzednicy napisali o sedziowaniu ja moge tylko potwierdzic te wszystkie zarzuty pod ich adresem. Faul na Eldgridgu w IV kwarcie byl nadzwyczaj brutalny! A sedziowie? Gramy dalej... w wyniku czego AZS zdobyl 2 oczka... Takich decyzji bylo naprawde duzo, ale szkoda slow na to wszystko. Kibice gospodarzy? Bylo pare zwierzat wsrod nich ktorzy nie znaja szacunku nawet do kobiet! W meczu z Polpakiem siedzialo 5 kibicow ze Swiecie i jakos mozna bylo normalnie obejrzec mecz nikogo nie obrazajac, w Koszalinie bylo znacznie inaczej. O ochronie nie bede sie wypowiadal bo wg mnie ci panowie strasza tylko swoimi gabarytami majac siano w mozgu. Hala? ktos napisal ze u nich przychodzi komplet na kazdy mecz? A kogo to obchodzi ze jest komplet? Sa jakies wymogi ktore trzeba spelniac prawda? Ciekawi mnie czego brakuje w naszej hali ze dostala warunkowo mozliwosc gry wlasnie w tym obiekcie. A hala AZSu, tak jak T. napisal czasy poznego Gierka - nic dodac nic ujac.
dodany przez: Kamil007 10 lutego 2008 o 13:07
do Yankes ... moze i trener Karol jest dobrym trenerem ale popełnie duzo bledow.... bierze czas nie w pore , w wprowadza nie potrzebne czasami zmiany... Dobra dajmy mu spokoj ale przez kogos przegrywamy wszyscy mowia na sedziow a moze zawodnicy zaczeli by grac jak druzyna a nie pojedyncze gwiazdy !!!
dodany przez: Kamil007 10 lutego 2008 o 13:06
Niestety jest 1 zasada

,,Sędzia ma zawsze racje a nawet jeśli jej nie ma to i tak ją MA,, - tylko dlaczego tak czesto podejmuja złe decyzje.......?
dodany przez: Kamil007 10 lutego 2008 o 12:59
Chcemy UCZCIWOŚCI......myslisz ze cos da jak bedziemy siedziec bezczynnie..... i patrzec jak sedziowie sie bogacą a Basket przegrywa kolejne mecze...
dodany przez: Yankes 10 lutego 2008 o 12:59
Czytam te wszystkie komentarze co mecz i ciagle wiekszosc pisze to samo, mianowicie zmienic trenera itd. Cigle to sie powtarza jesli przegramy mecz, jak jest zwyciestwo o trenerze nie ma ani slowa. Panowie i Panie dajcie spokoj trenerowi, czy w tym momencie zmiana na tym stanowisku odmieni calkowicie druzyne? Trzeba zaufac Karolowi, wg mnie jest to dobry trener, moze nie najlepszy ale ma pojecie o koszykowce wszyscy tylko potrafia krytykowac, a najbardziej ci ktorzy nie byli na meczach np wyjazdowych. Odposcie sobie naprawde te glupie komentarze bo to nie sluzy niczemu dobremu, teraz potrzebny jest spokoj i koncentracja. Owszem przed nami bardzo ciezkie mecze, ale i z takimi firmami jak Prokom, Anwil czy Turow mozna wygrac, wiecej optymizmu, owszem 3 wspanialych na boisku robi nam ciagle pod gorke ale coz my mozemy? trzeba zakasac rekawy i grac W sopocie Basket radzil sobie bardzo dobrze, Anwil byl praktycznie na patelni, Turow pierwsza polowe w Kwidzynie nie wiedzial co sie dzieje, to jest juz przeszlosci to fakt, trzeba wierzyc w zwyciestwo w kazdym meczu, ci co nie wierza i odrazu skreslaja nas nie powinni wogole sie wypowiadac i chodzic na mecze...
dodany przez: Ruda 10 lutego 2008 o 12:42
gra nie ma polegać na ośmieszaniu tylko na UCZCIWOŚCI!!! tego chcemy od sędziów, więc sami postępujmy uczciwie. uważam, że takie zdjęcia ani filmiki nic nie dadzą! I dajcie już spokój trenerowi, bo rozpracował ich dobrze. Np piękna akcja Eldrige'a i inne...a każdemu czasem zdarzają się błędy
dodany przez: Franek14 10 lutego 2008 o 12:36
chciałem zauważyć że trener w krytycznych sytuacjach stawia na zagranicznych a na ławce ma pełno dobrych polaków i nie wiem czemu tego nie wykorzystuje.W meczu z AZS dobrze zagrał Potul.
dodany przez: Ruda 10 lutego 2008 o 12:32
gra nie ma polegać na ośmieszaniu tylko na UCZCIWOŚCI!!! tego chcemy od sędziów, więc sami postępujmy uczciwie. uważam, że takie zdjęcia ani filmiki nic nie dadzą! I dajcie już spokój trenerowi, bo rozpracował ich dobrze. Np piękna akcja Eldrige'a i inne...a każdemu czasem zdarzają się błędy
dodany przez: T. 10 lutego 2008 o 12:24
Trzeba zrobić to,trzeba zrobić tamto,proponuje zrobić to,proponuje zrobić tamto - ludzie opamiętajcie się i ruszcie swoje cztery litery i zamiast siedziec przy kompie i pisać komentarze zacznijcie działać!!!!
Nie potraficie wykorzystać tego co dostajecie na tacy tylko krytykujecie innych.
dodany przez: Kamil007 10 lutego 2008 o 12:09
Misiek dobry pomysł . . . No teraz trzeba zakupic dobry aparat i kamere i dokumentowac zachowania sedziwo w trakcie przed i po meczu....
dodany przez: Misiek 10 lutego 2008 o 11:57
Podobno jest też nagrana scena sprzed halą w Kołobrzegu, jak są wręczane fanty. Dlaczego tego nie umieścić w internecie YouTube...po prostu wyciek informacji, tak jak to się w polityce często przypadkiem zdarza.
Tacy sędziowie - nawet jesli PLK powie, że wszystko w porządku - będą skompromitowania, a wszyscy się o tym dowiedzą i będą mogli wypowiedzieć się na ten temat!!!

