Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player
Pobierz Flash Player
 
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez stronę
Do prawidłowego działania strony potrzebujesz Flash Player 9
Pobierz Flash Player
 
Zawodnicy
Klub
Historia Klubu
Trenerzy
Awans 2006/07
Regulamin serwisu
Linki
Terminarz
Statut Klubu

 

I Liga  
 
8 grudnia 2007 redakcja
 
 

PRZEGRANA Z CZARNYMI

 
 

Beniaminek Bank BPS Basket Kwidzyn nie dał rady zespołowi Energa Czarni Słupsk. Po emocjonującym, trzymającym do ostatnich sekund spotkaniu przegrał 76-82. Dla gości było to drugie zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach, pierwsze od 13 października, dla kwidzynian szósta porażka w tym sezonie.

 

BANK BPS BASKET- ENERGA CZARNI SŁUPSK 76-82 ( 25-20, 9-22, 14-20, 28-20)

 

BANK BPS BASKET: Eldridge 2, King 16 ( 2), Żurawski 11, Mazur 0, Dąbrowski 11 (3), Potulski 2, Tulijkovic 14 ( 2), Ansley 20 ( 2). 

   

PO MECZU POWIEDZIELI:

Igor Griszczuk ( trener Energa Czarni Słupsk)

Przede wszystkim chciałem pogratulować zespołowi, na nich, zresztą podobnie jak na mnie, była wielka odpowiedzialność za dzisiejszy mecz, a jak wiadomo takim obciążeniem psychicznym gra się bardzo ciężko. Przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo, bo gdzie mamy zwyciężać  jak nie u beniaminka. To był dla nas mecz o być albo nie być. Dlatego bardzo, bardzo się cieszę, ze udało nam sie zrealizować ten plan i wygraliśmy spotkanie. Chciałem też podziękować kibicom, którzy w nas wierzą. Dzisiaj na hali w Kwidzynie czuliśmy się jak w domu, jak u siebie w Słupsku. Po raz pierwszy od 13 października zagraliśmy w pełnym składzie z Mantsem Cesnauskisem i nowym rozgrywającym Cedriciem Bozemanem .

 

Mariusz Karol ( trener bank BPS Basket Kwidzyn)

Gratuluję zwycięstwa rywalom. Spodziewaliśmy się, że to będzie takie spotkanie. Patrząc na tabele przed tym meczem było widać, że jeżeli Czarni tego meczu by nie wygrali, to nad zespołem byłyby czarne chmury, nie ze względu na ewentualne roszady, lecz na dystans, który by stracili do pozostałych drużyn, także do nas. Wiedzieliśmy o tym , zawodnicy byli na to specjalnie uczulani. Mimo to przez dwie kwarty nie realizowali założeń taktycznych, które były przed meczem nakreślone. Jeżeli spojrzymy na statystki to przyczyny porażki łatwo zobaczyć. Courtney Eldridge miał w rzutach  z gry 9-0. Z drugiej strony do gry wszedł Mantas Cesnauskis, który zdobył 14 pkt w tym trzy razy trafił za trzy. To przyczyna bezpośrednia naszej porażki, pośrednia była zupełnie inna. O problemach z kontuzjami w Czarnych  wiedzieli wszyscy. O naszych wiedziało  niewielu, przez większą cześć tygodnia trenowaliśmy w sześć osób, trzech na trzech, dwa dni w osiem, z bratem Mike Kinga. To było dzisiaj widać,  brak zgrania, co było widać szczególnie w II i III kwarcie. Tylko dzięki fantastycznej grze w obronie w ostatnich minutach od momentu jak Piotr Dąbrowski rzucił  za trzy z 9 metrów była szansa ten mecz wygrać, ale zabrakło czasu.

 

Przemysław Frasunkiewicz ( Energa Czarni )

Po pierwsze chciałem podziękować wszystkim tym, którzy nas wspierali w tych ciężkich chwilach, kiedy przegrywaliśmy. To był pierwszy mecz od dwóch miesięcy, kiedy graliśmy w pełnym składzie.  Dzisiaj przez 35 minut zgraliśmy tak, jak graliśmy przez dwa lata. Graliśmy mocną obronę, a w ataku szukaliśmy wolnych zawodników. Cały zespół ma wkład w zwycięstwo.

