|
Koszykarze Bank BPS Basket Kwidzyn odnieśli pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach Dominet Bank Ekstraligi we własnej hali. Kwidzynianie pokonali pewnie AZS Koszalin 76-64.
BANK BPS BASKET KWIDZYN-AZS KOSZALIN 76-64 ( 24-15, 16-19, 19-14, 17-16)
Bank BPS Basket: Eldridge 12, King 23 (2), Żurawski 7, Mazur 0, Puncewicz 8, Dąbrowski 2, Potulski 5, Andrzejewski 4, James 0, Ansley 15 (2)
W zespole Bank BPS Basket zadebiutował, można stwierdzić udanie, trenujący z zespołem jeden dzień Nate Jr James. Kluczem do zwycięstwa było zrealizowanie przedmeczowej taktyki, głównie w obronie. Kwidzynianie przegrywali na tablicach, ale zdecydowanie lepsi byli obronie oraz w rzutach z dystansu. Bardzo przyzwoicie trafiali z rzutów wolnych. W pierwszej piątce obok debiutanta Nate Jr Jamaesa wyszli trzej Amerykanie Mike King, Mike Ansley, Courtney Eldridge i jedyny Polak Wojciech Żurawski. Zaczęło się bardzo obiecująco, od dwóch trójek Mike Ansleya. Na to trafieniem za dwa odpowiedział Tayron Thomas. Za moment dwa punkty dołożył big Mike oraz trójkę small Mike, czyli Mike King. W połowie kwarty bank BPS Basket Kwidzyn prowadził 11-2. Po 10 minutach gry było 23-15 dla miejscowych. W drugiej kwarcie inicjatywa nadal należała do gospodarzy, którzy jednak mocno osłabili szyki obronne, co wykorzystał przede wszystkim Dante Swanson, zdobywając w tej kwarcie 10 pkt.. W zespole gospodarzy rozgrywający Courtneya Eldridge w tej odsłonie zapisał na swe konto 13 pkt. Bank BPS Basket wygrywał po 20 minutach 40-34. W 4 minucie trzeciej kwarty goście doszli gospodarzy na dwa punkty przegrywając 42-44. Kolejne cztery minuty kwidzynianie dzięki dobrej obronie i znacznemu poprawieniu skuteczności w ataku wygrali 10-0 i odskoczyli akademikom na 13 punktów. Tę ponad 10 punktową przewagę utrzymywali koszykarze Bank BPS Kwidzyn przez cała ostatnią odsłonę, aby w efekcie wygrać po raz pierwszy w DBE we własnej hali 76-64.
Po meczu powiedzieli:
Dariusz Szczubiał ( trener AZS Koszalin)
To kolejny mecz w wykonaniu naszego zespołu, kiedy nie potrafimy w dogodnych sytuacjach trafić do kosza, z dystansu, półdystansu czy spod samej dziury. Skuteczność w dzisiejszym spotkaniu była tragiczna. Jeżeli nie będziemy zdobywać więcej niż 70 punktów, będziemy przegrywać. Przez cały mecz szukałem zawodnika, który pociągnąłby grę i zaczął trafiać. Niestety nie udało mi się znaleźć takiego zawodnika. Poza Dianisem Korszukiem wszyscy zagrali poniżej przeciętnego poziomu.
Mariusz Karol ( trener Bank BPS Basket Kwidzyn)
Cieszę się z wygranej. W tygodniu przed meczem część zawodników miała poważne problemy zdrowotne. Były treningi, na których było siedmiu koszykarzy. Dlatego tym bardziej się cieszę, że potrafili zmobilizować się na to spotkanie i wygrać. Zawodnicy AZS byli zdecydowanie lepsi od nas na deskach, wynika to z tego, że Koszalin ma zawodników wyższych, dlatego w tym elemencie gry nas przewyższali. Chciałbym pochwalić cały zespół, a także Piotra Dąbrowskiego szczególnie za grę w drugiej części meczu, kiedy to skutecznie grał przeciwko Swansonowi, z którym mieliśmy problemy w pierwszej części spotkania.
Chrystian Burns ( AZS Koszalin)
Szczególnie słabo graliśmy w obronie. Oddaliśmy przeciwnikowi sporo łatwych piłek, co było główną przyczyną naszej porażki. Co z tego, że wygrywaliśmy deski, jak nie przełożyło się to na celne rzuty. Musimy ćwiczyć bardzo dużo, aby sytuacja się nie powtórzyła w kolejnych meczach.
Piotr Dąbrowski ( Bank BPS Basket)
Zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Byliśmy w przekroju spotkania zespołem lepszym. Zrealizowaliśmy założenia taktyczne, które ćwiczyliśmy w minionym tygodniu, głównie mieliśmy odcinać od podań Swansona i Nordgaarda i to się udało. Bardzo dziękuje trenerowi za ciepłe słowa pod moim adresem. Nie wszystko było dobrze. Popełnialiśmy błędy w obronie i przegrywaliśmy na tablicach. Najważniejsze, że wygraliśmy.
|