|
MTS Basket Kwidzyn uległ SIDEnowi Toruń 83:87. Po dwóch pewnych wygranych nad Żyrardowianką Żyrardów i OSSM PZKosz Sopot minimalnie przegrywamy w końcówce. Od pierwszej minuty spotkania gra toczyła się kosz za kosz. Przez pięć minut minimalnie prowadzili gospodarze. W piątej minucie na pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu wyszli goście, lecz dzięki dobrej grze Marcina Kowalewskiego po dziesięciu minutach Basket prowadził jednym punktem.
Kolejna odsłona zakończyła się wynikiem 22:17 dla Basketu, który przez dziesięć minut wyrównanej walki zdołał odskoczyć na sześć punktów przed zejściem do szatni. Trzecia kwarta była kluczowa dla całego spotkania. Goście odrobili straty i co gorsza za sprawą Tomasza Becińskiego (14 pkt. w 3 kw.) wyszli na prowadzenie, którego nie oddali do końca spotkania.
W czwartej odsłonie zawodnicy Basketu próbowali zniwelować straty faulując przez ostatnie 60 sekund. Początkowo taktyka przyniosła oczekiwany skutek. Goście nie wykorzystywali rzutów wolnych, a Basket z sekundy na sekundę zbliżał się do przyjezdnych. Kiedy wydawało się, że możemy doprowadzić do dogrywki, a nawet rozstrzygnąć spotkanie na naszą korzyść, gospodarze zaczęli tracić piłkę i na piętnaście sekund do końca stało się jasne, że tego spotkania nie wygramy. W ostatniej sekundzie meczu końcowy wynik rzutem z połowy boiska ustalił Dawid Neumann.
MTS Basket Kwidzyn - SIDEn MMKS VIII LO Toruń 83:87 (21-20,22-17,14-25,26-25)
Basket: K. Kazimierski 0; M. Bieg 10 (1); M. Drewa 10 (1); M. Strzelczyk 0; D. Cywiński 16;
G. Nalepa 0; T. Wilczewski 13 (2); M. Kowalewski 16 (2); K. Mielnik 4;
D. Neumann 9 (1); J. Drewa 5 (1)
SIDEn: M. Bagaziński 14 (1); Ł. Szląskiewicz 0; W. Bernasiak 9 (2); P. Fedder 10 (2);
J. Fajak 4; T. Tlałka 2; D. Wójcik 4; F. Słoniecki 0; T. Tracz 2; T. Beciński 32 (2);
M. Grocki 2; T. Lipiński 8 (1) |