 

Piotr Dąbrowski ( Bank BPS Basket)

Chciałbym pogratulować drużynie ze Słupska zwycięstwa. Przyczyny naszej porażki, to słabsza obrona w drugiej i trzeciej kwarcie, wiadomo jak nie idzie obrona, nie idzie gra w ataku. Zrobiła się zbyt duża przewaga , dwudziestopunktowa i zabrakło czasu na odrobienie strat.  Druga przyczyna to ta, o której mówił trener  w tygodniu poprzedzającym mecz nigdy nie graliśmy pięciu na pięciu.  Pewnie długo nie potrenujemy pięciu na pięciu, gdyż z powodu kontuzji Darka Puncewicza jest nas tylko dziewięciu w kadrze.              

  

 
 
Komentarze
dodany przez: Kosi 14 grudnia 2007 o 13:59
Wy na prawdę myślicie, że klub nie wie o potrzebie wzmocnienia drużyny szczególnie pod koszem?
Nie wiem jak się orientujecie, ale dla przykładu już w trakcie sezonu bardzo blisko Basketu był Omar Barlett czy Patrick Okafor. W przypadku tego pierwszego interweniował prezes Czarnych, bo był/jest konflikt na linii trener-zawodnik. Kontuzja Białka spowodowała, że Okafor znalazł się w rotacji Anwilu i przez to nie ma go u nas.
To, że mało się mówi/pisze, nie znaczy, że nie są czynione odpowiednie starania w celu wzmocnienia drużyny. Zauważcie, że w wakacje też informacje na stronie na temat nowych zawodników nie były podawane odrazu po przyjściu zawodnika. Patrz King i sparingi z Górnikiem. W zdobyczach punktowych był w czołówce i wydawało mi się, że to błąd i chodziło o Keepa, jak się później okazało, było inaczej.
Może trochę optymizmu? A nie już spisujecie Basket na straty.
O wzmocnieniach Polonii: Stracili dwóch zawodników z powodu kontuzji na kilka tygodni czyli: Carlos Rivera i Tyrone Riley, więc musieli kogoś pozyskać. Jednak Jeremy Hunt to nie wiem czy jest jakieś znaczące wzmocnienia, szczególnie po stracie dwóch czołowych zawodników.