My, jako kibice mamy broń..tylko trzeba to inteligentnie użyć.
dodany przez: Misiek 10 lutego 2008 o 11:50
....po co bić. Internet jest taką bronią, że można skutecznie wyrazić swoje emocje, np. ośmieszyć!!
Ja proponuję rozsyłać zdjęcie - drogą mailową w żaden sposób nie angażując klubu - w którym osmieszymy na początek tego łysego złodzieja co nas kolejny raz okradł.
Pomysł jest taki. Stwórzmy śmieszne zdjecie łysego sędziego, np. z napisem "Lubię rybkę...szczególnie smakują mi węgorze w Kołobrzegu" i rozsyłajmy, gdziekolwiek się da.

Nie pobujemy ich, PLK nie zmienimy, ale ośmieszymy, a klubu nie będziemy angażować.

pozdrawiam
dodany przez: Kamil007 10 lutego 2008 o 11:44
Może lepiej zrobic składke i samemu probowac przekupic sedziow ... ah.. powoli w DBE robi sie jak w PZPN ...
dodany przez: T. 10 lutego 2008 o 11:30
---> Quisque. - Uogólnianie nigdy nie jest dobre,ale przez pryzmat takich kibiców idzie zdanie w świat.Jak młodzi ludzie mają kulturalnie kibicować jak kibic w wieku tzw podeszłym rzuca wulgaryzmami w kierunku naszego trenera oraz zawodników.Nie wspomne już o nas!!
..... a co do ochrony to mało brakowało żeby doszło tam do małej przepychanki...(Gruby ochroniarz bez zęba na przedzie i jego mały pomocnik,który był agresywny do nawet do kobiet)po ewidentym faulu na Cortney`u którego sędzia stojąc metr od zdarzenia nie widział - nie widział bo właśnie ważyły sie losy spotkania.Teraz wiemy,że nie miał tego widzieć!!
dodany przez: Killbill 10 lutego 2008 o 11:25
Prawda jest taka,że jeśli w 3 kwarcie nie odskakujemy od przeciwników to prawie zawsze przegrywamy..
A trener jest odpowiedzialny za grę,w meczu ze STG popełnił wiele błędów( abstrahując od sędziów i rzutów wolnych które również były tragiczne).Więcej pokory ludzie,mamy w końcu szeroki,dobry skład i co z tego...jak przegrywamy.
Jak trener nie miał koncepcji na mecz,powinien zabiegać koszalin,który grał tylko 8 graczami.Nie mam uprzedzeń do trenera,któremu dość często mecze wychodzą,ale niezapominajmy,że w zgorzelcu długo nie posiedział a miał rękę wolną..i dużo kasy do wydania..
dodany przez: Kiles 10 lutego 2008 o 11:19
Nie wiem jak wy ale ja miałem ochotę po meczu z Polpharmą zajść do sędziów :-) Zróbmy zrzutę na karę dla Klubu za pobicie :-) Wiem prymitywne ale miałem chęć wpie.. palantowi po meczu!
Ruda - narzekamy na swoją ochronę, że jest zbyt nadgorliwa ale są plusy, bo wszyscy czują się bezpiecznie a niebezpieczni u nas mogą być tylko kibice przyjezdni (oczywiście nie zaliczam do tego grono kibiców Polpaku, Polpharmy i Prokomu). Szkoda, że jadąc kibicować naszej drużynie my nie możemy czuć się bezpiecznie.

