Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player
Pobierz Flash Player
 
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez stronę
Do prawidłowego działania strony potrzebujesz Flash Player 9
Pobierz Flash Player
 
Zawodnicy
Klub
Historia Klubu
Trenerzy
Awans 2006/07
Regulamin serwisu
Linki
Terminarz
Statut Klubu

 

 
 
27 marca 2009 redakcja
 
 

PLAY OFF NIE DLA BASKETU

 
 

Zespół Basketu prowadzony przez pięciokrotnego mistrza Polski Słoweńca Andreja Urlepa musiał uznać wyższość młodego, debiutującego w polskiej lidze rodaka Urlepa, Gaspera Okorna.  Czarni Słupsk pokonali w decydującym, trzecim, meczu Bank BPS Basket Kwidzyn 71:63 i wygrali serię pre play-off 2-1. Basket zajął w tegorocznych rozgrywkach 11 miejsce.

 

Od początku spotkanie było zacięte i wyrównane. W pierwszej kwarcie ze wskazaniem na gości, którzy po 10 minutach wygrywali 29-18. W drugiej przyjezdni stanęli, co wykorzystali gospodarze deklasując team Urlepa 23-5. Po 20 minutach Czarni prowadzili 41:34. Jednak koszykarze z Kwidzyna nie zamierzali składać broni.  Basket systematycznie odrabiał straty w trzeciej kwarcie. Po 30 minutach gry słupszczanie prowadzili tylko 53-48 Głównie dzięki dobrej obronie  przyjezdni wygrali początek czwartej kwarty 6-1 i doprowadzili do remisu 54-54. Jeszcze w połowie kwarty Czarni wygrywali tylko 58-56. Ostatnie pięć minut meczu należało do podopiecznych Gaspera Okorna. W decydujących momentach spotkania dwukrotnie zza linii 6.25 metra trafił 23-letni Paweł Malesa, co pozwoliło Czarnym, przy dobrej defensywie, uzyskać kilkupunktową przewagę. Na 4 minuty przed końcem, Czarni wygrywali 66:56 i tej przewagi nie dali sobie odebrać do końca spotkania. Po meczu Andriej Urlep, szkoleniowiec Basketu winą za przegraną widział przede wszystkim w słabej skuteczności z dystansu, półdystansu i rzutach wolnych. 

 

- Był to mecz walki. Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą kwartę. W pozostałych zabrakło przede wszystkim skuteczności. To głównie słaba dyspozycja rzutowa zadecydowała o naszej porażce- mówił Urlep.

 

Zdecydowanie bardziej rozmowny był Gaspar Okron, trener Czarnych.

 

- W Słowenii mówimy, że mężczyznę ocenia się nie po tym jak zaczyna, a jak kończy. Myśmy kończyli wygraną i awansem do play off.  Był to najtrudniejszy mecz w mojej karierze. Ogromny prestiż. Zespół do walki w tym meczu najbardziej motywował brak wiary, który widzieliśmy w oczach wielu ludzi. Chciałem powiedzieć jeszcze jedno. Ja nie wybierałem przeciwnika, z których chciałem grać. Ci co wybierali i wydało im się, że słabego, wybrali zdecydowanie źle- podsumował spotkanie Okorn.    

 

Czarni  - Bank BPS Basket  71:63 (18:29, 23:5, 12:14, 18:15)

 

Czarni: Demetric Bennett 13, Marcin Sroka 12, Mantas Cesnaukis 12, Paweł Malesa 10,

                       Omar Barlett 9, Chris Booker 7, Paweł Leończyk 4, Antonio Burks 2,

                       Mateo Kedzo 2, Bojan Bakić 0.

 

Bank BPS Basket : Vladimir Tica 12, Brian Lubeck 10, Cliff Hawkins 9, Michael Kuebler 8,

                        Brandon Walllace 7, Chris Garner 6, Tony Weeden 5, Radosław Hyży 4,

                        Piotr Dąbrowski 1, Marcin Kowalewski 1.

