|
Basket Kwidzyn uległ w pierwszym meczu gospodarzom 65-81 Spotkanie było wbrew temu, co może sugerować końcowy rezultat w miarę wyrównane, a wynik nie oddaje do końca tego, co działo się na boisku.
-W pierwszej kwarcie zagraliśmy w obronie każdy swego. Gospodarze bronili strefą i punkty najczęściej zdobywali z kontry. Nam wyraźnie nie siedział rzut. W 7 min. przegrywaliśmy 10-19. Po zmianie systemu obrony zniwelowaliśmy przewagę szczecinian do pięciu punktów. Po 10 minutach przegrywaliśmy 20-25. W drugiej kwarcie broniąc strefą cały czas graliśmy na styku, kosz za kosz. Po 20 minutach było 40-36 dla gospodarzy. W trzeciej kwarcie w ciągu kilku minut szczecinianie odskoczyli nam na dziesięć oczek. W 26 minucie wygrywali 53-43. Jednak końcówka tej kwarty należała do nas. Ostatnie 3 minuty wygraliśmy13-3. W efekcie po pół godzinie gry był remis 56-56. W czwartej kwarcie nasi koszykarze zamiast grać konsekwentnie to, co grali w ostatnich minutach III kwarty poszli na wymianę ciosów. Nie wracali na czas do obrony, rzucali z nieprzygotowanych pozycji. Brałem dwukrotnie czas, ale nie potrafiłem uspokoić gorących głów koszykarzy. W rezultacie pierwsze sześć minut tej odsłony przegraliśmy 0-17, wynik był 73-56 dla Szczecina i było praktycznie po meczu. Szkoda, gdyż spotkanie było do wygrania –relacjonuje Bogdan Zamośny, trener juniorów starszych Basketu.
W drugim meczu Śląsk wygrał z Pogonią Ruda Śląska 90-80 ((18:22, 26:19, 21:18, 25:21)
UKS Trójka-Kosz Szczecin- Basket Kwidzyn 81-65 ( 25-20, 15-16, 16-20, 25-9)
Basket: Paweł Podgalski 23, Krzysztof Mielnik 17(2), Paweł Kucharski 10(1), Damian Jędrzejewicz 10, Paweł Rybicki 5 (1), Jarosław Przybojewski 0, Cezary Bogusławski 0, Paweł Pajewski 0, Łukasz Kędziora 0. |