Gramy dalej mamy dobry zespół i trenera a z sędziami musimy wygrywać w kantorku :-)
dodany przez: Quisque 10 lutego 2008 o 11:15
"Pokuszę się jeszcze o ocenę kibiców AZS`u wg mnie niczym nie odstają od tych z Wałbrzycha - mianowicie chamstwo i prostota.Jak otwierali usta to tylko po to żeby kogoś obrazić albo zbluzgać.
Jeszcze słowo na temat hali - my dostalismy warunkowe pozwolenie na grę na naszej hali a hala AZS`u to bardzo poźny Gierek i oni grają tam już chyba pare sezonów i oni mogą!!!"
dodany przez: T.


Kilka słów sprostowania...
Kibice AZS Koszalin na tle innych kibiców naszej ligi np: Czarnych Słupsk, Kotwicy Kołobrzeg czy Górnika Wałbrzych to "grzeczni chłopcy". Nie zamierzam ich bronić ale nie przesadzajmy z tą wulgarnością i prostactwem. Kilka incydentów nie decyduje o obliczu zachowania wszystkich kibiców.
Co do hali to rzeczywiście nie jest to ewnement na skalę krajową, ale proszę zwrócić uwagę w Koszalinie na każdym meczu jest komplet widzów o co u nas nie można się pokusić.
Oprócz meczy Ekstraligii koszykarzy grają tam również piłkarki ręczne AZS Politechniki Koszalin występujące również w Ekstraklasie.
dodany przez: Ruda 10 lutego 2008 o 11:01
T., może dodamy jeszcze coś o ochronie, która jest tam po to by chronić KAŻDEGO, a nie tylko kibiców Koszalina...brak słów
dodany przez: Kamil007 10 lutego 2008 o 10:53
Coz moze nie bylem na jeszcze na meczach wyjazdowych Basketu ale jestem na kazdym w Gim.2. i widze tkzw. prace trenera...czas brany gdy jest juz za pozno ... a na treningach gierka 3 on 3 .. tak to sie w lidze nie utrzymają ...
dodany przez: T. 10 lutego 2008 o 10:43
Uważam,że internetowi kibice nie mają kompletnie żadnego prawa pisać nic na temat dyspozycji oraz gry zawodników jak również pracy trenera.Żeby kogoś oceniać trzeba to zobaczyć a nie opierać sie na komentarzu radiowym jak również "suchych" statystykach!!!!! - zapytacie dlaczego?? - ponieważ bardzo często będąc na meczu i zarazem czytając późniejsze relacje z meczów odnosze wrażenie,że byłem na innym meczu!!
Wczorajszy mecz miał 3 ojców ( z gwizdkami)- kompletny brak kompetencji do wykonywania tego zawodu tak bardzo krzywdzące dla piękna tego sportu.Nie wiem jakm ich nazwać bo sędzia powinien być obiektywny a tego wyraźnie brakowało we wczorajszym meczu.Tak jak napisał Góral wygląda na to iż z pewnym rzeczami trzeba się powoli pogodzić!!!
Pokuszę się jeszcze o ocenę kibiców AZS`u wg mnie niczym nie odstają od tych z Wałbrzycha - mianowicie chamstwo i prostota.Jak otwierali usta to tylko po to żeby kogoś obrazić albo zbluzgać.
Jeszcze słowo na temat hali - my dostalismy warunkowe pozwolenie na grę na naszej hali a hala AZS`u to bardzo poźny Gierek i oni grają tam już chyba pare sezonów i oni mogą!!!
dodany przez: Kamil007 10 lutego 2008 o 09:56
Dzieki za informacje...
dodany przez: Ruda 10 lutego 2008 o 09:51
wrócił i Bartek zszedł z boiska..to chyba logiczne
dodany przez: Kamil007 10 lutego 2008 o 09:45
do ,,Ruda,,
Skoro uwazasz ze Hubert zagrał dobry mecz to ok. nie bylem na meczu nie wiem sluchalem tylko relacji a o ile mi wiadomo to Courtney wrocil na boisko...
dodany przez: Ruda 10 lutego 2008 o 09:34
