Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player
Pobierz Flash Player
 
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez stronę
Do prawidłowego działania strony potrzebujesz Flash Player 9
Pobierz Flash Player
 
Klub
Historia Klubu
Trenerzy
Zawodnicy
Terminarz
Wyniki
Tabela
Gracz meczu
Awans 2006/07
Bilety
Zdjęcia
Regulamin serwisu
Linki
Co warto zobaczyć ?
BasketLive!

 

I Liga  
 
2 kwietnia 2007 redakcja
 
 

4 MECZ PLAY OFF. TO NIE BYŁY ŻARTY

 
 

Przyznajemy się bez bicia. Wczoraj 1 kwietnia chcieliśmy sobie trochę pożartować. Zamieszczona na naszej stronie wypowiedź trenera Jacka Gembala była jedynie żartem prima aprilisowym. W meczu szkoleniowiec Pruszkowa wystawił najsilniejszy skład, który niestety nie miał litości dla naszych koszykarzy. Znicz wygrał z Basketem 86-84.

Pruszkowianie, mimo że przegrywali niemalże przez całe spotkanie w decydujących momentach potrafili się zmobilizować i wygrać. Tego przede wszystkim, tej mobilizacji zabrakło koszykarzom z Kwidzyna. Podopieczni Mariusza Karola prowadzili pewnie od początku meczu. Były momenty, że nawet 21 punktami. „Wygrywali” także zdecydowanie w ilości popełnianych fauli. Graliśmy nieźle, ale niestety w opinii sędziów bardzo często faulowaliśmy. Wszystkie kwarty wyglądały podobnie. Koszykarze Basketu mieli na swoim koncie ok. 6-7 minuty po 7-8 fauli, a konto gospodarzy było zerowe lub najwyżej z jednym, góra dwoma przewinieniami. Były to m.in. faule za niesportowe zagranie koszykarza z Kwidzyna czy przewinienie techniczne dla ławki. Na szczęście dla przyjezdnych gospodarze pudłowali w znakomitej większości przypadków z rzutów wolnych. Ta indolencja rzutowa koszykarzy Znicza zmieniła się w czwartej kwarcie. Kwidzynianie myśleli chyba, że już wygrali mecz i przestali grać. Pokazali koszykówkę w jak najgorszym wydaniu, taką z sobotniego spotkania ze Zniczem.    

Dobry mecz w zespole kwidzyńskim zagrali nieliczni, przede wszystkim Dariusz Lewandowski, który wyszedł pierwszej piątce oraz momentami Piotr Dąbrowski i Hubert Mazur. W zwycięstwie zespołu z Pruszkowa na pewno duży udział miała publiczność. Ostatnie minuty grano przy ogłuszającym dopingu całej sali, która zagrzewała swoich koszykarzy do gry bez względu na wiek dopingując śpiewem i oklaskami na stojąco !!

 

Znicz Pruszków- Basket Kwidzyn 86-84 ( 20-27, 18-24, 23-19, 25-14)

 

Basket: Lewandowski 20, Dąbrowski 11, Andrzejewski 11, Lofton 10 (1), Mordzak 8, Mazur 7, Puncewicz 6(2), Olszewski 6, Milewski 5.

 

 
 
