|
Drużyna Bank BPS Basket zagra w sobotę, 7 lutego z Polonią Warszawa. Początek spotkania o godz. 18:00. Poloniści przegrali dwa ostatnie spotkania i są spragnieni wygranej. Basket dwa ostatnie mecze wygrał i nie zamierza spuszczać z tonu. Polonia praktycznie ma zapewnione miejsce w środku tabeli i małe szanse na pierwszą czwórkę. Basket walczy o jak najwyższe miejsce przed fazą praplay-off. Mecz na pewno będzie emocjonujący i zacięty, a wygra zespół tego dnia lepiej dysponowany. Liczymy, że będzie to Bank BPS Basket Kwidzyn!
Poloniści są w dołku. Przed dwoma tygodniami Polonia przegrała wysoko na własnym parkiecie z AZS Koszalin 71-92, a przegraną tłumaczono chorobą w tygodniu poprzedzającym mecz. Przed tygodniem Polonia uległa w Poznaniu jednemu z najsłabszych ligowych zespołów PGB Poznań 87-96. Trener Polonii Wojciech Kamiński tłumaczył porażkę plagą kontuzji i grypą. Ponoć sytuacja zdrowotna w Polonii nie uległa poprawie. Szkoleniowiec na treningach ma do dyspozycji po siedmiu, ośmiu zawodników. Kontuzjowani są Mariusz Bacik i Kamil Łączyński. Obydwoje mają wrócić do składu w początkach marca. Ponadto młodzi zawodnicy Polonii trenują z zespołem przygotowującym się do finałów mistrzostw Polski juniorów. To nie wszystko. Wcześniej z Polonii odszedł najlepszy strzelec zespołu Tommy Adams, drugiego strzelca Grega Harringtona próbował podkupić Prokom Sopot. Te zamieszanie nie wpłynęło zbyt dobrze na formę zawodników i grę „Czarnych koszul”. W miejsce Adamsa doszedł do zespołu Jitim Young. Ma on grać na pozycji jeden lub dwa i pomagać Gregowi Harringtonowi. Jitim zagrał do tej pory w czterech meczach przeciętnie. Średnio zdobywa 7.5 pkt w meczu. Na pozycji rzucającego z konieczności gra nominalny skrzydłowy Michał Przybylski. Pod koszem brylują dobrze znany w Kwidzynie, wiecznie młody i w dobrej dyspozycji, 42-letni Michael Ansley oraz reprezentant kraju Hubert Radke. Na obwodzie reprezentant Polski Przemysław Frasunkiewicz i Amerykanin Kevin Johnson, jest jeszcze dobrze spisujący się młodzieżowiec Marcin Nowakowski. Tak więc mimo osłabień skład Polonii przedstawia się przyzwoicie. Do tego poloniści chcą się zrehabilitować przed swoją publicznością za wcześniejsze porażki i podreperować bilans punktowy. Trener Wojciech Kamiński w wywiadzie dla jednej z gazet stwierdził, że w sobotę z Basketem jego zespół, mimo problemów chorobowych i z kontuzjami będzie walczyć oraz, że Polonia się nie podda, nawet chora.
Koszykarze Basketu nie kalkulują czy Polonia jest chora czy w jakimś stopniu osłabiona. Przygotowują się do sobotniego meczu bardzo solidnie. Kwidzynianie nie mogą sobie pozwolić na porażkę. Limit przegranych spotkań został już bardzo dawno wyczerpany. Do zespołu po grypie powrócił Marcin Kowalewski. Niestety cały czas z kontuzją boryka się Bartosz Potulski, który najprawdopodobniej w meczu w Warszawie nie wystąpi.
W pierwszej rundzie Bank BPS Basket uległ w Kwidzynie Polonii 78-94. Zespół Bank BPS Basket będą wspierać w Warszawie pracownicy banku BPS oraz kwidzyńscy kibice.
|