|
W meczu beniaminków DBE, w pierwszym meczu finałowym 1 ligi Basket Kwidzyn okazał się lepszy od Górnika Wałbrzych wygrywając 86-79. W zespole Basketu zabrakło Dariusza Puncewicza. W Górniku ani minuty na parkiecie nie spędzili trzej podstawowi zawodnicy: Wojciech Kukuczka, Adrian Czerwonka i Marcin Stokłosa.
Przez większą część meczu prowadziła grająca ledwie szóstką zawodników drużyna Górnika. Zespół Basketu koszmarnie grał przede wszystkim w obronie. W pierwszej połowie meczu goście dominowali na deskach. Na koncie Górnika było 21 zbiórek, koncie Basketu tylko 15. Podobnie wyglądała skuteczność gospodarzy w ataku. Kwidzynianie na pierwsze prowadzenie wyszli dopiero w 22 minucie. Potem przez kilka minut toczyła się gra na zasadzie kosz za kosz, a na tablicy wyników najczęściej widniał remis. Zespołowi Basketu udało się odskoczyć na siedem oczek dopiero w 36 minucie. Potem ta przewaga wynosiła momentami nawet 18 punktów. Niestety w ostatnim fragmencie gry goście głównie za sprawą Sławomira Nowaka zniwelowali tę przewagę do kilku punktów. Ostatecznie Basket wygrał 86-79.Trener Basketu Kwidzyn Mariusz Karol, po meczu jednym słowem ocenił grę swoich podopiecznych: TRAGEDIA!
Basket Kwidzyn-Górnik Wałbrzych 86-79 ( 13-18, 29-24, 24-15, 20-22)
Basket: Lofton 26 (3), Andrzejewski 17 (1), Mordzak 11(1), Milewski 10, Lewandowski 8, Mazur 6 (2), Dąbrowski 6 (1), Kowalewski 2, Wilczewski 0, Olszewski 0.
Górnik: Nowak 23 (1), Salamonik 17 (1), Dymarski 13, Kowalski 12 (1), Saran 10 (2), Józefowicz 4. |