Patrząc realistycznie na zwycięstwo z Kotwicą nie mamy za dużych szans, szczególnie, że wrócił już Daniels (no chyba że będą jakieś wzmocnienia o których nie wiemy.. jeszcze ;) ). No ale w kolejnych meczach z Polonią czy Górnikiem nie wyobrażam sobie przegranej.
dodany przez: Finka 14 grudnia 2007 o 12:05
Do J .co do Bartka zgadzam się jest dobry ale na 1 lige i nie ma co się obrażać bo takie sa fakty. A co do krytyki na forum to nie ma co się podniecac przeciez po to powstalo to forum by każdy mogł się swobodnie wypowiedziec i być anonimowym bo J. mi nic nie mowi prawda.
A i jeszcze jedno szkoda ze brak tej pelnej lawy przyszedł wtedy kiedy mamy wygrywac. Nie watpie ze wzmocnienia będą tylko zeby nie było już po zawodach.
dodany przez: Bartek23 14 grudnia 2007 o 10:30
Myśle,że wzmocnienia są jak najbardziej potrzebne,szczególnie na pozycji 4-5.Podobno polpharma wynalazła fajnego grajka na 5,zatem mozna znaleźć tylko trzeba szukac.A mam wrażenie że to u nas kuleje.Co do Bartka to dajcie spokuj z najazdami na niego.Jest z niego dobry rozgruwajacy,powoli sie rozkreca i tak na prawde nigdy nie dostał prawdziłej szansy.Dostaje ja teraz i pokaze ze warto na niego stawiac..
Pozdrawiam
BS
dodany przez: J. 14 grudnia 2007 o 08:45
Zawiść, zawiść i jeszcze raz zawiść :-) Jakies argumenty panie "kibic"(do pana poniżej)? :-) czy jedynym waszym argumentem jest zawiść i to, że jesteście anonimowi? :-)
dodany przez: Lol2 14 grudnia 2007 o 01:36
Bedziemy ostatni!! kazdy sie wzmacnia a my stoimy w miejscu!! nam tez by sie ktos przydal!! ktos kto porzezy nas sklad!! bo nasza lawka jest zbyt slaba!! Dac na wypozyczenie potulaka(chociaz kto go wezmie) i wypozyczyc jakis 2 godnych ekstraklasy bo Bartek to gora na I lige sie nadaje!!
dodany przez: TG 14 grudnia 2007 o 00:39
Czarni się wzmacniają, Polpharma się wzmacnia, Polonia się wzmacnia... No, może niekoniecznie te zespoły się wzmacniają ale >>>próbują<<<...
dodany przez: Kibic1 13 grudnia 2007 o 23:19
Chwała Dąbrowi za postawę w tym sezonie,ale zapominacie o najważniejszych z zespołu juniorów srarzych, którzy osiągneli największy sukces kwidzyńskiej koszykówki-brązowy medal Mistrzostw Polski.Kowalewski jeśli by otrzymał taką szansę jak Dąber byłby nie gorszym zawodnikiem pierwszego zespołu .Myślę ,że nie tylko trener Zamośny by się z tym zgodził.Mam okazję go obserwować na treningach pierwszego zespołu i jestem przekonany ,ze nie ustępuje aktualnie grającym a od niektórch jest znacznie lepszy. Czego mu brak nie ma układów i nie jest czarny.
dodany przez: Kosi 13 grudnia 2007 o 18:19
A po co Ci kolejna "dwójka" ? Nam potrzebni są wysocy, wtedy Mujo będzie mógł grać na swojej nominalnej pozycji, czyli 3.
dodany przez: Koper7 13 grudnia 2007 o 17:06
Amerykański rzucający Marcus Wilson przestał być zawodnikiem Atlasa Stali. on ma swietne 3 przydalby sie nam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dodany przez: TG 13 grudnia 2007 o 13:28
Spoko, trochę PR'u na blogach i stronach o koszu, a wiele osób się dowie, że jest ktoś taki jak Dąber ;).
dodany przez: Kosi 13 grudnia 2007 o 00:25
No właśnie ale o to chodzi, że 3 dobre mecze nie spowodują, że nagle zostaniesz powołany do reprezentacji. Zresztą zapytaj się średnio interesującego się koszykówce, nie Kwidzynianina o te nazwiska, Dąbera mało kto kojarzy. Choć po ostatnim meczu Basketu w tv, już nie jest takim graczem anonimowym.
Mówisz o Chnasach, Wołoszynach i Kikowskich, że Dąber ich ogrywał na MP juniorów, to oczywiste, ale wiesz jaka jest różnica? Oni dostali minuty w DBE dużo szybciej i dużo więcej, więc teraz się nie dziw, że jest jak jest.
dodany przez: J. 13 grudnia 2007 o 00:10
Kosi, Kosi.. Tak naprawdę potwierdziłeś i zgodziłeś się z moim oburzeniem :-) liczy się nazwisko, nie forma, nie umiejętności. Widziałeś mecze MP w Kwidzynie, gdzie grał również Chanas, wtedy to i Wilku sobie z nim dawał radę a "gwiazdor" z Wrocławia dobijał do szczytu formy. Kikowski? Potrafi rzucać jedynie za 3 i jako tako broni. Łapeta, Waczyński - na siłe wypromowani, pieniądze robią swoje. Kulig, nigdy nie widziałem, sezon konia bym raczej powiedział ;-) Wichniarz jest silny fizycznie i ma całkiem niezły rzut, jednak nigdy nie powalał mnie swoją grą ani rok temu w Wałbrzychu ani parę lat temu w Kotwicy. Wołoszyn to dla mnie w tym sezonie szaraczek, liczy się forma..
Piotrek zagrał 3 mecze, bo w tylu tak naprawdę na niego postawiono, gdy Hubert zawodził :-)
dodany przez: Kosi 12 grudnia 2007 o 23:56
oj Jasiu Jasiu za dużo wymagasz. Z całym szacunkiem do Dąbera, ale przed nim jeszcze sporo pracy, za równo treningów, jak i wyrobienia sobie marki.