do Kamil007: Człowieku o czym Ty w ogóle mówisz?? Przecież to nie jest wina trenera, że sędziowie źle gwiżdżą! Nie możemy tu mieć pretensji do niego. Bartek był na boisku dlatego, że Courtney został poważnie sfaulowany, a Hubert wczoraj rozegrał bardzo dobre zawody- mimo, że nie odzwierciedlił tego w punktach. Najlepiej powiedzieć, że mamy słabą drużynę- ja sądzę inaczej- patrzcie na mecz z Polpakiem.Po prostu są osoby, które przeszkadzają nam w wygranej i nic na to nie poradzimy!
dodany przez: Dux 10 lutego 2008 o 09:18
Do MADZIA: "w tekę" tzn.przegrany
dodany przez: Dux 10 lutego 2008 o 09:17
Może to lekkka przesada z tym układaniem?? A może nie! Pewnie wie o tym co nieco Prezes! Też byłem na meczu i wydaje mi się ,że nie przegraliśmy w ostatnich sekundach.Cały czas goniliśmy AZS.To oni mieli przewagi po 3-5-7 pkt. Brak Dąbera odczuwalny.Uliczna koszykowka Kinga-widoczna.Sędziowie- zawsze nam przeszkadzają jak przegramy,ale ich poziom jest naprawdę bardzo niski.Mamy zawodników z USA ,może i sędziowie powinni być z importu. Uważam ,że gramy słabo jako zespół.Może trener zorganizuje imprezę integracyjną,oczywiście z kibicami. Będzie ciężko,ale damy radę, chociaż następne dwa-trzy mecze pewnie "w tekę". Najbardziej odpowiedzialny i tak jest trener.
dodany przez: Kamil007 10 lutego 2008 o 08:58
MOZE CZAS ZMIENIC TRENERa....???
skoro w ostatnich minutach meczu na boisku byli Potul i Mazur to ja czegos nie rozumiem..
dodany przez: Kamil007 10 lutego 2008 o 08:53
Co zmienisz kolejnosc w tabeli byla juz pewnie ustawiona na poczatku sezonu.........
dodany przez: Quisque 10 lutego 2008 o 08:28
Kojarzycie sytuacje gdy Arabas dostał przewinienie technicznie za to, że gdy sędzia odgwizdał faul zawodnik AZSu był zaskoczony, złapał się za głowę i kucnął na parkiecie. A sędzia mu dał dacha. Ale jak zawodnik Basketu grzebnął piłką o parkiet (wtedy, gdy utkwiła w konstrukcji kosza) to było wszystko OK. Sędziowie kaleczyli strasznie, ciekawe było to, że raz np. seryjnie nie gwizdali kroków nam a potem zaczęli gwizdać pod AZS. Momenty dobroci dla jednych lub drugich nachodziły ich falami. Panowie wyrażnie się pugubili...
dodany przez: Kamil007 10 lutego 2008 o 08:10
Czy ktos wie jakie byly nazwiska sedziow tego meczu????????????
Prosze napiszcie
dodany przez: Goral 10 lutego 2008 o 02:33
Madzia.Czytam Twoje komentarze i tak się zastanawiam co Ty wiesz o na temat kosza.? proszę napisz.Pzdr.
dodany przez: Goral 10 lutego 2008 o 02:05
J. dzięki za potwierdzenie moich słow, niestety uważam,że ta "ryba" pod gorzałę- odbija się nam wielkim bekiem, na nieszczęście dla piękna sportu. (Szkoda,że nie widziałeś dzisiaj zrezygnowanych min zawodników). Góralowa
dodany przez: J. 10 lutego 2008 o 01:57
I dlatego sedziow powinno starac sie ciagnac do odpowiedzialnosci, tym bardziej jezeli takie karygodne bledy jak w meczu z Polpharma (koncowe 6sekund) sa w internecie i kazdy kto to obejrzy, to powie ze byl faul w ataku,a na najlepiej to bylo nic nie gwizdac, gdyz w takich momentach roztrzygniecie meczu powinno miec miejsce na boisku a nie w glowie sedziego.. Jednak w przypadku polskiej ligi jest to kopanie sie z koniem, 3 lata temu staralismy sie zrobic z tym porzadek i do dzis za to cierpimy. Jednak co zrobic skoro jest na to przyzwolenie wladz ligi?