Komentarze
dodany przez: Lol2 3 kwietnia 2007 o 23:37
chcemy ekstraklasY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PRZOSZE AWANSUJCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
dodany przez: KIWON 3 kwietnia 2007 o 09:00
witam , chodze już od dawna na mecze BASKETU i choć jestem dziewczyną i to już nie podlotkiem to siadam obok klubu kibica i biję brawa oraz krzyczę razem z chłopakami z klubu , proszę przestańcie się wstydzić i róbmy to wszycyc razem przecież jak sędziowie dadzą plamę to jakoś wszyscy potrafią się zmobilizować i zrobić taki chałas aż miło, uwonijcie się ze swoich skorup i dajcie ponieść się emocjom to będzie fajnie i chłopaki z BASKETU tapewno to docenią i dadzą z siebie wszystko.
dodany przez: T 2 kwietnia 2007 o 20:20
Rozumiem ,że cała ekipa z wyjazdu do Pruszkowa bedzie siedziec w tym samym miejscu w środę czyli z KK.
dodany przez: Kibic 2 kwietnia 2007 o 19:42
Błagam Was zawodnicy zmobilizujcie się , tak bardzo jesteśmy spragnieni tego sukcesu,tyle na niego czekamy,nie zmarnujcie tej pracy-nie tylko Waszej ale również Zarządu,jesteśmy z Wami-ale to Wy musicie wyjść na to boisko i wygrać!!!Trzymamy kciuki,pozwólcie nam się nadal cieszyć tą koszykówką!
dodany przez: Kazik 2 kwietnia 2007 o 19:25
Jasiu masz rację mądrzy są zza klawiatury jakby wszyscy tak kibicowali a nie krytykowali tylko zza klawiatury to by był super doping a nie tak jak jest teraz!! Jest tak na ile dajemy rade a nie, tak gadacie ze cały czas jest to samo to przyjdżcie usiądżcie pomózcie w dopingu a nie.
Grooby sie tylko spytał ile bilety nie siedzi nie krytykuje tylko przyjdzie i bedzie dopingował a nie jak inni.
dodany przez: KibicBASKETU 2 kwietnia 2007 o 19:05
Chłopaki stało się teraz trzeba wygrać u siebie a potem czeka Zastal. Teraz dopiero widać jak brakuje Bartka. Pozdrowienia. Oby jak najwięcej nas było w środę i żeby wreszcie dopingowała cala hala.
dodany przez: J. 2 kwietnia 2007 o 18:44
Ależ ludzie! Ja tez bym wolal dopingowac piosenkami! :-) Myslicie ze nam sie chce ciagle robic to samo? Problem w tym,ze my sie juz TROCHE wypalilismy,bo w koncu ile sezonow mozna robic to samo, i chetnie bysmy oddali komus nasz "fuche"! Serio! :-) Tylko...pomozcie nam,moze nie wygladamy, ale jestesmy przyjaznie nastawieni ;-) Ale Wy to tylko byscie krytykowali i krytykowali, mocni jestescie zza klawiatury, ale zeby ktos przyszedl i przywital sie, dosiadl, pomogl w dopingu, podpowiedzial cos, dal pomysl, to nie - lepiej pojechac po nim zza klawiatury...Moze i jestem zalosy gdy dre ryja przez 1,5h, ale Wy nie jestescie lepsi, powiem wiecej, w tym momencie jestescie na dnie...
dodany przez: Gladi77 2 kwietnia 2007 o 14:05
niestety trener przygotowywał się taktycznie na zastal,a zapomniał o tym że wygrał dopiero 2 mecze ze zniczem.Całkowicie zlekceważyli znicz,brak profesjonalizmu!!!
ktoś wspominał kiedyś,że Karol zawsze dobrze zaczyna(patrz turów) a potem powoli stacza się...może coś w tym jest.
jestem zawiedziony postawą zespołu,zamiast teraz przygotowywać się do meczów z zastalem co niektórzy trzęsą się jak osiki by nie było blamażu jak w zeszłym sezonem,czy tak to miało wyglądać...?
co do kibicowania każdy to robi po swojemu,i nie ma co porównywać Kwidzyna do Pruszkowa,zespołu z wielką tradycją i sukcesami.Mi na przykład nie podoba sie jak walą tymi bębnami,wolałbym dopingować piosenkami.
dodany przez: BASKET_FAN 2 kwietnia 2007 o 11:55
A Fanka to zagorzała fanka naszego Rzecznika po co zadajesz pytania do Rzecznika zapytaj się go osobiście!!!

Skąd wiesz, że nie byłem na meczu? W Pruszkowie było 5 dziewczyn! a ja stawiam, że Fanka ma na imię ? :-) a może Fanka nie była na meczu! Fan - Fanka, może to mężczyzna! Jeśli Fanka jest płci żeńskiej i była w Pruszkowie i jechała w busie :-) to ja wiem kim jesteś!

Rozmawiałem z kibicami w Piano zaraz po przyjeździe i jestem bardzo dobrze doinformowany :-)

Marco :-) kolejny dobry kolega :-) Jaki wkład? Swój wkład można włożyć tak od siebie, ale nie kiedy ktoś ma za to pieniądze, więc powiedzmy uczciwie, że on poprostu pracuje!