Piotrek tak naprawdę zagrał 3 wyróżniające mecze. Jeśli będzie dalej się tak rozwijał jego czas przyjdzie.

Po kolei o zawodnikach których wymieniłeś:
- Łapeta i Waczyński - te nazwiska już są znane prawie całemu środowisku koszykarskiemu i są uważani ze dużo prospekty, więc się nie dziw, że akurat ich powolali
- Wołoszyn, no sorry, ale chłopak ma już za sobą występ na Mistrzostwach Europy, w prawdzie teraz ma spadek formy, no ale do stycznia jeszcze sporo czasu
- Chanas podobnie jak Wołoszyn, jakiś czas temu miał na prawde dobre występy w DBE, później kontuzja itp, ale nazwisko już wyrobiony
- Kulig - 20 lat, staty w pierwszej lidze 20-9 i jeden z kandydatów do mvp sezonu, myśle, że nic więcej nie trzeba dodawać
- Wichniarz w sumie nie widziałem jak gra ale staty 12-5,5 to troche lepiej niz Dąber
- Kikowski gra dużo w Polpaku i coraz lepiej, nie wiem jak z obroną, ale w ataku jest dużo lepszy od Dąbera

Weź pod uwagę, że nie mamy jeszcze głównego trenera kadry i nie wiem czy trenerzy wybierający zawodników widzieli wszystkich zawodników. Pewnie kierowali się nazwiskami i statystykami.
Zresztą do meczu jeszcze trochę czasu, może jakaś kontuzja albo co i jeśli tylko Dąber dalej będzie trzymał formę to zobaczymy go w składzie.
No ale już na ME w Polsce to Dąbera nie w składzie reprezentacji nie może zabraknąć :)
dodany przez: TG 12 grudnia 2007 o 23:50
I właśnie tego typu plakatu w widocznym miejscu brakuje w Kwidzynie.
dodany przez: Lukas14 12 grudnia 2007 o 23:39
zobaczcie to
h ttp://ercpraca.nazwa.pl/info/index.php?option=com_content&task=view&id=2347&Itemid=97
dodany przez: J. 12 grudnia 2007 o 23:01
No tak...została powołana kadra na mecz ze Słowacją 12 stycznia, na który do składu zaproszono "wyróżniających się zawodników DBE i 1 ligi oraz młodzież". Serce mi zadrżało, bo myślałem, że zobaczę tam nazwisko: Piotr Dąbrowski, ale co? Go tam nie ma...Nie wyróżnia się? Hm, ciekawe..Są natomiast takie gwiazdy jak: Waczyński, Łapeta, Wołoszyn (z całym szacunkiem), Chanas, Kulig, Wichniarz (!!!), Kikowski, zawodnicy których nasz Dąber wciąga lewą dziurką od nosa... Szkoda, że nie ma tam jeszcze syna Krauzego,który również gra, ale on ma 18 lat, także za rok go pewnie zobaczymy.. ;] Po prostu kolejna paranoja w polskiej koszykówce..
dodany przez: AOC 12 grudnia 2007 o 21:39
pffff kazdy by chcial zeby nasz kochany zespol gral co tydzien w KW i byl transmitowany w Polsacie SPORT xD ale baskecik gra teraz w "kolobrzegu z kolobrzegiem" :P drogi kolego :] ....
dodany przez: Mutak 12 grudnia 2007 o 16:45
Jeszcze raz pytam - czy mecz jest na pewno na wyjeździe ? Jedni mówią, że u nas drudzy, że na wyjeździe :) I nie wiem. <klops>
dodany przez: Reynolds 12 grudnia 2007 o 15:55
Tak niebawem koniec I kolejki a my nie mamy kompletnego składu. Zarząd musi cos ruszyc bo bedzie zle. Mam głęboką nadzieje że wygramy w Kołobrzegu :¦ obyyyy
dodany przez: TG 12 grudnia 2007 o 14:44
Szkoda, że Daniels nie został zawieszony na dwa spotkania... ;P

