Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player
Pobierz Flash Player
 
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez stronę
Do prawidłowego działania strony potrzebujesz Flash Player 9
Pobierz Flash Player
 
Zawodnicy
Klub
Historia Klubu
Trenerzy
Awans 2006/07
Regulamin serwisu
Linki
Terminarz
Statut Klubu

 

 
 
30 listopada 2008 redakcja
 
 

WRACAMY DO GRY

 
 

Bank BPS Basket wygrał na wyjeździe ze Sportino Inowrocław 60:71. Wynik spotkania otworzył Chris Garner trafiając dwa rzuty wolne. Pierwsza kwarta to słaba skuteczność obu zespołów, gdyż do siódmej minuty spotkania widniał wynik 8:4 na korzyść gospodarzy. Na parkiecie panował chaos, żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć punktów. Sportino zaczęło punktować pierwsze i po punktach Gomeza i Crenshawa na tablicy widniał wynik 13:4. Jak się później okazało to było najwyższe prowadzenie inowrocławian w tym spotkaniu, gdyż w pogoń ruszyli koszykarze Bank BPS Basket, a pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 15:14.

 

W drugiej odsłonie pierwsze punkty zdobył Krzysztof Mielnik wyprowadzając Bank BPS Basket po raz drugi w tym spotkaniu na prowadzenie. Była to najbardziej wyrównana kwarta w całym spotkaniu. Gra toczyła się kosz za kos. Do szatni Basket schodził z trzy punktową zaliczką.

 

Początek trzeciej kwarty to słaba skuteczność basketu, która po akcjach Landry'ego i Żytki pozwoliła gospodarzom wyjść na prowadzenie 33:32. Nie trwało to jednak długo, gdyż po akcji Hyżego i trzech punktach Kueblera Bank BPS Basket ponownie wyszedł na prowadzenie 35:37, które sukcesywnie powiększał kończąc trzecią odsłonę spotkania wynikiem 47:53.

 

 

Czwarta kwarta rozpoczęła się mocnym uderzeniem kwidzyńskich koszykarzy. Po punktach Garnera i Dąbrowskiego Basket wyszedł na 10 punktowe prowadzenie. Do siódmej minuty tej odsłony w ekipie Sportino zdobyło zaledwie trzy punkty, co wykorzystał  Bank BPS Basket osiągając najwyższe prowadzenie w tym spotkaniu 50:68. Od tego momentu Sportino rzuciło się do odrabiania strat zdobywając kolejno sześć punktów, jednak na półtorej minuty przed końcem spotkania trzy punkty zdobył Chris Garner i stało się jasne, że nasi koszykarze przywiozą dwa punkty do Kwidzyna.

 

Było to drugie zwycięstwo na wyjeździe. Przed nami dwutygodniowa przerwa i druga runda. 14 grudnia Bank BPS Basket na własnym parkiecie podejmować będzie aktualnego mistrza Polski Asseco Prokom Trefl Sopot. Kolejnymi przeciwnikami będą Energa Czarni Słupsk, wicemistrz PGE Turów Zgorzelec (transmisja TVP Sport), Atlas Stal Ostrów Wielkopolski oraz Polphama Starogard Gdański. Widoczne postępy oraz osoba Andrieja Urlepa nastraja optymistycznie przed ciężkim początkiem drugiej rundy rozgrywek.

 

Sportino Inowrocław - Bank BPS Basket 60:71 (15:14; 12:16; 18:20: 15:21)

 

Bank BPS Basket: B. Lubeck 7 (1); Weeden 8 (1); C. Garner 12 (2); D. Puncewicz 0;

                          P. Dąbrowski 2; B. Potulski 2; R. Hyży 11; V. Tica 7 (1); M. Kuebler 17 (3);

                          K. Mielnik 2; D. Dixon 3
Sportino: T. Lee 9; H. Wierzbicki 0; M. Świderski 2; M. Crenshaw 7 (1); K. Landry 12;

                          D. Gomez 8; Ł. Żytko 5 (1); E. Miller 7 (1); A. Robak 0; Ł. Obrzut 10

 
 
