|
Bank BPS Basket Kwidzyn uległ Polpharmie Starogard Gdański 81:75. Farmaceuci prowadzili przez całe spotkanie a Bank BPS Basket dochodził od czasu do czasu na kilka punktów. W Polpharmie dobrze zagrali byli koszykarze Banku BPS a Mariusz Karol kontrolował wynik przez całe spotkanie. Polpharma zdobyła 36 punktów rzutami za 3 z czego basket tylko 18 pkt (6). Z pośród naszych koszykarzy na wyróżnienie zasługuje David Dixon, który zdobył 17 pkt. zebrał 13 piłek w tym 7 w ataku. Do niecodziennej sytuacji doszło na niespełna sekundę przed końcem drugiej kwarty podczas narady sędziów, w całym obiekcie zgasło światło i druga kwarta nie została dokończona w regulaminowym czasie gry.
Polpharma Starogard Gdański - Bank BPS Basket Kwidzyn 81:75
(23:17; 20:18; 24:20; 14:20)
Bank BPS Basket: D. Dixon 17, C. Garner 14 (2); M. Kuebler 13 (1); B. Lubeck 12; V. Tica 9 (1);
K. Mielnik 5 (1); P. Dabrowski 3; D. Puncewicz 2; M. Malczyk 0; G. Davis 0;
nie wyszli na parkiet T. Wilczewski i M. Kowalewski
Polpharma: M. Tulijković 15 (2); M. Hicks 13 (3); E. Barkley 11 (3); P. Kowalczuk 10 (2);
C. Eldridge 9; E. Coleman 9; J. Sulowski 6 (2); W. Żurawski 6; N. Glavas 2;
J. Jarecki 0; nie zagrali M. Drewa, J. Drewa.
Kibice Banku BPS Basketu Kwidzyn nie byli zaskoczeni, że przy sektorze który zajęli z głośnika wydobywał się pisk, tylko w sytuacji, gdy koszykarze przyjezdni byli w posiadaniu piłki. Czy jest to zgodne z regulaminem rozgrywek? Czy kibice Polpharmy boją się dopingu przyjezdnych? Na to pytanie nie nam odpowiadać, jedno jest pewne są roczarowani. Klub Kibica zapowiedział, że zemsta będzie słodka i zastanawiają się nad sensem przyjazdu do Kwidzyna kibiców Polpharmy, gdyż nikt ich nie usłyszy.
Kibice byli mile zaskoczeni kiedy po meczu podszedł Courtney Eldgride i przywitał się z kibicami Banku BPS Basketu Kwidzyn. Dziękujemy Courtney! |