No ale cóż, ten mecz trzeba wygrać!
dodany przez: AOC 12 grudnia 2007 o 10:08
mamy 11 / 13 a na dodatek o jeden rozegrany mecz mniej od 12 i 13 druzyny z Tabeli :] ... mam nadzieje ze bedzie dobrze! z kotwica musza wygrac ...boooo bedzie coraz gorzej! WZMOCNIENIA I WZMOCNIENIA ,,,!!!!!kiedy?!
dodany przez: Wojteh 11 grudnia 2007 o 22:27
no i stało się jesteśmy na ostatnim 13. miejscu - teraz to nie mamy nic do stracenia ... i jak czytam ze np. scott odchodzi od czarnych, a Polpharma szuka nowych to krew mnie zalewa ... a u nas to widzę że na hali coraz ciemniej - coraz mniej światła się pali (trudno się robi zdjęcia) - na koniec to przyjdzie tylko wyłączyć tę jedna ostatnia ... a 1 liga w Kwidzynie też się nie obroni wszyscy stracą zapał i odpuszczą sobie ...
dodany przez: KAMYK 11 grudnia 2007 o 20:44
Ja również widzę to czarno, no może biało :(
dodany przez: Wojteh 11 grudnia 2007 o 20:36
a właściwie zmęczenie bo każdy mecz taki jak ostatnio nie dość ze przegrany to wypompował energie z naszych ostatnich 6 graczy - ja jestem raczej widzę przyszłość w ciemnych barwach, a tak pięknie się zapowiadało ...
dodany przez: Madzia 11 grudnia 2007 o 17:38
DBE nie będzie czekać z następnymi kolejkami, aż Basket obie drużynę sklei... Czas ucieka - a naszą słabość teraz każdy przeciwnik będzie wykorzystywał...
dodany przez: J. 11 grudnia 2007 o 15:38
Będzie dobrze! :-) I nie wieszajcie jeszcze na nikim psów, bo nikt sobie na to nie zasłużył, więc dlatego darujcie sobie niekonstruktywną krytykę, bo ośmieszacie sami siebie. To jeszcze nie jest czas na rozliczenia i zaufajcie działaczom, dadzą radę.
Pozdrawiam.
dodany przez: Klewi 11 grudnia 2007 o 13:48
Zobaczycie,że teraz z meczu na mecz będzie coraz gorzej.Cięzko jest się przygotowywac do meczu skoro połowa drużyny jest kontuzjowana,część wypozyczona i cześć zwolniona.
Jedyny jak na razie udany nasz transfer to King i ( nie myslałem,ze to powiem) Ansley.Żurek gra nieregularnie.Eldriga dostalismy w spadku ale on tez gra nieregularnie.Az boje sie pomyslec co byłoby gdyby go u nas nie było.
Jakoś inne drużyny potrafiły znaleźć graczy a my ciągle ściągamy jakis pseudograjków,których odsyłamy po paru dniach do domu.Pytanie czy ktoś liczy koszty tych nieudanych transferów.Bo teraz ani graczy ani pieniędzy i wizja przyszłości - 1 liga.
Niech jak to pwoiedział Pan Romański Prezes P. który trzyma mocna ręką władzę weźmie sie do pracy i szybko kogoś ściągnie bo jego wizja koszykówki może sie skończyć na pustych słowach!!!
dodany przez: AOC 11 grudnia 2007 o 00:25
Riq apropos 1 wysunąłem wątek o meczu w TV polsacie sport :] wiec nie gadaj ze o tym ciagle mowimy ;] ... a o tym ze graja z kotwica to kazdy WIE :] !! najpierw mysl potem pisz :]
dodany przez: Mutak 10 grudnia 2007 o 22:04
Ja słyszałem, ze następny mecz będzie u nas : O Ktoś coś o tym wie?
dodany przez: Riq 10 grudnia 2007 o 21:11
AOC "kumpel mi powiedzial ze ponoc kolejny mecz basketu z kotwica bedzie w Polsacie Sport?! ktos o tym slyszal moze?!"
załamujesz mnie -> Kotwica - Bank BPS Basket
16.12.07 g. 18:20
Polsat Sport . cały czas o tym mówimy xPP
dodany przez: T. 10 grudnia 2007 o 20:30
