Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player
Pobierz Flash Player
 
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez stronę
Do prawidłowego działania strony potrzebujesz Flash Player 9
Pobierz Flash Player
 
Zawodnicy
Klub
Historia Klubu
Trenerzy
Awans 2006/07
Regulamin serwisu
Linki
Terminarz
Statut Klubu

 

I Liga  
 
2 grudnia 2007 redakcja
 
 

ROZHARTOWALI STAL

 
 

Koszykarze Bank BPS Basket Kwidzyn pokonali Atlas Stal Ostrów Wielkopolski 90-76.

 

Bank BPS BASKET- ATLAS STAL 90-76 ( 22-16, 17-23, 18-13, 33-24 )

 

Bank BPS Basket: Eldridge 14 ( 2), King 31 ( 4), Żurawski 8, Mazur 0, Dąbrowski 4, Potulski 0, Tuljiković 11, Andrzejewski 0, Ansley 22    

 

Michael Ansley pokazał swemu byłemu trenerowi, że jest jak wino im starszy tym lepszy i poprowadził team Bank BPS Basket do wygranej nad Atlas Stal 90-76. Big Mike’mu dzielnie sekundowała pozostała dwójka Amerykanów zatrudnionych w Kwidzynie; Mike King oraz Courtney Eldridge. Do tego doszła twarda obrona. To dzięki temu koszykarze z Kwidzyna mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Pierwsze minuty spotkania były niezwykle nerwowe. Obydwa zespoły wyszły na parkiet niezwykle skoncentrowane. W ekipie gospodarzy w pierwszej piątce nie przypadkowo wybiegli byli zawodnicy ostrowskiej drużyny: Wojciech Żurawski i Mike Ansley. Miejscowi od początku duża wagę przywiązywali do obrony, bronili wysoko i bardzo agresywnie. W efekcie koszykarze przyjezdnych mieli problemy z dostaniem się pod kosz i ratowali się, na szczęście niecelnymi dla gospodarzy, rzutami zza linii 6,25 metra. Wynik pierwszej kwarty cały czas oscylował w okolicach remisu. Po 5 minutach było 11-11, po 9 min. 14-14. W ostatniej minucie pierwszej odsłony dzięki punktom Mike Ansleya (w tej kwarcie zdobył 6 pkt, w całym meczu 22 ), trójce Mike Kinga oraz celnemu rzutowi za dwa Mujo Tuljkovica, Basket prowadził 22-16. W drugiej kwarcie przyjezdni wyraźnie przyspieszyli grę, co pomogło im odrobić straty, W 9 minucie ostrowianie wyszli na prowadzenie 35:34. Punkty doprowadzające do remisu zdobył Mike Ansley. Dzięki temu po pierwszej połowie na tablicy widniał remis po 39. W trzeciej kwarcie ciężar  gry na siebie w zespole miejscowych wzięli cudzoziemcy i to oni tylko zdobywali w tej odsłonie punkty. Po 30 minutach Bank BPS Basket Kwidzyn ponownie prowadził, 57-52. Końcowy wynik był jednak nadal sprawą otwartą.  W czwartej kwarcie kwidzynianie pokazali, że to oni w tym dniu są zespołem zdecydowanie lepszym. Momentami deklasowali faworyzowanych rywali. Ponownie głównie za sprawą Amerykanów Basket w 10 min. uzyskał najwyższą w tym spotkaniu prowadząc 17 pkt, 90-73.  Rozmiary porażki w ostatniej sekundzie rzutem za trzy zmniejszył Tommy Adams.

 
 