 
 
Komentarze
dodany przez: J 5 kwietnia 2009 o 11:30
A ja radze nam kibicom nie rozpedzac sie z marzeniami co do przyszlego sezonu.
Potrzebny jest sponsor, a jak wiemy w dzisiejszych czasach jest ciezko o jakiekolwiek pieniądze...
dodany przez: Colt 4 kwietnia 2009 o 13:46
Jeśli chodzi o skład na przyszły sezon licze ze tym razem bedzie jakas kontynuacja i przynajmniej dwoch z czworki tica,hawkins,kuebler,wallace uda sie zatrzymac, mysle ze wiekowego garnera, chaotycznego weedena i slabego lubecka mozna pozegnac bez żalu.
Wierze ze w tym sezonie nauczeni doswiadczeniem budowa druzyny w lecie bedzie lepiej wygladala i nie zaczniemy rozgrywek np z jednym wysokim zawodnikiem jak w zeszlym roku, jak wazny jest start rozgrywek pokazal ten sezon punkty trzeba zbierac od początku.
Jezeli wejdą kolejne przepisy zwiekszajace liczbe polakow rozejrzec sie po 1 lidze wiadomo poziom tam z reguly mierny ale jest kilku mlodych zdolnych. to tyle zycze powodzenia w budowaniu teamu 2009/2010
dodany przez: Jaro 31 marca 2009 o 16:52
Fotki z ostatniego meczu na www.jarekmichalik.com zapraszam
dodany przez: Richmarx 31 marca 2009 o 15:04
teraz możemy sobie pluć w brode,że nie przeszliśmy słupska.Kotwicę opuścili dzis: Julien Mills i Drew Naymick ,Brandon Crone.Teraz pierwszą "4" mają na wyciągniecie reki slupszczanie....
dodany przez: Fenek75 31 marca 2009 o 15:00
niech zarząd wymyśli jakieś pożegananie z zawodnikami wiem ze 11 miejsce to nie szczyt marzeń ale sami do tego doprowadziliście więc może zróbcie cos aby to wynagrodzić kibicom, którzy wydawali pieniądze na mecz z Poznaniem i na farse ze sportino!! pozatym to nie wiadomo czy wogule ktoś z tego składu zostane na nastepny sezon!!
dodany przez: Ojojoj 30 marca 2009 o 10:14
i co ? rozjeżdżają się do domów wszyscy ? Trener ? zawodnicy ? nie będzie nawet żadnego meczu pokazowego na pożeganie ? Żal !!!
Jeszcze raz to napiszę, obyśmy na czas rozpoczeli rozmowy z zawodnikami, oraz mam głęboką nadizeję, ze i z Urlepem.
dodany przez: Lewy 29 marca 2009 o 19:20
Ciekawe jak długo jeszcze pamiętane bedzie "ustawienie" Basketu, oczywiście podczas meczu gwiazd musieli o tym powiedzieć.... Wallace ładnie kilka razy z góry załadował.
dodany przez: Baslew1 29 marca 2009 o 09:31
dzieki chlopaki za zwyciestwo z turowem prokomem i ten niesamowity mecz z anwilem gdyby nie prabucki to bysmy o medale powalczyli ale ten poczatek za nami sie ciagnal do konca no nic mam nadzieje ze urlep zostanie
dodany przez: Mutak 28 marca 2009 o 21:06
Rany ludzie, wam ZAWSZE będzie źle.

Co byście woleli? Mieć szanse na dalszą gre (z czarnymi szanse BYŁY) wchodząc do play-off czy moze wygrać 2:0 z polonią i grać z prokomem? Pewnie jakby Urlep nie odpuścił to byście gadali, że jednak mogliśmy grać z czarnymi.

Urlep jak na polskie realia to jest GENIUSZ. Nigdy, ale to nigdy - chociażby cała Polska na każdej sportowej stronie nas jechała - nie powiem, że Urlep popełnił błąd. Taktyczne zagranie i tyle.

Pretensje jedynie do grubcia prabuckiego. On nam zepsuł sezon, nikt inny!