Mała zmiana wczoraj podawali,że mecz będzie o 18.10 a dzisiaj jest info na stronie plk że o 18.20.
dodany przez: T. 10 grudnia 2007 o 20:24
Taaaaa:):)
dodany przez: Ruda 10 grudnia 2007 o 20:14
super :) Ale nie ma jak zobaczyć Basket na żywo :))
dodany przez: T. 10 grudnia 2007 o 20:12
Według tego co zapowiadali wczoraj podczas transmisji meczu Prokom-Górnik.Basket będzie grał w niedziele o 18.10 z Kotwicą i przeprowadzona bedzie z tego transmisja a Polsacie Sport.Jeśli nie zapadną inne decyzje w ciągu tygodnia to znowu Basket bedzie w tv:):)
dodany przez: Sydney_89 10 grudnia 2007 o 20:11
tak to prawda jest o tym napisane na www.plk.pl
o 18:20 jak dobrze pamiętam.
dodany przez: AOC 10 grudnia 2007 o 19:52
kumpel mi powiedzial ze ponoc kolejny mecz basketu z kotwica bedzie w Polsacie Sport?! ktos o tym slyszal moze?!
dodany przez: Wojteh 10 grudnia 2007 o 13:04
Reynolds mail do mnie: wojteh@gmail.com
dodany przez: Spartan23 10 grudnia 2007 o 12:46
Oki nie ma co stalo sie...a teraz pytanko co z wyjazdem do kolobrzegu???
dodany przez: Lloyd 10 grudnia 2007 o 11:55
Czytając to co powiedzieli trener i Piotr po meczu to az boli. Weszlismy do ekstralasy jako mistrz 1 ligi i bardzo mocny team. Teraz wygladamy jak ubogi krewny innego benjaminka Górnika Wałbrzych, który nawet nie ma tytularnego sponsora. Niby mamy bardziej klasowych zawodników, ale co z tego skoro trener nie moze prowadzic nawet pożądnych treningów:(( Trochę wstyd! Potrzebne są koniecznie jakies wzmocnienia. Szkoda by bylo zmarnować awans i ten wysilek marketingowy jaki był włożony w koszykówkę w zeszłym sezonie. Mimo przegranej chcę podziękować zawodnikom za walkę. Piękny mecz Dąbera, Big Mike'a i Żurawia. Niezły mecz Bartka, który super bronił... gdyby jeszcze tylko tak dodał w każdym meczu po 2-3 trójki byłby naprawdę dobrym graczem. Proponuję poćwiczyć rzuty z dystansu po każdym treningu.
Pozdrówki
dodany przez: Reynolds 9 grudnia 2007 o 23:32
Własnie nie moge znaleśc na tej stronie zadnego kontaktu.
dodany przez: AOC 9 grudnia 2007 o 23:10
wejdz na jego stronke ;] tam masz jego emaila :]
dodany przez: Reynolds 9 grudnia 2007 o 23:05
Wojteh podaj maila, mam sprawe.
dodany przez: Koper7 9 grudnia 2007 o 21:48
daber swietny mecz !!! a ta trojka :)
dodany przez: Koper7 9 grudnia 2007 o 21:48
jak chcemy sie utrzymac to nie mozemy przegrywac z teoretycznie slabszymi rywalami :'
dodany przez: Wojteh 9 grudnia 2007 o 14:33
już są pierwsze zdjęcia "w zdjęciach" zapraszam ... kilka wiecej na www.wojteh.com
dodany przez: Spartan23 9 grudnia 2007 o 13:10
Niech sie wezma do roboty...i konieczne sa wzomcnienia bo z takim skladem to ja ich raczej nie widze w tej lidze pozdr
dodany przez: TG 9 grudnia 2007 o 12:29
6 osób na treningu... Przypomniał mi się ostatni rok gry w juniorach, gdy na treningi właśnie tylu przychodziło. Jeśli do tego ktokolwiek z piątki Ansley/King/Eldridge/Tujlković/Żurawski wypadnie wskutek kontuzji (odpukać!), to leżymy i kwiczymy.
Eldridge faktycznie miał wczoraj słabszy dzień. Za to Bartek zagrał lepiej, szczególnie w czwartej kwarcie.
