Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player
Pobierz Flash Player
 
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez stronę
Do prawidłowego działania strony potrzebujesz Flash Player 9
Pobierz Flash Player
 
Zawodnicy
Klub
Historia Klubu
Trenerzy
Awans 2006/07
Regulamin serwisu
Linki
Terminarz
Statut Klubu

 

 
 
31 stycznia 2009 redakcja
 
 

GÓRNIK ZNOKAUTOWANY

 
 

Koszykarze Bank BPS Basket Kwidzyn rozgromili Viktorię Górnika Wałbrzych 113-70. Było to najwyższe zwycięstwo Basketu w ekstralidze.  Brandon Wallace zaliczył w tym spotkaniu rzadko spotykany w polskiej lidze eval 45 pkt. Skrzydłowy Basketu w ciągu 24 minut zapisał na swoim koncie 27 punktów, 10 pkt. po efektownych wsadach,  12 zbiórek, 3 asysty, 6 przechwytów i blok. 

 

Tylko w pierwszej kwarcie mieli koszykarze Bank BPS Basket problemy z Górnikiem Wałbrzych.  W pierwszych minutach spotkania koszykarze wałbrzyscy grając przede wszystkim z szybkiego ataku mieli inicjatywę i punktową przewagę. Zawodnicy Bank BPS Basket nie trafiali w czystych sytuacjach i z problemami przedzierali się przez obronę przeciwnika W 3 minucie meczu po punktach Kamila Chanasa wałbrzyszanie prowadzili 8-2. Trener Andriej Urlep poprosił o czas i kwidzynianie szybko dogonili rywala. W 7 minucie po przechwycie i punktach z efektownego wsadu Piotra Dąbrowskiego objęli po raz pierwszy w tym spotkaniu prowadzenie 13-12. Niewielką, kilku punktową przewagę udało im się utrzymać tylko przez dwie minuty. Na 30 sekund przed zakończeniem kwarty do remisu 20:20 doprowadził akcją 2+1 Marcin Stefański. W ostatnich sekundach tej odsłony jeden rzut wolny trafił Howrad Frier i to goście zwycięsko 21-20 zakończyli pierwsze dziesięć minut meczu.

 

- To był kolejny, już czwarty mecz, w którym słabo zagraliśmy na początku.  Od drugiej kwarty drużyna zagrała tak, jak powinna. Zdobyliśmy przewagę, zawodnicy uspokoili grę i w końcu trafiali do kosza – tłumaczył po meczu szkoleniowiec Bank BPS Basket.

 

W drugiej kwarcie Basket zagrał zdecydowanie lepiej niż pierwszej kwarcie, co od razu przyniosło efekty. Rozpoczął efektownym wsadem najskuteczniejszy w tym meczu wśród kwidzynianin Brandon Wallace. Potem jeszcze goście tylko przez dwie minuty dotrzymywali kroku nabierającym tempa gospodarzom. W 12 minucie po raz kolejny wsadem popisał się Wallace i na tablicy był ostatni w tym meczu remis 24-24. Od tego momentu błyskawicznie rosła przewaga miejscowych. Po trzecim wsadzie Brandona Wallace kwidzynianie w połowie tej odsłony prowadzili 10 punktami 34-24 i nie zwalniali tempa. W 17 minucie przewaga wzrosła do 13 punktów 43-30. Na przerwę gospodarze schodzili wygrywając 46:36.