Komentarze
dodany przez: Dux 3 grudnia 2007 o 19:55
A najwyżej latają Żurawie!!!! Brawo Wojtek!! Brawo drużyna!!!Brawo kibice!!!
dodany przez: Finka 3 grudnia 2007 o 18:12
To co tu czytam utwierdza mnie co raz bardziej w przekonaniu ,ze Bartek gra tylko za zasługi a nie jest to wynikiem formy sportowej .A co do szybkości Grzesia to jakoś w tym sezonie nie miałem okazji zobaczyć i porownać ich obu i o to mam pretensje do trenera . Zdobywanie punktow jak Klewi napisał może nie jest najwazniejsze ale obrona typu dyskusja z sędziami i z własnym trenerem wcale nie pomaga a świadczy o słabości zawodnika. Przyznam szczerze ze sam chciałbym zobaczyć Bartka w wysokiej formie ale mam wrażenie ze wszyscy poklepują go po plecach a nikt nie potrafi powiedzieć wprost jak się ma sytuacja.Być może ze Grzesiek jest gorszy ale chciałbym to zobaczyć na wlasne oczy .
dodany przez: Yankes 3 grudnia 2007 o 17:38
Jesli chodzi o plakaty to moge je rozwiesic u siebie w miescie < w Suszu>. Tylko prosba jest taka aby ktos je podrzucil przynajmniej do Prabut, w Kwidzynie jestem ostatnio bardzo zadko <albo na meczu albo na uczelni> a do Prabut moge zawsze podleciec i je odebrac. Jesli jest jakas osoba odpowiedzialna za to niech poprostu do mnie zadzwoni i sie jakos umowimy. Prosze o kontakt na GG - 11 42 888 POZDRAWIAM
dodany przez: Klewi 3 grudnia 2007 o 15:20
Mecz był super.Oprawa meczu tez coraz lepsza.Tylko szkoda,ze ta frekwencja znowu taka mała.Nie wiem jak Wy ale ja tych plakatów za duzo nie widziałem na żadnym słupie ogłoszeniowym a po miescie sie troche poruszam.
Co do Grześka i Bartka to jak ktos zna sie na koszykówce to wie dobrze o tym,że koszykówka nie polego tylko na zdobywaniu punktów,ale również na cięzkiej i mozolnej pracy w obronie.co wczoraj pokazał Dąber za co mu serdecznie dziękuję i zarazem gratuluje.Wykorzystał swoje 35 minut w telewizji zbierając przy tym mnóstwo komplementów od komentatorów.
Jeśli potwierdzi sie na 100% to,że Grzesiek odchodzi to robi sie 9 osób w skladzie i co wtedy????
Rozumiem,że czekamy na jakąś nową "przesyłkę" zza oceanu:):)
dodany przez: Ajron 3 grudnia 2007 o 14:39
Spór na temat kto jest lepszy Mordzak czy Potulski jest taki sam jak o wyzszosc swiat wielkanocnych nad swietami bozego narodzenia, byla juz kiedys taka dyskusja i kolejna jest bez sensu wiadomo Bartkowi brakuje rzutu Grzeskowi szybkosci i lepszej obrony. wg mnie są to tej samej klasy rozgrywajacy i założmy ze gra Bartek dlatego ze
a)jest naszym wychowankiem co chyba dla nas kib iców powinno byc wazne ze gra nasz "czlowiek"
b)gra w tym klubie zdecydowanie dluzej niz Grzesiek
zresztą Grzesiek lada dzien bedzie w inowroclawiu wiec dyskusji nie bedzie...kropka