Komentarze
dodany przez: Richmarx 6 grudnia 2008 o 17:55
zapytaj rzecznik klubu.
dodany przez: Korni21 5 grudnia 2008 o 20:36
Czy to prawda że Wilczewski nie jest już zawodnikiem Basketu ?
dodany przez: Wojteh 2 grudnia 2008 o 22:09
za chwil kilka galeria zdjęć ....
dodany przez: Remek16 1 grudnia 2008 o 16:09
Bravo basket bravo ! oby tak dalej...xDD
dodany przez: J 1 grudnia 2008 o 12:03
No czy Landry sam sie wyfaulowal, to bym polemizowal :) Na pewno byly pierwsze pilki grane na naszych podkoszowych, by Landry polapal troche fauli - facet poza zastawianiem sie i zbieraniem pilek to w obronie nic wiecej nie potrafi, a Urlep widac z tego doskonale zdawal sobie sprawe :)
Mi rowniez podobala sie postawa Bartka Potulskiego, walczy, mysli na boisku i w kazdym meczu udowadnia, ze zasluguje na gre w PLK, bo jest solidnym zawodnikiem, a nie dlatego ze jego Tata itd..
Cale szczescie ze mamy Kueblera, ktory potrafi rzucic, gdy Weeden sie podpala (co robi zdecydowanie za czesto).
Brawa dla Garnera za 4kw!
Dąber ponownie słabo w ataku, nie wiem dlaczego boi się rzucać - przecież rzut ma świetny, a grając w juniorach potrafił z każdej pozycji trafić! No i ta kontra..gdybym nie wiedział, że potrafi skakać to bym sobie pomyślał - ok, spoko - zdarza się; ale on potrafi skakać! Powinien to skończyć z góry!
No i prawie na koniec: cofam słowa na temat Radka Hyżego, miałem okazję pierwszy raz obejrzeć go na żywo - taki zawodnik był nam potrzebny! Walczący i nieustępliwy, a przede wszystkim dobry duch zespołu. Trochę brakuje mu kondycji, ale teraz mają dwa tygodnie wolnego - Urlep na pewno coś z tym zrobi. Natomiast co do samego Urlepa - jak to ładnie usłyszałem w drodze powrotnej z meczu - warsztat Prabuckiego przy Urlepie to przedszkole, tyle na ten temat :)

Pozdrawiam!
J.

Ps.
aaa no i brawo kibice, lepiej niż na własnej hali! ;)
dodany przez: Lloyd 1 grudnia 2008 o 10:08
Super. Wielkie gratulacje dla chłopaków za zwycięstwo w tym meczu:) To bardzo ważna wygrana w perspektywie utrzymania. Jeszcze raz gratki!!!
Pzdr
dodany przez: Colt 1 grudnia 2008 o 01:02
zaczne moze od jednego zdania...szkoda tych straconych miesiecy i tygodni z prabuckim! Ale do rzeczy co do samego meczu, mecz taki jaki sie mozna bylo spodziewac dobra defensywa z obydwu stron co nie dziwi bo przeciez obydwaj trenerzy to specjalisci od obrony.Z mojego punktu widzenia najważniejszy moment w tym meczu juz byl na początku gdzie po nerwowym początku na nasze szczęscie Landry sam sie wyfaulował i ułatwił nam znacząco gre, jako ze sportino poza landrym nie ma praktycznie klasowych wysokich(choc obrzut o dziwo cos tam zagral nawet) to mogliśmy obserwować pana Robaka ktory mój uśmiech politowania wzbudzał jeszcze jakies 2 lata temu w 1lidze nie wiedziałem ze doczekam sie go jeszcze grającego w ekstraklasie to byl bez wątpienia nasz 6-ty zawodnik ;) Co do gry chłopaków to bym szczegolne wyroznienie dal Potulskiemu to naprawde jest gość ktory umie fajnie pobronic i cos wykreowac w ataku taki idealny na 10-15 min w meczu choc teraz Hawkins pewnie mu te minuty zabierze,Weeden dzis slabszy nie trafiał tych swoich odpałow przez ręce a on jak nie trafia staje sie mało pożyteczny dla drużyny,Radek Hyży klasa sama w sobie ,dixon i tica troche za duzo nie trafionych rzutów spod samej tablicy,kuebler cos tam pod urlepem zaczyna grac podobnie jak lubeck to cieszy. Napewno z optymizmem mozna czekac na mecz z Prokomem jesli rok temu karolowy Basket mogl wygrac z Prokomem to tym bardziej Basket urlepowy tez może :) pozdro
 
Dodaj komentarz:
Twój komentarz zostanie wyemitowany
po zatwierdzeniu jego tresci przez moderatora.


Aby dodawać komentarze, musisz się zalogować.

 

 

  Junior II Liga - 1 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim AS Mrągowo
Wynik 82-45
Data 17.10.2013
Gdzie Kwidzyn
 
 
statystyki podsumowanie
 
  Walka o II Liga - 2 kolejka  
 
VS
 
 
Z kim Uks Bryza Kolbudy
Gdzie Kwidzyn
Data 20.10.2013
Godzina 17:00