Brawo Basket za walke! Gdyby nie ta feralna druga kwarta to byśmy się cieszyli teraz play-off'ami !
dodany przez: Nowy 28 marca 2009 o 15:20
hehe dobre podsumowanie Okorna. Nie ma co sie łudzić.. Urlep u nas nie zostanie tak jak większość składu. Najbardziej wyróżniający się w grze zawodnicy- tutaj trzeba byłoby wymienić 80% składu- na pewno nie pomyślą o tym, żeby pozostać w Baskecie. Wallace i Garner przejdą tam gdzie nie żałują kasy na zawodników, czyli Polonia albo Polpharma, bądź wrócą do USA. Tica i Hawkins pewnie pojadą do domu.. i tak się wykruszą najlepsi zawodnicy. Mam nadzieje, że się mylę. Kombinacje Urlepa sie nie opłaciły, mogliśmy grać fair i iść na ogień, bez tych kalkulacji.. co by wyszło to by wyszło. A tak koszykówka w mieście znowu umrze na kilka miesięcy, miasto z reszta tez..
dodany przez: Bary1993 28 marca 2009 o 14:58
Jak 2 kwarte mozna tak przespac? O_O Brak slow.
dodany przez: TG 28 marca 2009 o 13:33
Szkoda! Ale istniało takie ryzyko. Moglibyśmy szykować się na mecze przeciwko Kotwicy, a tak jest koniec w nie najlepszym stylu. Osobiście jestem zwolennikiem grania w każdym meczu o zwycięstwo bez kombinowania z układem tabeli. No ale cóż, stało się jak się stało. Wierzę, że na kolejny sezon zostanie skompletowany dobry >zespół<, bez Prabuckich itp. ;].
dodany przez: Colt 28 marca 2009 o 12:53
Dobra przestanmy wspominac mecz ze sportino ...ja rozumiem Urlepa on jest trenerem tej klasy ze zawsze walczył tylko o top 4 nie zadowala sie miejscem w przyslowiowej "ósemce" gdybysmy nie odpuscili koncowki to pewnie bysmy przeszli polonie ale z prokomem jak kazda inna druzyna w polsce nie mielibysmy szans postawil wszystko na jedną karte albo zrobi wielki wynik w postaci polfinalu albo nic to nie bylo glupie rozwiazanie zabraklo jednego zwycieskiego meczu wlasnie tego wczoraj jestem przekonany ze z kotwica bylo by latwiej.

Pretensje o ten wynik mozna miec do Prabuckiego to on nam zj***ł sezon to przez niego w polowie listopada bylismy posmiewiskiem ligi Urlep skleił z tych w wiekszosci przecietnych zawodnikow dobra druzyne grozna dla kazdego...szacunek dla niego i dla pana Mirka ze go sciagnal do Kwidzyna napewno nie zostanie u nas ale wierze ze w przyszlym roku sciagniemy innego fachowca z zagranicy bo z polskiej mysli szkoleniowej po tym co odwalil prabucki chyba wyleczylismy sie na dlugie lata.