dodany przez: Finka 3 grudnia 2007 o 14:05
Nie jestem z tych ,co piszą, że Bartek gra bo tata jest...... ,ale jestem na meczu i widzę i mogę to ocenić, a obrona to nie wszystko .Co do Grzesia , słowa o tym, że się nie nadaje na DBL padły na turnieju we Włocławku z ust trenera Karola (osobiście uważam najlepszego trenera na którego nas stać w tym momencie) i szkoda, że boisko tego nie zweryfikowało.
P.S Słowiki ćwierkają, że nie zobaczymy już Grzesia - wielki szacunek dla Niego.
dodany przez: J. 3 grudnia 2007 o 13:26
Nikt nie powiedzial, ze Grzesiek sie nie nadaje - jest w stanie grac i odgrywac wazna role, jednak w oczach trenera nie zyskuje na tyle zaufania by go wpuszczac na boisko... Co do Bartka, to od razu snujecie rozne insynuacje, że gra ponieważ jego tata jest działaczem. Fakt, nie ma rzutu, gdy 2 sezony temu złapał kontuzję stracił go całkowicie. Jednak ci co maja choc troche pojecia o koszykowce i braku zawiści, wiedzą że atak to nie wszystko. Bartek ma cały czas moc w nogach i jest szybki, a to go czyni dobrym obrońca, moim obiektywnym zdaniem wczoraj to pokazał. Co nie wyklucza potrzeby dawania Grzesiowi szansy wykazania się, ale to jednak kosztem 3-4 minut Eldridge'a.
Cały czas smucą wolne miejsca..
Wiecie może czy będzie powtora w telewizje naszego meczu?
Pozdrawiam,
J.
dodany przez: Dzwonek 3 grudnia 2007 o 12:47
hehe P.Góralowa należą Ci się wielkie podziękowania za flagi !!! BARDZO LADNIE I PROFESJONALNIE USZYTE :D... fakt ciężkie są ale czego się nie robi dla teamu :D hehe... Aaaaa chciałbym przeprosić tych którzy dostali flagą po głowie - to nie specjalnie :P...
POZDRAWIAM..
dodany przez: Finka 3 grudnia 2007 o 11:20
Mecz wygrany to super, ale napisze trochę krytyki mówi się, że G. Mordzak nie nadaje się na DBL to ja się pytam jakim cudem B. Potulski się nadaje? Na szczęście mamy Dąbera, który czarną płachtą przysłonił &#8222;wyczyny&#8221; Bartka Potulskiego... smutne ale prawdziwe
dodany przez: TG 2 grudnia 2007 o 23:53
Było ekstra! :)
Oprawa coraz lepsza, coraz więcej sprzętu, za co należą się odpowiednim osobom podziękowania (sam miałem okazję machać dzisiaj jedną z flag :) ).
Mam nadzieję, że w przyszłą niedzielę będzie więcej kibiców i zobaczymy kolejną wygraną Basketu :).
Brawo Basket, Brawo!
dodany przez: Mutak 2 grudnia 2007 o 23:24
No było ekstra ;] Swietny doping, dobra "trąbka" i wszystko bylo idealnie :D Flaga nie machałem, ale wyglądało ekstra :D
Basket grał świetnie, Mujo miał troche zły dzień (2 akcje sam z koszem i kawałek obok dopiero był zawodnik stali a on nie trafił) ale i tak 11 pkt nie jest źle.
Jak tak będziemy grać to zamiast dołu, będziemy okupować górę tabeli