 

Trzecią kwartę rozpoczął dwoma wsadami Brandon Wallace.  Wałbrzyszanie bezradni i kompletnie zagubieni popełniali stratę za stratą, co skrzętnie wykorzystywali grający najczęściej z kontry gospodarze. Górnik po trzech kwartach miał na koncie 22 straty, w całym meczu 25, a Basket 23 przechwyty! Przez ponad dwie i pół minuty tylko dwa punkty dla Victorii rzucił Marcin Stefański. Takich problemów nie mieli kwidzynianie, którzy w 23 minucie po przechwycie i wsadzie Piotra Dąbrowskiego uzyskali 20 punktową przewagę 58-38. Trener Górnika Mieczysław Młynarski usiłował ratować sytuację wzięciem czasu, ale na niewiele się to zdało. W ciągu trzech minut trzeciej kwarty nad zespołem wałbrzyskim przetoczył się huragan. Gospodarze cztery razy trafili za trzy, na co tylko raz rzutem zza linii 6.25 metra odpowiedział Daryl Greene  Na nieco ponad dwie minuty przed końcem tej kwarty gospodarze prowadzili 30 pkt. 79:49! Kwartę wygrali 40-19! Po 30 minutach Basket wygrywał 86-55. Górnik został znokautowany, leżał na deskach i nie zdołał się już podnieść w czwartej kwarcie.

 

W ostatnich 10 minutach grający zawodnikami z ławki gospodarze dopełnili dzieła zniszczenia. W połowie tej kwarty po trafieniu zza linii 6.25 metra Pawła Mroza Basket wygrywał 100-60. W tym samym czasie goście zdołali tylko trzy razy trafić z rzutów wolnych i raz z półdystansu. Nie zwalniając tempa po akcjach, po których ręce same składały się do oklasków Basket wygrał najwyżej w swoje ligowej historii 113- 70!

    

- Okazało się, że dla nas dwa mecze w trzy dni, to za dużo. Wiedzieliśmy, że trudno będzie wygrać mecz w Kwidzynie. Wiedzieliśmy, że przegramy, ale nie sądziliśmy, że tak wysoko - mówił mocno podłamany trener Victorii Górnika, Mieczysław Młynarski.

 

Bank BPS Basket - Viktoria Górnik 113-70 ( 20-21, 26-15, 40-19, 27-15)

 

Bank BPS Basket: Wallace 27 ( 2), Dąbrowski 16 (4), Hyży 12, Puncewicz 12 ( 1), 

                          Hawkins 10 (2), Garner 8 ( 2), Lubeck 8, Tica 7, Mróz 7 (1),  Weeden 4, Mielnik 2.

 
 
Komentarze
dodany przez: Riq 5 lutego 2009 o 04:17
POTRZEBUJE 3 osóby na wyjazd na mecz do warszawy koszt 50zł za transport bilet około 20 zł // GG 10469810 // kom 664985865
dodany przez: Yankes 4 lutego 2009 o 21:19
Mam 5 miejsc wolnych do Warszawy. Wiecej info pod nr 693 55 69 08
dodany przez: Misiek 3 lutego 2009 o 23:42
Sorki Krystian. Myślałem, iż mój mail wyświetla się pod nickiem. A więc: sylur@poczta.onet.pl

pozdrawiam
dodany przez: Reynolds 3 lutego 2009 o 19:06
Osoby chętne na wyjazd do Warszawy zgłaszać się andress10@o2.pl min 18 osób i bierzemy busa inaczej nie wypali
dodany przez: Lloyd 3 lutego 2009 o 15:51
Misiek podaj swój e-mail to pogadamy:)
Pzdr
dodany przez: TG 3 lutego 2009 o 15:40
Misiek, możesz mi przesłać szczegóły, głównie odnośnie noclegu? t.ger@wp.pl
Myślę nad tym, żeby pojechać tam w sob rano z Poznania, powrót w nd.
Pzdr!
dodany przez: Misiek 3 lutego 2009 o 13:14
Mój komentarz był również jak najbardziej adresowany do Ciebie + os. towarzysząca. Daj znać, czy będziesz jechał.
dodany przez: TG 3 lutego 2009 o 10:48
Też intensywnie zastanawiam się nad wyjazdem do Wawy z noclegiem z sob na nd ;)...