Szkoda, że nie udało się sprowadzić do zespołu Okafora lub Gaia. W tej chwili koniecznie jest potrzebny wysoki zawodnik, który odciąży Ansleya i Żurawskiego.
I jeszcze jedno. Dąber, rozwijaj się tak dalej! Po prostu rewelacyjnie jest widzieć, jak dobrze sobie radzi w lidze wychowanek klubu!
dodany przez: Wojteh 9 grudnia 2007 o 09:46
ja także źle to widzę potrzebne są wzmocnienia - bo chłopaki już dostają zadyszki - widać po nich że są zmęczeni - a w ten sposób nie utrzymamy się w DBA - bo tylko o tym może być mowa
dodany przez: Yankes 8 grudnia 2007 o 23:31
Co do kibicowania i frekwencji powiem krotko i zwiezle... bylo ok !!! Co do meczu... I kwarta ok, II i III kwarta bez komentarza, naprawde brak slow. IV to pokaz prawdziwej obrony i gonitwy za przeciwnikiem. Naprawde 2 gora 3 minuty i bylby happy end ale skonczylo sie wrecz przeciwnie. Co do zawodnikow to ktos ostatnio na forum do mnie napisal bym zostawil temat wzmocnien bo to nie nasza (kibicow) dzialka. Moze i nie nasza ale jakas presje trzeba wywrzec na Zarzadzie. Nie mozna walczyc w ekstraklasie majac 9 zawodnikow w skladzie. Dzis mielismy ich... 7 !!! Mazur - wszedl i sie calkowicie spalil, Andrzejewski - nie wiem dlaczego nie gra. A reszta ? Eldrige - nie tak zdaje sie powinien grac rozgrywajacy, King - niby rzucil swoje ale w pewnych momentach odnioslem wrazenie ze chlopak gra tylko pod siebie, Tulijkowic - bez zastrzezen Ansley,Daber,Zurawski - szacunek dla nich !!! Wzmocnienia, wzmocnienia i jeszcze raz wzmocnienia inaczej dlugo sie nie pocieszymy Ekstraklasa. Pozdrawiam
dodany przez: Mobik 8 grudnia 2007 o 23:12
na ławce pusto!!! tak się m eczu nie wygra
szkoda Grześka Mordzaka
dodany przez: Warzek 8 grudnia 2007 o 23:09
Przepraszam za moją absencję na meczu, Siła wyższa. Na następnym będę. Obstawiajcie na wygraną BASKETU.
dodany przez: Mroziu 8 grudnia 2007 o 22:48
...a może my nie mamy żadnego celu? O hali cisza (plany spłonęły w UM?), kibice (większa większość przychodzi popatrzeć!), ponadto, jak hubert i bartek odejdą do pierwszej ligi (bo wg mnie tam ich miejsce!) to mamy szansę zakończyć ten sezon sami wiecie gdzie - WZMOCNIENIA = KOSZTY - może pieniążki się skończył???
Co do meczu to gdyby Eldridg'owi powpadały te piłki z jego wejść (fakt, troszku stritbolowych) to teraz wszyscy by tu pisali ale super, ale gra. Koleś miał słabszy dzień - martwi to że nie ma zmiennika!
Punek zdrowiej chłopaku, zdrowiej!!!!!!!!!!!!
dodany przez: Warzek 8 grudnia 2007 o 22:45
Przepraszam za moją absencję na meczu, Siła wyższa. Na następnym będę. Obstawiajcie na wygraną BASKETU.
dodany przez: STM 8 grudnia 2007 o 22:31
tak tak no położyli ten mecz ale pod koniec grali nieźle
fakt King przesadzał w pewnych momentach
Big Mike był znowu niezły ;d
....ale "dumni po zwycięstwie, wierni po porażce"
za tydzień Kotwica Kołobrzeg pokonamy ich ;p
dodany przez: T. 8 grudnia 2007 o 22:29
Niby nie zawsze ale nasza sytuacja i postwaiony cel raczej tego wymaga:P
dodany przez: Mroziu 8 grudnia 2007 o 22:24
...nie zawsze trzeba wygrywać!!!!
...mecz bez komentarza!!!!!
...nic dodać nic ująć!!!!
dodany przez: T. 8 grudnia 2007 o 22:16
A więc na gorąco bo zaraz mi przejdzie:)