pzdr :)
dodany przez: Michalk1981 2 grudnia 2007 o 23:24
Brawo dla wszystkich zawodnikow za gre. Bylo naprawde super.A jezeli prawda co mowi Ajron, to super ,ze ma do nas przyjsc Franz.Zapraszamy bardzo serdecznie.Wielki szacunek dla Klubu Kibica za super naprawde doping. Jestescie naprawde super!!!!!!!!!!!!!!!Oby tak dalej.
dodany przez: Finka 2 grudnia 2007 o 22:27
Mecz super fajnie sie to ogladalo brawo dla kibicow Atlasa i swietny gest z ta pilka slyszalem ze przeznaczacie ja na licytacje WOŚP super brawo do zobaczenia u Was na meczu niech wygra lepszy
dodany przez: Finka 2 grudnia 2007 o 22:22
Serdeczne dzieki za pomoc dla Piotra Miałduna za trabki ktore powalaja przeciwnika.
dodany przez: BaD EggS 2 grudnia 2007 o 22:18
..mecz naprawdę super..King i Ansley zrobili swoje, ale najbardziej cieszy gra Dąbera (wychowanka)..jak tak dalej będzie to ciekawe kto się po niego zgłosi przed następnym sezonem..a co do kibiców..dziś było super (podziękowania dla KK)..spodziewam się więcej kibiców w następny weekend (kto dziś był na pewno nie żałuje i pojawi się w niedzielę)..i jeszcze:
a) brawo dla całej &#8222;rodziny z Gór&#8221; za zaangażowanie :)
b) ale ten gość co w tę trąbę dmuchał musi mieć płuca ;)
c) czym różni się: "mechaniczne" od "pneumatycznego"&#8230;
pozdro
dodany przez: AOC 2 grudnia 2007 o 22:09
to naucz sie czytac ze zrozumieniem :] ... przyjezdzam co 2 tygodnie na mecze sobotnie basketu wiec sie nie czepiaj! Bylem tez w sopocie wiec sie rowniez nie czepiaj - nie jestem az tak zagozalym kibicem zeby jezdzic po calej Polsce bo nie mam na to czasu i pieniedzy!!!! tyle...
...........
dodany przez: Goral 2 grudnia 2007 o 21:53
Do Dzwonka... ciesz się, że nie uszyłam większych. Ale pamiętaj, dla Was KK (Kochane Chłopaki) i dla zawodników. Góralowa
dodany przez: Goral 2 grudnia 2007 o 21:48
GRATULACJE DLA DRUZYNY, TRENERA, KIBICÓW.JEDNAK MOŻNA COŚ OSIĄGNĄC, JAK SIĘ TEGO BARDZO CHCE.NIEKTÓRZY TWIERDZILI, ŻE GRUPA KIBICÓW Z OSTROWA NAS ZAGŁUSZY,NO I CO... DROGI PANIE?WIARA NAS KIBICÓW BYŁA MOCNIEJSZA OD "STALI".LICZĘ NA KOLEJNE SUPER EMOCJE ZA TYDZIEŃ .POZDROWIENIA DLA SUPER KIBICÓW ATLASU.
dodany przez: Dzwonek 2 grudnia 2007 o 21:44
Nie no mecz był bardzo ładny... brawo dla D@bera chłopak jest naprawdę potężny :D widać że zasługuje na grę w ekstraklasnie.. DĄBER OBY TAK DALEJ.... NO i ten doping !!! było świetnie... Fajnie sie krzyczało :D ale te flagi ciężkie są :p :D hehhe ogólnie za dzisiaj 5+ !!!! DO NASTĘPNEGO MECZU !!!
dodany przez: Reynolds 2 grudnia 2007 o 21:42
Super swietny meczyk chłopaki znowu pokazali klase. I szczęscie nam dopisało wkoncu:)Wierzyłem ze to wygramy.

