Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player
Pobierz Flash Player
 
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez stronę
Do prawidłowego działania strony potrzebujesz Flash Player 9
Pobierz Flash Player
 
Zawodnicy
Klub
Historia Klubu
Trenerzy
Awans 2006/07
Regulamin serwisu
Linki
Terminarz
Statut Klubu

 

 
 
22 stycznia 2009 redakcja
 
 

BASKET PRZERWAŁ SERIĘ KOTWICY

 
 

Koszykarze Bank BPS Basket pokonali 91-77 Kotwicę Kołobrzeg. Tym samym kwidzynianie przerwali zwycięską passe Kotwicy, która przed spotkaniem w Kwidzynie miała na koncie siedem zwycięstw z rzędu i nie doznała porażki od 22 listopada. Radosław Hyży ustanowił w tym meczu swój rekord 11 zbiórek w polskiej lidze, wcześniej 13 zbiórek w jednym meczu miał w lidze francuskiej. Debiut w barwach Basketu zaliczył Paweł Mróz.

 

Podopieczni Andrieja Urlepa pokazali od pierwszej do ostatniej minuty spotkania niesamowitą determinację, konsekwentną obronę oraz te atuty, które do tej pory były domeną rywala, zbiórkę na obydwóch tablicach (46 Bank BPS Basket z tego 17 w ataku przy 37 zbiórkach Kotwicy ) oraz grę zespołową (20 asyst Basketu przy 11 rywali).
-Ani przez moment w tym spotkaniu nie graliśmy tego, co potrafimy i co zakładaliśmy przed meczem. Nie graliśmy w naszym stylu. Basket zdominował tablice a my nie potrafiliśmy się temu przeciwstawić. Do tego zbyt często traciliśmy piłkę. Po trzech kwartach mieliśmy aż 13 strat - tłumaczył porażkę Sebastian Machowski, szkoleniowiec Kotwicy.

 

Zespół Bank BPS Basket od początku spotkania narzucił niesamowite tempo, co zaskoczyło koszykarzy z Kołobrzegu. Pierwsze punkty meczu zdobył rzutem zza linii 6.25 metra Vladimir Tica. Po chwili ten sam zawodnik dołożył dwa punkty spod kosza. Dwie udane kontry Chrisa Garnera i Brandona Wallace w efekcie Basket po półtora minuty wygrywał 9-0! Najważniejsze koszykarze z Kwidzyna nie zwalniali tempa. Doskonale bronili, nie zawodzili na deskach i trafiali. Jedyny mankament to zbyt często faulowali. Dwa razy częściej niż zawodnicy gości. Dwa rzuty wolne Kevina Hamiltona przyniosły pierwsze punkty dla gości. W połowie kwarty miejscowi prowadzili 11-2. Na trzy minuty przed końcem tej odsłony po akcji 2+1 Michaela Kueblera uzyskali 11 punktową przewagę 20-9.

 

Początek drugiej kwarty rozpoczął się od czterech punktów gości. Na taki obrót sprawy natychmiast wzięciem czasu zareagował Andriej Urlep. Reprymendy szkoleniowca sprawiły, że miejscowi wrócili do realizowanego od początku meczu stylu gry. Agresywnej obrony, już na połowie rywala i skutecznych ataków. Ponownie szybko uzyskali 12 punktową przewagę. Po 20 minutach gospodarze wygrywali 44-33.

 

Trzecia odsłona rozpoczęła się od punktów Tony Weedena i Vladimira Ticy, dzięki czemu przewaga Basketu wzrosła do 15 punktów. Koszykarze Basketu nadal byli w natarciu. Efektownymi wsadami popisywał się Brandon Wallace. W połowie trzeciej kwarty przewaga miejscowych wynosiła już 18 pkt. 56-38. Przewaga Basketu na poziomie 12-14 punktów utrzymywała się praktycznie do końca spotkania. Po dwóch trójkach pod rząd Pawła Kikowskiego, na trzy i pół minuty przed końcem meczu goście tracili do rywala tylko 11 punktów. Po wolnym kapitana przyjezdnych Tomasza Cielebąka Kotwica zniwelowała stratę do dziesięciu punktów. Wtedy za trzy trafił Brandon Wallace, a następnie dwa razy pod rząd po dwa punkty zdobył Piotr Dąbrowski i swoje pierwsze punkty w barwach Basketu dołożył Paweł Mróz. Przewaga Basketu znów wynosiła 15 punktów. Wynik meczu ustalił Tony Weeden, który równo z syreną trafił za trzy. Był to jego pierwszy celny rzut zza linii 6.25 metra. Wcześniej w dziewięciu próbach pudłował.