Eldrige dzisiaj kompletne dno - pytanie po co tyle był trzymany na parkiecie??? Facet zwlaniał niepotrzebnie grę i pchał się na siłe pod kosz gdzie czekała na niego ściana Czarnych.
King - hm niby ok a jednak uważam,że troche przesadzał w kilku momentach.
Poczciwy Big Mike 20 oczek - dzięki serdeczne.
Dąber znowu dobrze.Całe szczęście,że zostały zamienione minuty jego z Mazurem:)
Po wejściu Bartka w ostatniej kwarcie nowy duch w zespole i super obrona ( razem z Dąberem).
Zabrakło dwóch minut.
dodany przez: Ajron 8 grudnia 2007 o 22:13
szkoda tego meczu ;/ W ostatnich 2 tygodniach oddalismy 3 zawodnikow myslalem ze jezeli ich oddajemy to robimy miejsce dla nowych co za tym idzie lepszych zawodnikow przynajmniej tak nakazywalo by logiczne myslenie...dzisiaj nie bylo zadnych możliwosci manewru na ławce dlatego nie będe winił Karola(chociaz nie jestem jego fanem) za tą porażke. Ewidentnie potrzeba klasycznego centra i jakąś jedynko-dwójke tak żeby King i Eldridge mieli jakąś konkretną alternatywe.Brak rywalizacji w zespole jest najgorszy zawodnicy pierwszej piątki muszą czuć że ktos ich na ławce naciska wtedy sami też będą grac lepiej.Licze na prezesa już nie raz pokazywał że potrafi szybko działac.Co do dzisiejszego meczyku napewno znów brawo dla Dąbera, Potul w sumie też dał dobrą zmiane.pozdrówy
dodany przez: Kuba89 8 grudnia 2007 o 22:10
Zgadzam się. Wzmocnienia są potrzebne. Ale żal trochę dopingu. W pierwszej i drugiej kwarcie było w porządku. Na początku trzeciej już mniej ludzi krzyczało, a pod koniec trzeciej kwarty miałem wrażenie jakby kibicowanie było nie na miejscu. Nie może być tak, że nas kibice przyjezdni przekrzykują. I dopiero zryw w czwartej. Dobrzy kibice powinni dopingować bez względu na wynik.
dodany przez: Koper7 8 grudnia 2007 o 21:05
Center nie ma Centra !!! Jest Zuraw ale on ma tylko 200 cm :/
dodany przez: KAMYK 8 grudnia 2007 o 21:01
Nie gniewajcie się ale za dobrze to nie wygląda w perspektywie następnych spotkań. Zarząd powinien coś z tym zrobić. Brawo za walkę dla chłopaków w ostatniej kwarcie ale to za mało aby wygrać :(
dodany przez: Kibicfc 8 grudnia 2007 o 20:53
Gratulacje za walkę w ostatniej kwarcie ale to nie wystarcza. Jeżeli prezesie marzysz o utrzymaniu musisz kogoś sprowadzić. Nie możemy grać tylko prawie 41 letnim Ansleyem, który ie miał dziś dobrego dnia. To samo King i Eldridge. i co wtedy Potulski na rezerwie, bez urazy ale on nie jest godnym zmiennikiem. Mamy zdecydowanie za krótką i za słabą ławkę. Już teraz mamy tyle samo punktów co ostatni czarni, a niedługo o my bedziemy ostatni.
dodany przez: Ruda 8 grudnia 2007 o 20:51
Szkoda...wielka szkoda..,ale gramy dalej! Za tydzień KOTWICA KOŁOBRZEG!!!!
 
Dodaj komentarz:
Twój komentarz zostanie wyemitowany
po zatwierdzeniu jego tresci przez moderatora.


Aby dodawać komentarze, musisz się zalogować.

 

 

  Junior II Liga - 1 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim AS Mrągowo
Wynik 82-45
Data 17.10.2013
Gdzie Kwidzyn
 
 
statystyki podsumowanie
 
  Walka o II Liga - 2 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim Uks Bryza Kolbudy
Gdzie Kwidzyn
Data 20.10.2013
Godzina 17:00