Jeśli chodzi o mecz to świetnie oglądało się taki pogrom i z całą pewnością należy się z tego cieszyć. Ale osobiście wolę thrillery, które rozstrzygają się w ostatnich minutach ;]. Ale taki pokaz od czasu do czasu też jest dobry :)!
dodany przez: Komin 3 lutego 2009 o 08:36
czy jest organizowany wyjazd do W-wy ?

ktoś jedzie i ma wolne miejsce ??
dodany przez: Misiek 2 lutego 2009 o 21:04
Przepraszam za publiczny wkręt, ale zwracam się do znanych mi wiernych kibiców Basketu z którymi już trochę przeżyłem na kibicowskim szlaku. Krystian, a co bys powiedział na ekstremalny wyjazd do Warszawy na mecz.Oczywiście cała Twoja rodzina, ja też kogoś wezmę. No i znalazłem już ekstremalny (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) nocleg(****). Basket+impreza+zwiedzanie Warszawy;)+ high life + cheap prices. Napisz na mail'a.
dodany przez: J 2 lutego 2009 o 17:29
Chanas był zawsze przereklamowany, dobry marketing robi swoje. Już na Mistrzostwach Polski juniorów starszych w 2005 Wilku ogrywał go jak dzieciaka. No ale takie sa nasze polskie realia ;)
dodany przez: Wojteh 2 lutego 2009 o 14:06
zdjęcia w galerii
dodany przez: Richmarx 2 lutego 2009 o 13:14
Jeśli we Włocławku był "kosmiczny mecz" to ten był GALAKTYCZNY!!!
DOSTAŁEM OCZOPLĄSU OD TYCH WIDOWISKOWYCH AKCJI W ATAKU.WSADY BYŁY MIODZIO!!!



uwiecznił ktoś spotkanie na filmie??
dodany przez: Ojojoj 2 lutego 2009 o 09:50
do Ziom:
to zależy z kim zagramy w pre play off ;)
dodany przez: Colt 2 lutego 2009 o 01:29
dobry mecz naszych grajków cieszy to ze gornik walneli tak naprawde gracze do tej pory 2-go planu to znaczy ze potencjal tej druzyny jest spory,swietny mecz kwidzyniakow dąber wreszcie zagral na miare swojego potencjalu w ataku, cieszy powrót punka patrząc na ten mecz i to ze grają w ekstraklasie gracze pokroju raczynskiego czy chanasa(choc ten kiedys sie dobrze zapowiadal) nikt mi nie wmowi ze darek sie nie nadaje, on jak ma dzien to kazdej druzynie moze wrzucic te 20 pare pkt i nie korzystanie z takiego gracza ktoremu z latwoscia przychodzi zdobywanie pkt jest po prostu błędem.Mroz tez pozytywnie chcialbym zeby Vladek poczuł oddech rywalizacji na swoich plecach dobrze mu to zrobi. mecz jednym slowem pozytywny.
dodany przez: Niggaz4Life 1 lutego 2009 o 21:18
duże ;)
dodany przez: Zi0m 1 lutego 2009 o 20:12
takie pytanie, jakie mamy szanse na play off?
dodany przez: Yankes 1 lutego 2009 o 19:16
Byl to moj pierwszy w tym sezonie mecz (nie liczac wyjazdow) na ktorym nie moglem byc, szkoda ze minelo mnie takie widowisko. To co pisza inni potwierdza ze wiele mnie ominelo, jednak i tak najwazniejsze ze wygral BASKET!!! Gratuluje zespolowi i trenerom. Co z Kueblerem??? Mysle aby zarzad juz szykowal nowy kontrakt i pieniadze dla trenera Urlepa, pozniej moze byc zdecydowanie za pozno a szkoda by bylo stracic takiego czlowieka, takich zawodnikow i taka prace ktora wszyscy wykonali do tej pory. Jesli zatrzymamy wiekszosc zawodnikow i trenera Urlepa to "strach pomyslec" co nas czeka w przyszlym sezonie:) pozdrawiam i do zobaczenia ... w 100-licy !!!
dodany przez: Lloyd 1 lutego 2009 o 16:54
Brawo Basket!! Trzeba chłopakom pogratulować zwycięstwa i tego, że nie podeszli do tego meczu na "luzie" i wypunktowali wszystkie słabe strony Górnika. Z drugiej strony nie zgodzę się, że był to genialny mecz w naszym wykonaniu. Po prostu Górnikowi trafił się jakiś koszmarny dzień i nic im nie wychodziło, aż żal się ich trochę robiło jak widać było tą totalną niemoc. Basket upokorzył Górnik tym meczem! Gratki dla całej drużyny za postawę.
Pzdr
dodany przez: Jaro 1 lutego 2009 o 14:18
Fotki z meczu na www.jarekmichalik.com
dodany przez: Agnieszka1226 1 lutego 2009 o 13:15
Świetny mecz :) po 1 świetne widowisko...Obrona niemożliwa stąd tyle przechwytów. Wallace niesamowite wsady - czekałam na to:))) Inni zawodnicy także pokazali klase..aż rece składały się do oklasków....Brawo:)) obyśmy wygrali z Prokomem.
p.S - A czemu nie grał Kuebler??? ktoś wie??...
dodany przez: Misiek 1 lutego 2009 o 12:57
...a gdyby tak dalej trenował nas Prabucki to prawdopodobnie prezentowalibyśmy poziom dzisiejszego Górnika, który jest kompletnie rozbity i nr 1 do spadku.
dodany przez: Franek14 1 lutego 2009 o 11:14
W PLK rekordowy eval to 60 Wallace jest 3 z Szewczykiem, ale i tak to rekord tego sezonu i naszego klubu tak jak i wygrana.
dodany przez: HinolSusz00 1 lutego 2009 o 11:14
wielkie brawa dla zespołu-dawno nie sprawili Nam kibicom takiego widowiska!!!czekają Nas teraz trudne mecze ale wczoraj pokazaliśmy "pazur" i Nasi kolejni rywale na pewno mają sporo do przemyślenia! oby podtrzymać passe!!!
brawo!
dodany przez: Zi0m 1 lutego 2009 o 09:53
Przepraszam, a kiedy będą dostępne zdjęcia
? :>
dodany przez: Mutak 31 stycznia 2009 o 23:36
Wallace - genialnie, poprostu brak słów, Dąber dobry mecz, Punek świetny powrót na parkiet ;)