- Zespół zagrał z ogromnym zaangażowaniem. Bardzo szczegółowo analizowaliśmy nasz słabszy występ w Jarosławiu. To pomogło. Dziękuje wszystkim za dzisiejszy mecz. Walczyliśmy od początku do końca, nie było dla nas straconych sytuacji. To zadecydowało o naszej zasłużonej wygranej- mówił po meczu Andriej Urlep, szkoleniowiec Bank BPS Basket.

 

BANK BPS BASKET - KOTWICA KOŁOBRZEG 91-73 (24-14, 20-19, 20-17, 27-23)

 

BANK BPS BASKET: Weeden 21(1), Hawkins 14 (2), Wallace 13 (1), Tica 11 (1), Hyży 9,

                                   Lubeck 6 (2), Garner 6, Dąbrowski 4, Kuebler 3, Kowalewski 2, Mróz 2.

 
 
Komentarze
dodany przez: Colt 23 stycznia 2009 o 13:44
Ja bym dodał jeszcze dobrą robote w 2 kwarcie m.kowalewskiego różnica jakościowa w porownaniu do k.mielnika jest widoczna to jest ten mlodziezowiec i ta droga którą trzeba isc miedzy innymi w kontekscie przyszlego sezonu.
Wallace czekałem aż "zaskoczy" bo to że ma spore możliwosci to bylo widac nie wiem z jakiego powodu do tej pory tego nie pokazywał może aklimatyzacja może cos innego niewazne oby gral teraz juz tak zawsze tak jak w meczu z kotwicą ;)
Hawkins mnie nie dziwi bo od kiedy pierwszy raz go zobaczylem to pierwsza mysl tak inteligentnego rozgrywajka w Kwidzynie jeszcze nie bylo, wg mnie on już ma status 1 pg. Ogólnie b dobry mecz sztuką jest sie podniesc wlasnie po 2 porazkach i za to gratulacje.
dodany przez: Agnieszka1226 23 stycznia 2009 o 12:43
No ładny mecz w ataku jak i w obronie. Chłopcy widać są już zgrani i widać to na boisku. Szkoda, że nie wpadały 3 bo byłaby jeszcze większa przewaga. Basket nałożył od początku swój styl gry i przewagi nie oddał do końca meczu...
Basket zagrał świetnie na deskach - 46 zbiórek przy 37 Kotwicy,
przy czym asystował - 20 asyst ( w tym 6 Dąbrowskiego), przy 11 Kotwicy
Nasi koszykarze pokazali jak się gra w obronie, przy której nie radziliby sobie Koszykarze z wydm. Mecz ciekawy...i co najważniejsze kolejne 2 oczka idą na konto Basketu :)))
Oby tak dalej
dodany przez: Yankes 22 stycznia 2009 o 21:48
Piekne widowisko, rece same skladaly sie do oklaskow po wielu akcjach:) Widac ze zagralismy zespolowo i z ogromnym zaangazowaniem. Wkoncu super mecz zagral Hawkins z Wallecem. Jedyna rzecz ktora mnie troszeczke draznila to slabe wykanczanie akcji Ticy pod samym koszem oraz nonszalanckie rzuty Weedena ale mozna w sumie mu to wybaczyc dzis. Jesli zagramy tak we Wloclawku to mozemy smialo pokusic sie o zwyciestwo. Wie ktos moze czy bedzie jakis sektor dla kibicow gosci ??? Pozdrawiam i do zobaczenia w niedziele.
dodany przez: Sydney_89 22 stycznia 2009 o 19:42
wybiera się ktoś jeszcze na mecz do Włocławka lub czy może ktoś załatwić z 4 lub 5 biletów??
Bo chodzi nam o to, żeby siedzieć razem a nie porozrzucani po hali.
dodany przez: Krupek_1992 22 stycznia 2009 o 18:47
Jeśli awansujemy do fazy play-off i zagramy w niej tak,jak wczoraj to możemy walczyć o wysokie miejsce w lidze.Wracając do meczu,Cliff pokazał wczoraj,że można być czarnoskórym rozgrywającym i grać bardzo rozsądną i madra koszykówke.Brawo!
dodany przez: JagiellyWandal 22 stycznia 2009 o 18:37
No pięknie widać już zgranie w zespole a to najważniejsze:] teraz tylko trzymać tak dalej:D
 
Dodaj komentarz:
Twój komentarz zostanie wyemitowany
po zatwierdzeniu jego tresci przez moderatora.


Aby dodawać komentarze, musisz się zalogować.

 

 

  Junior II Liga - 1 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim AS Mrągowo
Wynik 82-45
Data 17.10.2013
Gdzie Kwidzyn
 
 
statystyki podsumowanie
 
  Walka o II Liga - 2 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim Uks Bryza Kolbudy
Gdzie Kwidzyn
Data 20.10.2013
Godzina 17:00