|
Bank BPS Basket nie oddał prowadzenia od samego początku spotkania i Atlas Stal Ostrów Wielkopolski poległ w Kwidzynie 85:78. Koszykarze Basketu rozpoczęli od mocnego uderzenia i przez pierwsze trzy minuty nie pozwolili zdobyć punktów przeciwnikom. W połowie pierwszej kwarty na tablicy widniał wynik 19:5, kwarta zakończyła się 27:15 a Chris Garner bohater całego spotkania zdołał zgromadzić już na swoim koncie 7 pkt. Druga kwarta, choć przegrana 24:22 toczyła się kosz za kosz i Ostrowianie mimo dobrej gry Carlosa Rivery (13 pkt. w 2 kw.) nie zdołali zniwelować przewagi z pierwszej kwarty. Trzecia odsłona to pogoń Atlasu, którym za sprawą Krzysztofa Szubargi (7 pkt. w 3 kw.) udało się dojść Bank BPS Basket na kilka punktów, jednak po faulu na naszym zawodniku Patric Okafor nie wytrzymał presji i otrzymał przewinienie techniczne, po czym Basket zdobył cztery punkty i otrzymał piłkę z boku boiska. Czwarta odsłona należała do Chrisa Garnera (8 pkt. w 4 kw.) i Davida Dixona (6 pkt. w 4 kw.), który rozegrał dobre zawody w całym spotkaniu zdobywając 12 pkt. 9 zb. i 3 bloki. Trener Kowalczyk po otrzymaniu przewinienia ławki, które sam sprowokował swoimi paradami przy linii bocznej nie miał już pomysłu jak wygrać spotkanie z bardzo dobrze grającymi koszykarzami Banku BPS Basketu Kwidzyn.
Bank BPS Basket Kwidzyn - Atlas Stal Ostrów Wielkopolski 85:78
(27:15; 24:22: 14:20; 20:21)
Bank BPS Basket: C. Garner 27 (4); P. Dąbrowski 14 (2); M. Kuebler 12 (1); D. Dixon 12;
B. Lubeck 10; V. Tica 7 (1); K. Mielnik 2; G. Davis 1; M. Kowalewski 0;
M. Malczyk 0; nie wyszli na parkiet D. Puncewicz i T. Wilczewski.
Atlas Stal: C. Rivera 22 (3); K. Szubarga 21 (3); N. Jovanovic 11(1); R. Nieves 10;
V. Jocović 6; P. Okafor 5; T. Ochońko 3; Ł. Majewski 0; Ł. Wichniarz 0;
A. Cook 0; nie zagrali. T. Andrzejewski i S. Grzesiński |