Pozdrawiam i do zobaczenia na meczu!
dodany przez: Marco 2 kwietnia 2007 o 11:52
na meczu byłem wszystko widziałem.Jak i 1 i 2-gim meczu widać było ewidentnie nastawienie Znicza na wyeliminowanie podstawowych graczy Basketu.Wiedząc o tym ,że Mordzak nie ma godnego zmiennika wzięli się za niego , Milewskiego,Lewandowskiego przy skutecznej pomocy sędziów. Widac bylo,że brak kontuzjowanego Potulskiego jednak miał duży wpływ na grę zespołu ponieważ wystarczyło 5 minut 1 kw. drugiego dnia i już Mordzak miał 3 faule.Rozgrywanie zastępcze + ostrożna gra Mordzaka musiała mieć wpływ na grę drużyny.Znicz niestety ma też b.klasowych zawodników jak m.inn Eckę , który zalicza sie od 2-ch sezonów do najlepszych na poz.1 i gdy nie zostanie skutecznie wyeliminowany z gry biada przeciwnej druzynie./Zreszta pamiętacie 1-szy mecz 1 połowe w Kwidzynie/. Liczę jednak ,że po przeanalizowaniu tych meczy /chwała rzecznikowi za komentarze i nagrania/ znajdzie Karol skuteczną recepte na Pruszków. Jak Oni byli zdeterminowani u siebie tak teraz pora na Naszych . Zyczę sportowej rywalizacji - niech wygra lepszy - stawiam na Basket Kwidzyn.
dodany przez: Dux 2 kwietnia 2007 o 11:18
Wczoraj gdy zobaczyłem wynik myślałem ,że to żart.Ale dzisiaj nie jest mi do śmiechu.Czy znowu zmienimy trenera,pół składu,albo prezesa.Tak nie gra zawodowa drużyna! W Pruszkowie drużyna Znicza wygrała przy ogłuszającym dopingu całej sali,a u nas co? Nic nie słychać.Dlaczego?? "Klub kibica" próbuje pomagać zawodnikom,poderwać publiczność,ale z marnym skutkiem.W waleniu w bębny są dobrzy i to na tyle.Walą momentami tak szybko,że kibic nie nadąża klaskać.Po co? Nie ma ani jednej "przyśpiewki" ani piosenki klubowej.Krzyczenie przez cały mecz BASKET KWIDZYN szybko się nudzi,szczególnie kiedy idzie źle naszym zawodnikom.Może trzeba zrobić konkurs na hasła,podpatrzeć jak to robią inni.Trzech panów siedzących po lewicy fan klubu bardzo fajnie próbują podśpiewywać,ale bębny skutecznie ich zagłuszają.Kibicowanie powinno sprawiać przyjemność!! Więc niech mądre głowy pomyślą,a publika niech się bawi!!!!! BASKET GóRą!!!
dodany przez: Marco 2 kwietnia 2007 o 11:15
Witam ! przyłączę się do poprzedniczki i wyrażę podziękowanie na ręce Rzecznika za jego wkład i zaangażowanie i to ziarenko ,które dorzuca do koszyka w krzewieniu kultury i sportu w Kwidzynie.Dzięki m.inn. takim osobom sport w Kwidzynie ma godne miejsce ,którego może pozazdrościć wiele innych polskich miast.
dodany przez: Fanka 2 kwietnia 2007 o 10:51
W środę wszyscy spotykamy sie na hali, jak w Pruszkowie musimy pomoc naszemu zespołowi.
W Pruszkowie dwa razy nie wygrał Znicz, wygrali dwa razy panowie z gwizdkami!
Popatrzcie na statystyki!
Mam kilka pytań do Rzecznika, który był na meczu. Dlaczego w niedzielę nie grał Wilku i Kowal, a Pajak tylko 9 minut. Czy Mordzaty cały czas grał na jedynce!
A teraz refleksja...
Basket-fan czytając twoje komentarze odnoszę wrażenie, że tym masz chyba mega kompleksy wobec Pana Rzecznika. Przecież to Rzecznik pisze wszystkie newsy na tej stronie! To Pan Rzecznik był także autorem newsa z 1 kwietnia o wypowiedzi Jacka Gembala. To Rzecznik jeździ na wszystkie mecze abyś ty mógł przeczytac newsy!
Dlaczego ciebie nie było na meczu w Pruszkowie razem z nami kibicami Basketu??? Ja jestem na prawie wszystkich meczach Basketu, nie tylko 1 lidze. Silny jesteś zza klawiatury.Proszę Rzecznika o nie kasowanie tego komentarza.
dodany przez: T 2 kwietnia 2007 o 09:59
No właśnie "chce zobaczyć" a może by się tak dołączyć!!!
dodany przez: BASKET_FAN 2 kwietnia 2007 o 09:20
Normalne, to tylko Basket mógł dać się nabrać! a konkretnie Pan Rzecznik! Po co nam była ta informacja? W środę chcę zobaczyć pełną rehabilitację!!!
 
Dodaj komentarz:
Twój komentarz zostanie wyemitowany
po zatwierdzeniu jego tresci przez moderatora.


Aby dodawać komentarze, musisz się zalogować.

 

 

  II Liga - 30 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim Tur Bielsk Podlaski
Wynik 99:68
Data 21.04.2010
Gdzie Bielsk Podlaski
 
 
statystyki podsumowanie
 
  II Liga - 01 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim ?
Gdzie ?
Data 30.11.2009
Godzina 18:00