Big Mike pokazywał trenerowi Kolczykowi jakim wartościowym jest graczem mimo wieku


Brawo dla kibiców! Dąber super 12 zb :)
dodany przez: KibicBASKETU 2 grudnia 2007 o 21:41
Do AOC mistrzu kłócisz sie o ceny biletów a mecz ogladasz w telewizji w Gdańsku. Po co sie kłócisz i tak nic nie zmienisz i tak na mecze nie chodzisz ten twój skrót AOC to chyba Ale O Co Chodzi, bo sensu w Twoich wypowiedziach zero. Pozdrawiam
dodany przez: AOC 2 grudnia 2007 o 21:40
boo - MECZ BYL W NIEDZIELE A NIE W SOBOTE --BOOO STUDIUJE ---BOOO W PON MAM NA 7 CWICZENIA :] NOO I SAMOLOTU NIE MAM ZEBY SIE MOC PRZEMIESZCZAC Z KWIDZYNA DO GDANSKA W PARE MINUT, A Z POLACZENIAMI PKP I PKS LIPPAAA!!!
dodany przez: Goral 2 grudnia 2007 o 21:30
Hmm, na początek niesmaczek... AOC,tak się mądrzyłeś o bonusy i mecz w TV.... wstyd. A teraz, kwintesencja.BRAWO,BRAWO,BRAWO dla całej drużyny, dla trenera. Szczególne słowa uznania dla Dąbera (mojego "osobistego" idola, bo wychowanek Kwidzyna, no i sentyment do Rodziny). Warto pochwalić Kibiców(jak chcemy,to potrafimy).No, to Kochani Zawodnicy i Kibice,.... do zobaczenia za tydzień. Też wygrana, no... bo myślę, że to zwycięstwo dodało naszym Chłopakom skrzydeł. (Gościnnie) Góralowa
dodany przez: Ekstraliga 2 grudnia 2007 o 21:21
Bravo, bravo!
dodany przez: Mroziu 2 grudnia 2007 o 21:11
...powiem Wam szczerze, że nie wierzyłem w wygraną BASKIECIARZY - hym "byłem" człowiekiem małej wiary, powtarzam BYŁEM!!!!!
Drużyna z Kwidzyna pozwoliła mi znów uwierzyć!!!
Mecz godny kamer Polsatu Sport.
Nie będę nikogo wyróżniał, podziękowania należą się wszystkim!!!!!!!!
no chyba, że....d@bear....192.....today....12....rebounds.
dodany przez: Yankes 2 grudnia 2007 o 21:06
Nic tylko przyklasnac calej druzynie !!! Bylem co prawda tylko na II polowie <nie wiem czemu ale bylem swiecie przekonany ze mecz jest o 18.00!!! - chyba wczesniej na stronie byla podana taka godzina> ale i tak w drugiej polowie zespol pokazal co potrafi !!! Brawo KK !!! Bylo naprawde super !!! Niezbyt ciekawie wygladala sytuacja z tym dzieckiem co rzucil serpentyne... poszlo w swiat i to jest najgorsze... Teraz pokonac Czarnych i bedzie GIT !!! Pozdrawiam !!!
dodany przez: Ruda 2 grudnia 2007 o 21:05
Świetny mecz, niesamowite emocje. Dzisiaj spisała się cała drużyna.. No i oczywiście kibice!! Dzięki za wspaniały doping! Było na prawdę super :) Oby tak dalej..Teraz mecz z Czarnymi- mam nadzieję, że z takim samym efektem :)
dodany przez: Ajron 2 grudnia 2007 o 21:02
Gratulacje dla całej drużyny naprawde dobry mecz trzymający w napięciu prawie do końca, w szczególnosci pochwała dla Kinga,Ansleya świetny meczyk obu tych panów! ale zdecydowanie największe gratulacje dla Dąbera! Pisałem 2 tygodnie temu żeby Karol bardziej mu zaufał no i prosze 28 minut z anwilem super gra 35 minut dziś i jeszcze lepsza gra! Naprawde Piotrek świetnie nam sie rozwija i co najważniejsze jest zawodnikiem mega wszechstronnym podaje,punktuje,zbiera(12 zb!), broni, przechwytuje naprawde zajebiscie...brawo dąber.Ogólnie naprawde dobry mecz całej jednak drużyny brawo...co do Stali to w szczególnosci sie przygladalem grze Hjusa kiedys ulubionego gracza pana Karola, oglądałem 3 mecz na żywo w życiu tego goscia i naprawde ciesze sie że to Eldridge jest naszym 1 rozgrywajkiem...ten trener Stali jest chyba niepoważny jeśli on chce sie bić o medale z takim 1 rozgrywającym. Mimo radośći z 3 zwyciestwa potrzeba jeszcze z 2 przynajmniej wzmocnien ławeczke mamy za krótką. Słyszałem plotki( powtarzam plotki żadne oficjalne info) że naszym nowym graczem będzie Frasunkiewicz który odchodzi ze Słupska. wiadomo Franz przyjaciel Bartka więc jest to bardzo prawdopobne. Za tydzień własnie Słupsk i po tych meczach z potentatami rywal zdecydowanie z nizszej półki wiec musi byc 4 zwyciestwo i gonimy czolowke ;) Pozdrówki
dodany przez: KibicBASKETU 2 grudnia 2007 o 20:48
było super najważniejsze ,ze wygraliśmy doping już dużo lepszy, wszyscy zaczynają żyć meczem na razie pod koniec meczu ale to juz postęp. Frekwencja jeszcze kuleje. Pozdrawiam
dodany przez: Komin 2 grudnia 2007 o 20:46
;-) coraz piękniej
dodany przez: Oginiak 2 grudnia 2007 o 20:37
brawo basket brawo mecz świetny
dodany przez: AOC 2 grudnia 2007 o 20:34
jestem pierwszy :p hehh...GRATY :] meczyk ogladalem w tv w gda ... i zaluje ze nie bylem tam z wami :¦ !!BASKET... BASKET.... xD
 
Dodaj komentarz:
Twój komentarz zostanie wyemitowany
po zatwierdzeniu jego tresci przez moderatora.


Aby dodawać komentarze, musisz się zalogować.

 

 

  Junior II Liga - 1 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim AS Mrągowo
Wynik 82-45
Data 17.10.2013
Gdzie Kwidzyn
 
 
statystyki podsumowanie
 
  Walka o II Liga - 2 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim Uks Bryza Kolbudy
Gdzie Kwidzyn
Data 20.10.2013
Godzina 17:00