dodany przez: Goral 10 lutego 2008 o 01:40
(Gościnnie na nicku męża) W koszykówkę zostałam wciągnięta przez Rodzinę- męża i córkę- jeżdżę i chodzę na mecze. Powiem Wam szczerze, wieszacie psy na zawodnikach i trenerze, a to nie oni są winni. Byłam na meczu w Koszalinie i powiem,że drużyna była w 100% zaangażowana w grę.Rzeczywiście brakowało mi na boisku Dąbera, ale spowodowały to problemy zdrowotne. Mógł dłużej pograć Żurek, ale..., no właśnie my jesteśmy wiecznymi malkontentami i zawsze się czegoś czepiamy. Czepmy się więc, do jasnej cholery sędziowania. Czepmy się i COŚ ZRÓBMY !!!!. Tak nie może być ,że po (dosłownie) bardzo brzydkim faulu na Eldridg'u ( leży na parkiecie około minuty)- akcja trwa- a punkty zdobywa AZS. Nic dziwnego, że w sile siedmiu osób wkroczyliśmy na parkiet w celu interwencji ( T i Goral nie dali sobie dmuchać w kaszę), gdzie o mało nie doszło do bijatyki i wyrzucenia nas z sali. To chyba o czymś świadczy. Tak, tak,- wiem,że nie jest zdobywanie punktów i gra fair play na boisku. To na pewno, już to wiem, gra wyżej. To jest chory układ. GÓRALOWA
dodany przez: Goral 10 lutego 2008 o 01:16
Właśnie wróciłem z meczu...i muszę pokusić się o komentarz. Przykro to pisać i obym się mylił, ale po tym co oglądam, a byłem na wszystkich meczach-śmiem twierdzić, że końcowy układ tabeli jest już ustawiony i to nie na boisku, lecz przy zielonym stoliku. To co wyprawiają sędziowie z naszą drużyną, to zakrawa (lekko powiedziane) na kpinę. Z całym szacunkiem dla osób piszących komentarze i mających odmienne zdanie niż ja, zapraszam Was na nagrane relacje. Widzę zawodników w trakcie meczów i widzę też ich rozgoryczenie i załamanie po krzywdzących decyzjach arbitrów. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie można z tym nic zrobić. Pozdrawiam, dzisiaj znowu, z wielkim niesmakiem.
dodany przez: Ruda 10 lutego 2008 o 00:39
Przykro mi to napisać...ale w takich warunkach nie da się grać. Przeciwko sobie mamy nie tylko drużynę przeciwną, ale i sędziów. Byłam na tym meczu, wiem co było gwizdane..To jest jakiś cholerny absurd! A do zawodników nie należy mieć tu pretensji, ponieważ dzisiaj zagrali pełni zaangażowania i determinacji-za to im dziękuję...no niestety..nie da się obejść gwizdków :/
dodany przez: Krupek_1992 9 lutego 2008 o 23:13
Zgadzam sie z toba Quisque...ale nie mozesz mi powiedziec,ze sa to ze spoly zdecydowanie w naszym zasiegu.Gdyby King i Barkley grali bardziej zespolowo(w szczegolnosci King) to gra Basketu wygladalaby zdecydowanie efektowniej i efektywniej.Z AZS King rzucil 19 pkt.Ciekawe ile akcji wysepil i na jakim gral procencie?
dodany przez: Quisque 9 lutego 2008 o 22:20
"Z jednej strony obserwujemy Basket jako druzyne,ktora potrafi powalczyc z najlepszymi druzynami w Polsce(ANwil,Prokom),a nawet z nimi wygrac(Atlas).Niestety z drugiej,widzimy jak przegrywa z druzynami,z ktorymi powinnismy wygrywac bez jakiegokolwiek problemu.Do takich druzyn naleza m.in. Polpharma,Czarni no i AZS."
Krupek