Co do wczorajszego meczu to szkoda mecz byl oczywiscie do wygrania ale niestety zabraklo kogos z pewną ręka kto w decydujacym momencie wezmie ciezar gry na siebie i bedzie trafial ogólnie chyba jedynym problemem tej druzyny byl brak bardziej wyrazistego lidera kogos takiego jak Bennett po przeciwnej stronie u nas taki lider przez caly sezon sie nie wykrastylizowal a szkoda.Szkoda bo wczorajsze trio sedziow naprawde nie bylo złe momentami nam pomagali ale nasi nie chcieli z tego skorzystac ;/Dobra pozniej jeszcze cos skrobne narazie tyle pozdro
dodany przez: Puls 28 marca 2009 o 12:00
Czułem taki scenariusz i nic mnie nie zaskoczyło, lecz druga kwarta nie mieści się w żaden sposób w głowie. Zdarzają się zawodowcom wpadki, ale nie takie...
Trzeba teraz wszystko zrobić aby zachować ciągłość działań i to najlepiej pod wodzą Urlepa. Inne rozwiązania będą zdecydowanie gorsze. To przede wszystkim dzięki trenerowi mieliśmy sporo prawdziwych emocji (o tych nieprawdziwych powinniśmy już zapomnieć!). Podziękowania należą się też Mirkowi, bo tym razem spokojniej rozdawał karty i właściwie uwazględnił pozycję nowego Prezesa. Teraz czas na ich dalsze ruchy.
dodany przez: CRYSTAL76 28 marca 2009 o 11:57
gratulacje panie trenerze!!!gdyby zostawil Pan poprzednie mecze losowi i umiejetnosciom graczy nie skonczylibysmy sezonu jedna wielka farsa!!!Jak widac Pana kombinacje nie wyszly na dobre...a szkoda bo druzyne mamy dobra tylko trzeba pozwolic im grac koszykowke a nie ustawiac mecze...wstyd i szkoda zawodnikow, ktorzy wlozyli tyle serca i wysilku w druzyne a skonczyli sezon juz w marcu.
dodany przez: Kiles 28 marca 2009 o 10:12
Nawet nie jestem zły, przepowiedziałem to już przed meczem ze Sportino! Miałem niezły ubaw podczas drugiej kwarty. Gramy dalej, tylko szkoda, że dopiero za 6 miesięcy. No i chyba nikt nie liczy, że Urlep zostanie w Kwidzynie! Dobrze, że w mieście jest jeszcze ręczna :-)
dodany przez: JagiellyWandal 28 marca 2009 o 10:00
Szkoda:(
dodany przez: Ojojoj 28 marca 2009 o 09:30
acha, jeszcze coś. Żeby nie było jak w poprzednim sezonie, ze się spóźnialiśmy z kontraktami a zawodników nam sprzed nosa sprzątali do innych klubow glównie Polpharmy. Mam nadzieję, ze tematy te zostaną poruszone z nimi, z trenerem takze, zanim wrócą do USA.
dodany przez: Ojojoj 28 marca 2009 o 09:28
Wieeeelka szkoda. Teraz wypada z pokorą przynać, że przekombinowaliśmy z tym ustawianiem. Inaczej z 9-tego miejsca wygralibysmy z polonia i już bylibysmy w play-off a przed nami byłyby fascynujące mecze z Prokomem, moze w końcowym efekcie przegrane ale emocji byłoby co nie miara. A tak, Polska się z nas śmieje, szydzi z nas i naszego trenera.
Tak czy siak, mam nadzieję, ze Sponsor nasz Bank BPS oraz Zarząd znajdzie fundusze i chęci aby Pana Urlepa tutaj zatrzymać. To jest szansa na dobry wynik w przyszłym sezonie. Oczywiscie nalezy absolutnie kilku zawodników pozostawić bo są naprawdę wartosciowi, jednak wiele pracy przed nimi bo jak się jest gwiazdą a się wogole trojek nie rzuca to klapa. Fakt, ze musi się jeszcze chciec i musi zależec na wyniku i drużynie a nie tylko na tym czy przelew wpłynął na konto.
Do zobaczenia jesienią i mam nadzieję, ze niedługo bedziemy tu czytać o kontraktach z Urlepem i zawodnikami - prosimy o to Panów Panie Potulski o Górnikiewicz.
dodany przez: Fenek75 28 marca 2009 o 08:58
może zarząd pomyśli o jakimś "basketday" albo jakimś meczu bo chyba sezon za szybko się dla nas skończył, a kibicom należy się jakaś rekompensata za te wszystkie "przegrane" mecze!!
dodany przez: Lysy0812 28 marca 2009 o 07:54
no i wyszly podkladki!!!!!!!!!!!!!
dodany przez: Wade 28 marca 2009 o 07:27
Ale Szkoda...! :/

ale dostac w 2 kwarcie "23:5" zbili nas jak mlodzikow :( .!
dodany przez: Richmarx 27 marca 2009 o 22:36
11 miejsce to 2 miejsca nizej niż w zeszłym sezonie,czyżby regresja..? cud,że sie utrzymaliśmy:) kto pamięta Prabuckiego?
dodany przez: KAMYK 27 marca 2009 o 22:35
kombinowali, kombinowali i prze.....grali:)
dodany przez: Zi0m 27 marca 2009 o 22:17
Gratulacje za 2 kwarte ;]
 
Dodaj komentarz:
Twój komentarz zostanie wyemitowany
po zatwierdzeniu jego tresci przez moderatora.


Aby dodawać komentarze, musisz się zalogować.

 

 

  Junior II Liga - 1 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim AS Mrągowo
Wynik 82-45
Data 17.10.2013
Gdzie Kwidzyn
 
 
statystyki podsumowanie
 
  Walka o II Liga - 2 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim Uks Bryza Kolbudy
Gdzie Kwidzyn
Data 20.10.2013
Godzina 17:00