|
Zespół Basketu prowadzony przez pięciokrotnego mistrza Polski Słoweńca Andreja Urlepa musiał uznać wyższość młodego, debiutującego w polskiej lidze rodaka Urlepa, Gaspera Okorna. Czarni Słupsk pokonali w decydującym, trzecim, meczu Bank BPS Basket Kwidzyn 71:63 i wygrali serię pre play-off 2-1. Basket zajął w tegorocznych rozgrywkach 11 miejsce.
Od początku spotkanie było zacięte i wyrównane. W pierwszej kwarcie ze wskazaniem na gości, którzy po 10 minutach wygrywali 29-18. W drugiej przyjezdni stanęli, co wykorzystali gospodarze deklasując team Urlepa 23-5. Po 20 minutach Czarni prowadzili 41:34. Jednak koszykarze z Kwidzyna nie zamierzali składać broni. Basket systematycznie odrabiał straty w trzeciej kwarcie. Po 30 minutach gry słupszczanie prowadzili tylko 53-48 Głównie dzięki dobrej obronie przyjezdni wygrali początek czwartej kwarty 6-1 i doprowadzili do remisu 54-54. Jeszcze w połowie kwarty Czarni wygrywali tylko 58-56. Ostatnie pięć minut meczu należało do podopiecznych Gaspera Okorna. W decydujących momentach spotkania dwukrotnie zza linii 6.25 metra trafił 23-letni Paweł Malesa, co pozwoliło Czarnym, przy dobrej defensywie, uzyskać kilkupunktową przewagę. Na 4 minuty przed końcem, Czarni wygrywali 66:56 i tej przewagi nie dali sobie odebrać do końca spotkania. Po meczu Andriej Urlep, szkoleniowiec Basketu winą za przegraną widział przede wszystkim w słabej skuteczności z dystansu, półdystansu i rzutach wolnych.
- Był to mecz walki. Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą kwartę. W pozostałych zabrakło przede wszystkim skuteczności. To głównie słaba dyspozycja rzutowa zadecydowała o naszej porażce- mówił Urlep.
Zdecydowanie bardziej rozmowny był Gaspar Okron, trener Czarnych.
- W Słowenii mówimy, że mężczyznę ocenia się nie po tym jak zaczyna, a jak kończy. Myśmy kończyli wygraną i awansem do play off. Był to najtrudniejszy mecz w mojej karierze. Ogromny prestiż. Zespół do walki w tym meczu najbardziej motywował brak wiary, który widzieliśmy w oczach wielu ludzi. Chciałem powiedzieć jeszcze jedno. Ja nie wybierałem przeciwnika, z których chciałem grać. Ci co wybierali i wydało im się, że słabego, wybrali zdecydowanie źle- podsumował spotkanie Okorn.
Czarni - Bank BPS Basket 71:63 (18:29, 23:5, 12:14, 18:15)
Czarni: Demetric Bennett 13, Marcin Sroka 12, Mantas Cesnaukis 12, Paweł Malesa 10,
Omar Barlett 9, Chris Booker 7, Paweł Leończyk 4, Antonio Burks 2,
Mateo Kedzo 2, Bojan Bakić 0.
Bank BPS Basket : Vladimir Tica 12, Brian Lubeck 10, Cliff Hawkins 9, Michael Kuebler 8,
Brandon Walllace 7, Chris Garner 6, Tony Weeden 5, Radosław Hyży 4,
Piotr Dąbrowski 1, Marcin Kowalewski 1. |