Wybacz Krupek ale chyba się rozpędziłeś.
Słabsza postawa drużyn z Koszalina czy Słupska nie daje nam powodów do tego abyśmy łatwo zdobywali z nimi punkty.
Zarówno AZS Koszalin jak i Czarni Słupsk od dobrych kilku lat grają w Ekstralidze i nie wydaje mi się aby się z nią pożegnały.
Trzeba szukać punktów z Górnikiem i Polonią.
dodany przez: Nowy 9 lutego 2008 o 21:40
HAHAHAHA dobre :D

"A i co do tych koncowek meczu...
moze zawodnicy powinni pocwiczyc na treningach rzuty z polowy..."

niestety to prawda..
dodany przez: Kamil007 9 lutego 2008 o 21:25
A i co do tych koncowek meczu...
moze zawodnicy powinni pocwiczyc na treningach rzuty z polowy...
dodany przez: Kamil007 9 lutego 2008 o 21:23
Lol tylko jak zwykle w relacjach z plk.pl .....
Basket niby przegrał po dogrywce ... a to ciekawe..
dodany przez: Krupek_1992 9 lutego 2008 o 20:46
W tym sezonie Basket podzielony jest jakby na dwie strony medalu.Z jednej strony obserwujemy Basket jako druzyne,ktora potrafi powalczyc z najlepszymi druzynami w Polsce(ANwil,Prokom),a nawet z nimi wygrac(Atlas).Niestety z drugiej,widzimy jak przegrywa z druzynami,z ktorymi powinnismy wygrywac bez jakiegokolwiek problemu.Do takich druzyn naleza m.in. Polpharma,Czarni no i AZS.Nie wiem,co jest powodem tych porazek...moze trener,moze koncentracja zawodnikow,a moze jeszcze cos innego...

...Jeszcze jedna sprawa.Tytul news'a brzmi ''W ostanich sekundach lepszy AZS''.Moim zdaniem nie jest to trafne spostrzezenie,poniewaz na wynik koncowy spotkania wchodzi gra i innych czynnikow z calego meczu,a nie z ostatnich sekund-nawet jesli mecz jest zaciety.
Przed Basketem bardzo ciezkie mecze,w ktorych zwyciestwo zalezec bedzie od determinacji i wiary w siebie,oraz wiary trenera w zawodnikow(nie koniecznie Amerykanow).Uwazam ,ze mozemy u nas powalczyc Anwilem i Prokomem.A mecz z Kotwica i Polonia po prostu msuimy wygrac...POWODZENIA!!
dodany przez: Kibol9 9 lutego 2008 o 20:37
No panowie tak nie można !!! Najważniejsze mecze przegrywać w samej końcówce!!!
! Szkoda ale nie traćmy nadziei...
dodany przez: Reynolds 9 lutego 2008 o 20:34
Dąber miał kontuzje chyba z tego co słyszałem


Szkoda przegrywamy bardzo wazne mecze!!
dodany przez: Koper7 9 lutego 2008 o 20:34
a fala wznoczaca eldridge'a ?
dodany przez: Quisque 9 lutego 2008 o 20:20
Trzeba przyznać, że AZS Koszalin zagrał dojrzalej.
I słowa uznania dla Radia Koszalin za relację z meczu.

Z ligi spada Polpharma albo Czarni Słupsk!!!
dodany przez: Killbill 9 lutego 2008 o 20:20
jedyne co cieszy to fala wznosząca formy Kinga..
za to wiele rzeczy martwi..dużo by pisać.. wspomnę tylko że za nieudane końcówki najbardziej odpowiedzialny jest trener a nie zawodnicy...
dodany przez: Koper7 9 lutego 2008 o 20:19
Daber nie gral, ale blad... :(
 
Dodaj komentarz:
Twój komentarz zostanie wyemitowany
po zatwierdzeniu jego tresci przez moderatora.


Aby dodawać komentarze, musisz się zalogować.

 

 

  Junior II Liga - 1 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim AS Mrągowo
Wynik 82-45
Data 17.10.2013
Gdzie Kwidzyn
 
 
statystyki podsumowanie
 
  Walka o II Liga - 2 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim Uks Bryza Kolbudy
Gdzie Kwidzyn
Data 20.10.2013
Godzina 17:00