Słabszy mecz Tici, ale i tak mecz był genialny!! Grajmy tak dalej i myślę, że Basket zajdzie wysoko :)

ps. czy tylko mi się tak wydaje czy Hawkins niedługo będzie naszym rozygrywającym nr 1 ?
dodany przez: Koper7 31 stycznia 2009 o 21:37
45 eval w 24 minuty!! co by bylo jakby gral z 35 ??
dodany przez: Zi0m 31 stycznia 2009 o 21:13
dosyć ciekawy mecz, ale widac było zmęczenie górnika.. bardzo duzo strat zaliczyli, i basket to wykorzystał! brawo dąber, ekstra wsady i super trójeczki, oby tak dalej;] brandon mecz życia;) 45 eval to juz jest sukces.. Gratuluje!
dodany przez: JagiellyWandal 31 stycznia 2009 o 21:03
Wallace i Dąbrowski zagrali mecz życia:] Dobrze, że Urlep już im zaczyna ufać i daje więcej minut;]
A tak poza tym to najlepszy mecz Basketu jaki do tej pory widziałem:D
Brawo!! Basket!! Brawo!!
 
Dodaj komentarz:
Twój komentarz zostanie wyemitowany
po zatwierdzeniu jego tresci przez moderatora.


Aby dodawać komentarze, musisz się zalogować.

 

 

  Junior II Liga - 1 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim AS Mrągowo
Wynik 82-45
Data 17.10.2013
Gdzie Kwidzyn
 
 
statystyki podsumowanie
 
  Walka o II Liga - 2 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim Uks Bryza Kolbudy
Gdzie Kwidzyn
Data 20.10.2013
Godzina 17:00